diabollo
12.03.18, 18:02
Masakra w My Lai. Amerykańscy żołnierze nie umieli wytłumaczyć, dlaczego strzelali do kobiet, starców i dzieci. I dlaczego się śmiali, gdy zabijali
Marcin Czajkowski
Pewien żołnierz pytany, ilu mieszkańców My Lai zabił, nie był pewien, gdyż strzelał seriami: - Mogłem zabić dziesięciu, może piętnastu. - Mężczyzn, kobiet i dzieci? - Mężczyzn, kobiet i dzieci. - I niemowlęta? - I niemowlęta
Marcin Czajkowski – historyk, antropolog kultury, stały współpracownik „Pisma. Magazynu Opinii”
Rano 16 marca 1968 r. Hugh Thompson ze 123. Batalionu Lotniczego siedział za sterami lekkiego śmigłowca obserwacyjnego Hiller OH-23 Raven. Wykonywał rutynową misję: wsparcie naziemnych oddziałów biorących udział w akcji typu search-and-destroy w prowincji Quang Ngai. Taktyka ta była powszechnie stosowana przez armię amerykańską w Wietnamie dzięki wprowadzeniu do służby helikopterów umożliwiających desant piechoty na wrogim terytorium. Ta wyszukiwała przeciwnika (search), niszczyła go (destroy) i natychmiast się wycofywała.
Thompson miał 25 lat, do armii zgłosił się na ochotnika, zostawiając w Georgii równie młodą żonę. Cieszył się opinią świetnego pilota i awanturnika. Miał też zasadę, której twardo się trzymał: nigdy nie otwierać ognia do nieuzbrojonych ludzi na ziemi. Prócz niego na pokładzie ravena znajdowali się obserwator Glenn Andreotta i strzelec Lawrence Colburn. Ok. godz. 9 dotarli nad wioskę Son My uznaną przez wywiad wojskowy za kryjówkę partyzantów z Wietkongu. Krążąc nad My Lai, jedną z osad tworzących Son My, dostrzegli leżących na ziemi martwych lub rannych Wietnamczyków: same dzieci, kobiety i starców. Zaczęli znaczyć położenie rannych zielonym dymem, który oznaczał bezpieczne podejście. Byli przekonani, że znajdujący się w zasięgu wzroku amerykańscy żołnierze udzielą im pomocy.
Pierwsza została wskazana mniej więcej 20-letnia kobieta ranna w klatkę piersiową. Podeszło do niej kilku żołnierzy z oficerem. „Przestawili swoją broń na tryb automatyczny i otworzyli ogień” – zeznał później Thompson. Oficer „opróżnił w jej kierunku cały magazynek” – dopowiedział Colburn. Oznaczyli jeszcze kilku rannych, nim pojęli, co się dzieje. Amerykańska piechota metodycznie zabijała mieszkańców My Lai.
CDN...