diabollo 13.10.17, 07:18 NIE SŁUCHALIŚCIE IKONOWICZA W 1995, TO POSŁUCHACIE JAKIEGO W 2017 krytykapolityczna.pl/kraj/nie-sluchaliscie-ikonowicza-w-1995-to-posluchacie-jakiego-w-2017/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oby.watel Re: NIE SŁUCHALIŚCIE IKONOWICZA W 1995 13.10.17, 11:49 Mnie nurtuje co innego. Mimo nachalnej nagonki na sądy nie spotkałem się z przypadkiem napiętnowania sędziów, dla których pełnomocnik stosześćdziesięciotrzyletniego właściciela kamienicy nie był niczym niezwykłym i nie wzbudzał podejrzeń. Przecież reprywatyzacje byłyby niemożliwe bez wsparcia sądów. Ta sprawa pokazuje z jednej strony niebywałe tchórzostwo polskiej klasy politycznej, dla której ważniejsze są załatwienie interesików na lewo niż rozwiązywanie problemów kraju. Najbardziej obleśna i wywołująca mdłości jest Platforma, która rządząc osiem lat w kluczowych kwestiach nie zrobiła poza jednym - udało jej się, przy czynnym wsparciu lewicy, przekonać wyborców, by głosowali na PiS. Odpowiedz Link