Dodaj do ulubionych

Blok wyborczy w Ząbkach

19.10.06, 10:19
Witam,

Informuję szanownych forumowiczów, że w wyborach do Rady Miasta Ząbki oraz do
Rady Powiatu Wołomińskiego powstał tzw. blok wyborczy. Umowę podpisały
komitety PiS i LPR.

Co to oznacza?

Po pierwsze i najważniejsze mamy wspólnego kandydata na Burmistrza Miasta
Ząbki. Roberta Perkowskiego poprze w Ząbkach również LPR. Wcześniej tą
kandydaturę poparły komitet PiS oraz lokalni działasze ONP (Organizacja
Narodu Polskiego).
A więc udało się zjednoczyć kilka prawicowych organizacji, które poparły
wspólnego kandydata na burmistrza. To dobrze, bo w Ząbkach jest potrzebny
silny kandydat, który jest w stanie pokonać Pana Boksznajdera. Wszystko po to
aby nie dopuścić do kolejnych lat zaniechań. W nadchodzących latach Polska
otrzyma z UE około 6 razy więcej pieniędzy. Jeśli Boksznajder pozyska 6 razy
więcej niż do tej pory to nadal będzie tego "0". Nie można do tego dopuścić.
Nie chcę tu dalej agitować, zapraszam na strone Roberta Perkowskiego
www.perkowski.pl.
Po drugie jest szansa, że oba ugrupowania zdobędą dzięki temu z 1 lub 2
mandaty więcej. Gdyby to PiSowi przypadły dodatkowe mandaty to bardzo dobrze,
mamy naprawdę dobrych kandydatów. I nie w ilości siła (jak we wspólnocie
samorząddowej). My postawiliśmy na jakość kandydatów. Postaram się dziś
wieczorem umieścić na swojej stronie www.uscinski.pl charakterystyki
kandydatów PiS. (LPR też ma kilka cennych osób, choć przyznam, że nie znam
wszystkich z list ząbkowskiego LPR)

Po trzecie głosy oddane na LPR nie będą stracone gdyby ten komitet zdobył
mniej niż 5% poparcia, wtedy osoby głosujące na LPR wspierają po prostu PiS.
I odwrotnie, gdyby PiS nie przekroczył 5% to wsparty byłby LPR. Przypuszczam
jednak, że oba ugrupowania przekroczą 5%.

Oczywiście powyższe nie spodoba się naszym przeciwnikom, zdziwiłbym się gdyby
było inaczej.

Dlaczego nie doszło do zblokowania z KWW WS CNZ czyli ze Stacherą?
Otrzymaliśmy propozycję zblokowania list z Panem Stacherą. Jednakże chodziło
w tej propozycji o czysto arytmetyczne uzyskanie większej ilości mandatów.
Dla nas to nie było najważniejsze. Liczymy jednak na dobrą współpracę z
radnymi, którzy dostaną się z list KWWWSCNZ. Anonimowi forumowicze typu
zulu2000, libromante, kot1007 próbują wprowadzić pomiędzy nas niezgodę, ale
myślę, że przetrwamy ten najbliższy miesiąc i będziemy w przyszłej radzie
współpracować.

Z wyrazami szacunku,

Pozdrawiam,
Piotr Michał Uściński
Obserwuj wątek
    • grripen Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 10:57
      >Wcześniej tą
      kandydaturę poparły komitet PiS oraz lokalni działasze ONP (Organizacja
      Narodu Polskiego).

      Panie Piotrze bardzo proszę o przybliżenie nam co to za organizacja i czy
      popieracie Państwo jej działania?
      • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:33
        grripen napisał:

        > >Wcześniej tą
        > kandydaturę poparły komitet PiS oraz lokalni działasze ONP (Organizacja
        > Narodu Polskiego).
        >
        > Panie Piotrze bardzo proszę o przybliżenie nam co to za organizacja i czy
        > popieracie Państwo jej działania?

        ONP w Ząbkach reprezentuje Pan Eugeniusz Murawski. Kandyduje on z listy PiS do
        Rady Powiatu Wołomińskiego. Jest osobą bardzo cenioną w Ząbkach, jest wielkim
        patriotą o nieskazitelnej reputacji.
        Jeśli chodzi o środki z UE, o które dalej pytasz, to ewentualny eurosceptycyzm
        Pana Eugeniusza nie wpływa na jego pozytywny stosunek do pozyskiwania funduszy
        UE. Tak samo jak my wsyzscy popiera on starania o pozyskiwanie tych środków dla
        Ząbek. Zresztą chyba wszystkie komitety łącznie z Boksznajderem popierają ideę
        pozyskiwania środków. Najważniejsze jednak aby wybrać ludzi, którzy gwarantują
        skuteczność w tych działaniach.
        • grripen Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:23
          piotruscinski napisał:
          > Jeśli chodzi o środki z UE, o które dalej pytasz, to ewentualny
          eurosceptycyzm Pana Eugeniusza nie wpływa na jego pozytywny stosunek do
          pozyskiwania funduszy UE. Tak samo jak my wsyzscy popiera on starania o
          pozyskiwanie tych środków dla Ząbek"

          To proszę mi w takim razie napisać, jak można jednocześnie popierać UE i
          należeć do organizacji, która na swoich stronach umieszcza tego typu
          stanowiska:
          "Byliśmy przeciwni członkostwu Polski w Unii Europejskiej, uważając że dobrej
          międzynarodowej współpracy źle służy znoszenie narodowych granic. Źle służy
          szczególnie Polsce, bo odżywa odwieczny napór germanizacyjny ze strony
          silniejszego demograficznie, politycznie i gospodarczo sąsiada..."
          Więcej na: www.onp-lp.org/article.php?uid=74
          • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:43
            grripen napisał:
            > To proszę mi w takim razie napisać, jak można jednocześnie popierać UE i
            > należeć do organizacji, która na swoich stronach umieszcza tego typu
            > stanowiska:
            > "Byliśmy przeciwni członkostwu Polski w Unii Europejskiej ...

            Nie napisałem nic sprzecznego. Jeżeli Pan Murawski był przeciwny wejściu do UE
            to nie znaczy, że nie jest realistą. Realnie Polska jest w UE i powinna
            korzystać z pomocy jaką daje unia. Nie można się "obrażać" na pieniądze z UE
            tak jak czynił to do tej pory Boksznajder

            Pozdrawiam,
            Piotr Uściński
            --
    • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 10:58
      Czy możemy poznać konsekwencje personalne
      tego kontraktu politycznego PiS - LPR.

      1. Ile będzie stanowisk V -ce burmistrzów

      2. Czy jednym z v-ce burmistrzów będzie Ryszard Walczak.

      3. Jakie inne stanowsika w urzędzie miasta i w instytucjach miasta obiecano ludziom z LPRu w zamian na blok ?

      Sekretarza miasta ?
      dyrketora szkoły, gimanzium, przedszkola,
      a może prezesure w MZK Sp. z o.o. ??

      Myśle ze mieszkańcy powinni znać te ustalena przed wyborami.
      • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:25
        sdarp napisał:

        > Czy możemy poznać konsekwencje personalne
        > tego kontraktu politycznego PiS - LPR.
        >
        > 1. Ile będzie stanowisk V -ce burmistrzów
        >
        > 2. Czy jednym z v-ce burmistrzów będzie Ryszard Walczak.
        >
        > 3. Jakie inne stanowsika w urzędzie miasta i w instytucjach miasta obiecano
        lud
        > ziom z LPRu w zamian na blok ?
        >
        > Sekretarza miasta ?
        > dyrketora szkoły, gimanzium, przedszkola,
        > a może prezesure w MZK Sp. z o.o. ??
        >
        > Myśle ze mieszkańcy powinni znać te ustalena przed wyborami.

        ad1. Pytanie nie ma związku z blokowaniem list, nie było tego typu ustaleń
        ad2. Nie
        ad3. Źle wogóle rozumiesz istotę porozumienia pomiędzy nami. Blok jest być może
        szansą dla LPR na uzyskanie więcej mandatów do Rady Miasta. Jest też logicznym
        działaniem komitetu, który chce poprzeć wspólnego kandydata mogącego obalić
        obecnego burmistrza. Gdyby LPR nie poparł Roberta Perkowskiego to zwiększyłby
        szanse finału np. Chibowski-Boksznajder. Wtedy finał byłby tragiczny dla
        przyszłości Ząbek niezależnie od wyniku.
        • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:38
          piotruscinski napisał:


          > ad3. Źle wogóle rozumiesz istotę porozumienia pomiędzy nami. Blok jest być może
          >
          > szansą dla LPR na uzyskanie więcej mandatów do Rady Miasta. Jest też logicznym
          > działaniem komitetu, który chce poprzeć wspólnego kandydata mogącego obalić
          > obecnego burmistrza. Gdyby LPR nie poparł Roberta Perkowskiego to zwiększyłby
          > szanse finału np. Chibowski-Boksznajder. Wtedy finał byłby tragiczny dla
          > przyszłości Ząbek niezależnie od wyniku.

