mida2013
12.04.13, 13:38
Witam chciałbym przestrzec państwa przed warsztatem samochodowym który znajduje się na ulicy klamrowej 2,jezdziłem tam od wielu lat bo był to warsztat godny polecenia tani,fachowy który służył każdą pomocą tzn.nie tzw.wymieniacze tylko naprawiali jak się dało, jeśli nie to dzwonili do klienta że trzeba wymienić.
Po czwartkowej wizycie zmieniłem zdanie o 180 stopni oddałem samochód bo przerywał,gasł,nie miał przyspieszenia wiec oddałem go do mojego ulubionego warsztatu po paru godz.otrzymałem telefon że po podłączeniu samochodu pod komputer wykazuje niesprawność spalania i trzeba wymienić świece,przewody i cewkę lub aparat zapłonowy po wymianie było ok zapłaciłem 250 zł ale dowiedziałem się na miejscu że zmienił się właściciel i mechanicy warsztatu.
podjechałem do byłego właściciela który nie daleko ma sklep z częściami samochodowymi i poinformował mnie że w tym samochodzie były niedawno wymienione te części tzn.przewody i świece na których przejechałem 20.000km i wystarczyło przeczyścić styki na ukł.zapłon.i to wszytko wiec poczułem się troszkę oszukany lecz po zajrzeniu pod maskę okazało się że mam te same przewody wysokiego napięcia tylko wysylikowane i odplakowane żeby wyglądały jak nowe jak i świece wypolerowane na maszynce i przeczyszczone w końcu styki w nowostarym aparacie zapłonowym który także nie został wymieniony.
Morał wyciągnąłem prosty że chyba dość dużo zapłaciłem za czyszczenie styków w samochodzie i że nigdy więcej tam już nie pojade jak i moi znajomi.