Dodaj do ulubionych

Prawo własności

16.12.15, 23:50
Na FB koncie Natalii Niemen zaczęła się dyskusja, którą ta zaczęła tymi słowami:

● Wczoraj dowiedziałam się, że organizacja zwana KOD użyła utwór autorstwa mojego taty "Dziwny jest ten świat" podczas swej sobotniej manifestacji 12 -go grudnia. Hm....dlaczego spadkobiercy, rodzina NIC o tym nie wiedzieli? Tj, dlaczego nikt nie spytał się, czy może użyć flagowego hitu dla okrasy politycznej manifestacji? (...)

Jest wreszcie NIEPISANE PRAWO MORALNE. Powtórzę zatem jeszcze raz: CZY AUTORZY WIELKICH UTWORÓW IDENTYFIKUJĄ SIĘ Z HASŁAMI wyżej wymienionego komitetu? (...)

Czy Niemen przypadkiem nie miałby nic przeciwko wykorzystaniu go do swoich celów? I to NIECNYCH celów?
(...)●

www.facebook.com/NataliaNiemenOficjalnie/posts/823615911090846
Moje osobiste zdanie: 1) prawa autorskie - tak. Prawa te dotyczą tylko pieniędzy, zarabiania na dystrybucji. Zresztą takie prawa nie są nigdzie wieczne. 2) dysponowanie spuścizną twórcy - absolutnie NIE, ponieważ duchowe prawo do niej ma wyłącznie ten, kto tworzy dzieło. Takie dzieło jeden raz udostępnione w strefie publicznej, staje się intelektualną własnością wszystkich ludzi. Może np. w znacznym stopniu zmieniać historię świata. Każde dzieło powstaje dzięki temu, ze twórca od dziecka istnieje wśród ludzi, obcuje z ludzką kulturą (wytwory intelektualne wszystkich ludzi, którzy żyli wcześniej lub obok) i powstaje DZIĘKI TEMU KONTAKTOWI. Powstawanie dzieła jest skutkiem wolności w dostępie do kultury i powinno bez ograniczeń powracać do tej kultury, dodając do niej nowe wartości.

Pani Natalia nie ma prawa odbierać ludziom tego, co im dał jej ojciec. A pieniądze może sobie pobierać tak, jak to określa prawo autorskie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka