Dodaj do ulubionych

Druga kadencja PIS

04.07.17, 22:44

wo.blox.pl/2017/07/Druga-kadencja-PiS.html
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Druga kadencja PIS 09.07.17, 14:40
      Trudno się dziwić, że tekst Orlińskiego przeszedł bez echa skoro przypomina moje. A Orliński to nie oby.watel, jemu przp... nie wypada. No to się go zbyje wyniosłym milczeniem.

      Wałęsa chciał wziąć udział w kontrmiesięcznicy. Niestety, kłopoty zdrowotne pokrzyżowały te plany. To musi być dla niego bardzo ciężki okres. Bezsilnie obserwować jak to, o co walczył przez całe życie, dla czego poświęcił szczęście rodzinne, wali się w gruzy, jak jego dorobek niszczy człowiek na którym pierwszy się poznał, a Tusk pozostawał głuchy na ostrzeżenia...

      Najlepsze jest to, że ci, którzy zaniechaniami i celowymi działaniami doprowadzili do nieszczęścia stroją się teraz w piórka obrońców wolności, demokracji i swobód. Są tak pewni swego, że nawet programu nie uznali za stosowne przedstawić.

      P. Orliński nie wziął jednak pod uwagę jeszcze jednego czynnika, który odgrywa kluczową rolę w torowaniu PIS-owi drogi do władzy absolutnej. Tym czynnikiem są internetowe trolle i wspierający ich z całych sił pożyteczni idioci, dla których osobiste animozje stoją (jak u Kaczyńskiego) przed rozumem, przyzwoitością, kultura osobistą, interesem własnym i kraju. Dzięki ich mrówczej pracy, oskarżaniu wszystkich nie podzielających ich poglądów o mowę nienawiści i najgorsze intencje społeczeństwo zostanie spacyfikowane sprawnie, szybko i bez protestu. A potem każdy przejaw niesubordynacji będzie błyskawicznie tłumiony i surowo karany. Przy aplauzie pożytecznych idiotów odczuwających satysfakcję, że ktoś kogo darzą głębokim uczuciem bezinteresownej nienawiści zniknął z przestrzeni publicznej. O właściwe wyposażenie w narzędzia postarała się już PO.

      Kaci! Czyńcie swą powinność!
      • gaika Re: Druga kadencja PIS 11.07.17, 23:15
        Najważniejszy czynnik to (nie)pożyteczni idioci, którzy głosowali na PiS, bo nie byli w stanie odróżnić obecnego psa od poprzedniego. I teraz czynnik wpatruje się z rosnącym zdumieniem we własną rękę umiejscowioną w pewnym naczyniu o określonym przeznaczeniu.
        • oby.watel Re: Druga kadencja PIS 12.07.17, 13:15
          Trudno odmówić słuszności temu rozumowaniu. Bo nigdy nie jest tak, że to my jesteśmy winni. Czy PiS jest winne temu, że na komisariatach funkcjonariusze rażą ludzi paralizatorami? Oczywiście, że nie jest winne, ponieważ przez osiem lat rządów PO nadużycia były bardziej rażące. W sprawie głosowania jest analogicznie. Pożyteczni idioci to nie ci, którzy wmawiali wyborcom, że co by nie zrobiła PO, jak bezczelnie i arogancko by się nie zachowywali jej członkowie, to nie ma to najmniejszego znaczenia, nic się nie stało Rodacy, bo PiS jest gorszy. I także nie ci, którzy uwierzyli, że jak partia Razem startuje osobno, to wystarczy na nią zagłosować, żeby odsunąć prawicę od władzy. No i udało się. Różnica w programie PiS-u i Razem polega na tym, że Razem rozda więcej. Ale jeszcze nie tym Razem.

          Pożyteczny idiota nie zrozumie, że jeśli nie będzie zwracał uwagi na błędy, nie będzie krytykował, to błędy będą się powielać i kumulować. I nie otrzeźwi go nawet spektakularna klęska prezydenta, który był tak pewny swego, że apelował o rozstrzygnięcie wyborów na swoją korzyść w pierwszej turze. Dlatego niebawem zacznie przekonywać, że krytykowanie PiS-u toruje drogę do władzy Kukizowi. Dlatego absolutnie nie wolno nikomu złego słowa powiedzieć o PiS-ie. Trzeba dostrzegać i docenić różnice odróżniające PiS od Kukiz.
          • gaika Re: Druga kadencja PIS 12.07.17, 23:59
            oby.watel napisał:

            > Trudno odmówić słuszności temu rozumowaniu. Bo nigdy nie jest tak, że to my jes
            > teśmy winni.

            Nie mi wyrokować, czy to Wy jesteście winni. Historia Was osądzi.
    • podjadek57 Re: Druga kadencja PIS 12.07.17, 15:21
      Żeby nie było, że tutaj tylko jednostronne wypowiedzi, uspołeczniam:
      p. Wojciech Maziarski
      Najlepszy program przeciwko PiS: żeby było, jak było
      Trudno zaproponować rzeczy bardziej spektakularne od tych, które robi władza. Przelicytowanie szaleńców jest niemożliwe i każda rozsądna alternatywa musi się wydawać szara, nijaka i mdła.
      Czytasz ten artykuł, bo jesteś prenumeratorem Wyborczej. Dziękujemy Ci za wsparcie!

      Gdy PiS z pompą i fanfarami zebrał się na kongresie, by wysłuchać, co ma do powiedzenia prezes, Platforma spotkała się, by zadeklarować, że będzie z nim walczyć aż do zwycięskiego końca.

