diabollo
03.03.11, 07:39
Tak mi przypomniał o tym czcigodny Gravedigger.
Mianowicie za mojej młodości w Polsce, jeżeli kiedykolwiek zdarzyło mi się słuchać kato-księdza, to zawsze musiał być wyskoczyć temat "stosunków przerywanych" i jaka to wielka Zbrodnia Przeciw Ludzkości.
Chciałbym się Was zapytać jak to jest teraz z Kościołem Ginekologiczno-Katolickim w Ojczyźnie?
Zboczeńcy w czarnych sukniach już odpuścili sobie ten temat czy też dalej podniecają się cudzą ejakulacją?
Kłaniam się nisko.