malezeby
09.01.12, 11:26
... i ogólnie rzecz biorąc Pan Burmistrz może mnie ze swoim wspaniałym pomysłem cmoknąć (mogę mu to powiedzieć w twarz, bez problemu).
Może jest to przydatne w poruszaniu się po Ząbkach w ciągu dnia, albo w dni wolne, ale dojazd rano to jest absolutna porażka. Spóźniony dziś prawie 10 minut (w ostatni wolny piątek pan za to beztrosko odjechał 3 min przed czasem, cudem zdążyłam), podjechał oczywiście tym małym pudełkiem Soliną, na przystanku tłum dzieciaków z plecakami. Potem na kolejnym przystanku na Powstańców już przestał sprawdzać karty i sprzedawać bilety, bo musiał otworzyć tylne drzwi, żeby wszyscy mogli wsiąść (kolejny dziki tłum).
Przesiadłam się na 145, ale wszyscy wiedzą, co się dzieje na Radzymińskiej - nie weszłam do dwóch kolejnych autobusów. Do pracy przyjechałam spóźniona, bo dojazd zajął mi - nawet z szybką przesiadką na 145 - więcej czasu niż opcja z Iksem.
To ja już zdecydowanie wolę zapłacić 2,50 i komfortowo (względnie) i szybko znaleźć się na Wileńskim.
Panie burmistrzu, trzeba było może od razu załatwić dzieciakom gimbusy, a nie mydlić ludziom oczy swoimi darmobusami, które są pomysłem PORONIONYM, jeśli chodzi o dojazd do pracy. A teraz jeszcze będzie darmobus 2! Proponuję jeszcze darmobus 3, kurs pod urząd miasta.