      Nic w tym zaskakującego. Od tego jest opozycja, by krytykować rząd i proponować alternatywną politykę. Sęk w tym, że to, co rozsądna opozycja może dziś powiedzieć, nie brzmi zbyt porywająco. No bo jak tu wykrzesać z siebie entuzjazm dla partii, która mówi tak: zamiast szaleństwa oferujemy normalność. Zamiast chamstwa umiarkowanie i przestrzeganie norm kultury. W obliczu agresywnej islamofobii chcemy udzielić choćby symbolicznej pomocy kilkudziesięciu uchodźczym rodzinom z Syrii.

      To rzeczy godne pochwały, ale ich mobilizująca siła jest umiarkowana. Trudno liczyć, że masy ludu pracującego miast i wsi, słysząc takie hasła, z pieśnią na ustach ruszą do ataku na szańce wroga. Nawet jeśli dostaną obietnicę, że po zwycięstwie PO zrefunduje im grzywny, jakie władza nałoży na odmawiających płacenia abonamentu telewizyjnego.

      Nic więc dziwnego, że na Platformę posypały się głosy krytyki. Że reaktywna, za mało porywająca, że nie ma nowych pomysłów i nie mówi, jak chce urządzić Polskę.

      Rozumiem niedosyt, ale go nie podzielam. Trudno jest zaproponować rzeczy bardziej spektakularne od tych, które robi władza. Przelicytowanie szaleńców jest niemożliwe i każda rozsądna alternatywa musi się wydawać szara, nijaka i mdła. Oni zaś i tak odpowiedzą: „Aha, znaczy, chodzi wam o to, żeby było, jak było”…

      Postulat, by opozycja przedstawiła pomysły radykalnej przebudowy Polski, alternatywne wobec PiS, ale też odrzucające model budowany po 1989 r., jest w istocie nakłanianiem jej do udziału w licytacji populizmu i demagogii.

      Specjalizuje się w tym zwłaszcza lewica głosząca – jak Adrian Zandberg – że „nie ma powrotu do świata sprzed 25 października 2015 roku. Owocem tego świata, owocem neoliberalnej polityki jest PiS”. To oczywista nieprawda, bo takie same zjawiska mamy w całym świecie zachodnim. I Francuzi, i Grecy, i Niemcy, i Brytyjczycy, i Amerykanie mają swoje PiS-y, choć w ich krajach nie było ani transformacji ustrojowej, ani Balcerowicza. Prezes amerykańskiego PiS-u właśnie dziś jest w Polsce, więc kto chce, może go zobaczyć na własne oczy.

      PiS bowiem nie jest skutkiem kapitalizmu (który lewica nazywa uparcie „neoliberalizmem”), lecz globalizacji. I by się mu przeciwstawić, nie trzeba podważać fundamentów naszego świata, jak to robi Maciej Gdula w zeszłotygodniowym wywiadzie dla „Wyborczej”, wmawiając Polakom, że dobrobyt nie bierze się z pracy, lecz z rozdawnictwa i odbierania pieniędzy najbogatszym. W Polsce idealnej nikt nie będzie musiał harować, by sfinansować budowę mieszkania, bo państwo mu je da, gdy już oskubie bogaczy – twierdzi socjolog, starając się przelicytować PiS.

      To ja jednak prosiłbym, żeby było, jak było.

      wyborcza.pl/7,75968,22056347,najlepszy-program-przeciwko-pis-zeby-bylo-jak-bylo.html
      • podjadek57 Re: Druga kadencja PIS 12.07.17, 15:52
        Pomijając pewne czepialstwo i przekłamania charakterystyczne dla osób porażonych wiarą w jedynie słuszny system, zwróciłbym uwagę, na fragment, w którym p. Maziarski wskazuje, że PiS jest z powodu globalizacji.
        I chce aby było jak było!
        Bo jeżeli ma być jak było to globalizacja sama z siebie się odglobalizuje?
        Np. postępujące odchylenie na prawą, coraz brunatną nóżkę to efekt globalizacji?

        Gościu po prostu nie ma pomysłu co z tym fantem czyli PiSem zrobić i tu jest problem.
        Dlatego szanse na drugą kadencję PiS znacznie rosną.

        ps 1
        Globalizacja. Z G20 trochę merytorycznych informacji się przebiło ponad zadymy ale IMHO niewiele osób, spoza lewactwa wink, zwróciło uwagę na fakt, że rządzący 19+UE krajów podejmują decyzje związane z całym Globem. Bo im się wydaje, że wiedzą, jak pan Maziarski, lepiej jak jest?
        Czemu ma się w dupie inne kraje? Czemu innych nie pyta się o zdanie?
        • podjadek57 Re: Druga kadencja PIS 12.07.17, 15:54
          Miało być ps 2 ale nie będzie smile
    • oby.watel Re: Druga kadencja PIS 13.07.17, 01:01
      Wczoraj miała miejsce kolejna miesięcznica. Obywatele RP zorganizowali protest. Nie przeciw miesięcznicy, przeciw prawu sprzecznym z konstytucją. W proteście wzięli także udział politycy. Między innymi Ryszard Petru. Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP zapowiedział mu (i innym członkom partii, którzy po upadku KOD-u chcą się pogrzać przy Obywatelach RP), że to nie jest partyjna impreza, to nie jest polityczny wiec, to jest obywatelski opór. I miejsce polityków z Ryszardem Petru jest jest z ludźmi, na dole, a nie na trybunie, więc proszę zejść z estrady, nie będzie żadnych przemówień. Ryszard Petru nadął się jak bania, poczerwieniał, po czym zszedł i poszedł. Co oznacza, że nie wiele pojął i Nowoczesna pod jego przewodem zmierza na śmietnik historii. A szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka