mortimerr
02.02.06, 14:16
Witam!
nie jestem z Zabek, ale cale moje dziecinstwo spedzalam wlasnie tu, u babci i
czuje do tego miejsca duzy sentyment.
niestety zmienilo sie ono bardzo od tego czasu, kiedy jako nastolatka
musialam dralowac przez cale zabki na piechote od pociagu. i wszedzie byly
chaszcze, domki, piaszczyste ulice.
a teraz wilkie blokowiska i autobus na Szwolezerow. i nawet ulice (do mojej
babci), ktora od 100 lat byla wyboista, wykostkowali.
tak mnie jakos wzielo na wspominki :)