parkowanie gdzie popadnie

18.09.09, 20:27
Witam, wiem że wątek był już poruszany ale chciałam go odświeżyć. Otóż
strasznie denerwuje mnie fakt parkowanych samochodów gdzie popadnie. Jestem
młoda mamą i dopiero spacerując wózkiem po Ząbkach przekonałam się że tu w
ogóle nie ma gdzie spacerować, a jeśli są jakieś chodniki (ich stan woła tez o
pomstę do nieba!) są one zastawiane parkującymi samochodami tak, że aby je
ominąć trzeba wjechac wózkiem na ruchliwą ulicę! Przykład ul. Szwoleżerów (np.
okolice Mac plast, tam samochody notorycznie zastawiają chodnik), ul.
Powstańców ( wjazd do Gazomontażu, przy sklepie obok Livio itp.), małe uliczki
zastawione samochodami przy posesji. Przykładów można by mnożyć! . Kilka razy
zwróciłam uwagę kierowcom pojazdów.Z niechętną miną, ale przestawili
samochodów. W większości jednak przypadków kierowców nie ma przy zaparkowanym
aucie. Następnym razem będę dzwonić po straż miejską i niech zrobią z nimi
porządek! Myślę że podobnie jak ze śmieciami trzeba karać takich ludzi może
nauczą się porządku.
Sama jestem kierowcą ale zawsze parkując patrzę czy nikomu nie będzie
przeszkadzał stojący samochód.
    • bob-bud Re: parkowanie gdzie popadnie 18.09.09, 20:37
      Kilkakrotnie już widziałam jak Straż Miejska wypisywała mandaty
      wszystkim samochodom stojącym na zakazie jaki jest np. wzdłuż Livio.
      I oby tak dalej.
    • slaw Re: parkowanie gdzie popadnie 18.09.09, 22:18
      Możesz spuszczać powietrze z kół. To nie jest niszczenie mienia a kierowca
      następnym razem się zastanowi czy nie poświęcić jednak więcej wysiłku na
      zaparkowanie, żeby nie pompować kół za każdym razem od nowa.
      • tedglen Re: parkowanie gdzie popadnie 01.10.09, 12:07
        slaw napisał:

        > Możesz spuszczać powietrze z kół. To nie jest niszczenie mienia

        Nie możesz. Chamstwa nie należy zwalczać chamstwem. Poza tym
        dyskusyjne czy nie jest to niszczenie mienia.

        Ty spuścisz powietrze, on przebije Ci oponę. Ty wybijesz mu szyby,
        on podpali Ci auto, itd. Skończy się tym, że jeden z Was wyląduje na
        cmentarzu, drugi w więzieniu. Warto?
    • kathleen80 Re: parkowanie gdzie popadnie 19.09.09, 15:59
      Przyłączam się do apelu ... Kierowcy patrzcie gdzie parkujecie!!!
      Spacerowanie ruchliwymi ulicami z małym dzieckiem w wózku jest
      naprawdę bardzo niebezpieczne:( a taki widok obserwuję coraz częściej
    • tedglen Re: parkowanie gdzie popadnie 01.10.09, 12:03
      megi-27 napisała:

      > Witam, wiem że wątek był już poruszany ale chciałam go odświeżyć.
      Otóż
      > strasznie denerwuje mnie fakt parkowanych samochodów gdzie
      popadnie. Jestem
      > młoda mamą i dopiero spacerując wózkiem po Ząbkach przekonałam się
      że tu w
      > ogóle nie ma gdzie spacerować, a jeśli są jakieś chodniki (ich
      stan woła tez o
      > pomstę do nieba!) są one zastawiane parkującymi samochodami tak,
      że aby je
      > ominąć trzeba wjechac wózkiem na ruchliwą ulicę!

      Jest to niewątpliwie problem, który należałoby skutecznie rozwiązać.
      Źle zaparkowane samochody, często na chodniku i utrudniające
      przejście/przejazd wózkiem to sprawa nagminna.

      To zadanie dla Straży Miejskiej, która powinna karać mandatami za
      takie wykroczenia.
Pełna wersja