          To jest Pana prywatna opinia.
          Według mnie Pan demonizuje Chibowskiego

          Dla mnie Porównanie Perkowskiego i Chibowskiego
          wypdada na korzyść Chibowskiego.

          Perkowski - pracownik służby więziennej
          urzędnik w areszcie śledczym na białołęce.
          Robi dotkorat o wykorzystywaniu internetu w biznesie
          liczba przygotowanych wniosków unijnych - 0

          Chibowski - pracownik Urzędu Marszałkowskiego
          kontroluje wykorzystanie środków unijnych przez beneficjentów.
          Koordynował przygotowywanie 2 wniosków o dotacje unijne które uzyskały dofinansowanie.

          Boksznajder - zawód wykonywany - burmistrz stołko-klejek.
          przygotowanych wniosków unijnych 0

          która z tych trzech osób powinna rządzić Ząbkami ?
          • wstachera Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 21:27
            sdarp napisał:

            > Perkowski - pracownik służby więziennej
            > urzędnik w areszcie śledczym na białołęce.
            > Robi dotkorat o wykorzystywaniu internetu w biznesie
            > liczba przygotowanych wniosków unijnych - 0
            >
            > Chibowski - pracownik Urzędu Marszałkowskiego
            > kontroluje wykorzystanie środków unijnych przez beneficjentów.
            > Koordynował przygotowywanie 2 wniosków o dotacje unijne które uzyskały
            > dofinansowanie.
            >
            > Boksznajder - zawód wykonywany - burmistrz stołko-klejek.
            > przygotowanych wniosków unijnych 0
            >
            > która z tych trzech osób powinna rządzić Ząbkami ?

            A o mnie Pan zapomniał?

            Stachera - własna działaność gospodarcza
            Aktualnie realizuje 2 projekty finansowane z UE (jeden z PHARE 2003, drugi z
            SPO WKP). Wnioski opracował osobiście, bez udziału żadnych firm zewnętrznych. W
            jednym z wniosków uzyskał 100% dofinansowanie.

            W.Stachera
        • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 25.10.06, 23:10
          piotruscinski napisał:

          > sdarp napisał:
          >
          > > Czy możemy poznać konsekwencje personalne
          > > tego kontraktu politycznego PiS - LPR.
          > >
          > > 1. Ile będzie stanowisk V -ce burmistrzów
          > >
          > > 2. Czy jednym z v-ce burmistrzów będzie Ryszard Walczak.
          > >
          > > 3. Jakie inne stanowsika w urzędzie miasta i w instytucjach miasta obieca
          > no
          > lud
          > > ziom z LPRu w zamian na blok ?
          > >
          > > Sekretarza miasta ?
          > > dyrketora szkoły, gimanzium, przedszkola,
          > > a może prezesure w MZK Sp. z o.o. ??
          > >
          > > Myśle ze mieszkańcy powinni znać te ustalena przed wyborami.
          >
          > ad1. Pytanie nie ma związku z blokowaniem list, nie było tego typu ustaleń
          > ad2. Nie
          > ad3. Źle wogóle rozumiesz istotę porozumienia pomiędzy nami. Blok jest być może
          >
          > szansą dla LPR na uzyskanie więcej mandatów do Rady Miasta. Jest też logicznym
          > działaniem komitetu, który chce poprzeć wspólnego kandydata mogącego obalić
          > obecnego burmistrza. Gdyby LPR nie poparł Roberta Perkowskiego to zwiększyłby
          > szanse finału np. Chibowski-Boksznajder. Wtedy finał byłby tragiczny dla
          > przyszłości Ząbek niezależnie od wyniku.

          W internecie na stronie Pana Perkowskiego jest udostępniony projekt umowy
          utworzenie bloku PiS LPR (plik worda)
          Czy można poprosić o umieszczenie
          skanów umowy z podpisami i wszystkich załączników do tej umowy ??
          oczywiście w trosce o ochrone danych osobowych
          takie dane jak pesel czy nr dowodu pełnomocników należy wymazać.
          • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 03.11.06, 17:09
            sdarp napisał:

            > piotruscinski napisał:
            >
            > > sdarp napisał:
            > >
            > > > Czy możemy poznać konsekwencje personalne
            > > > tego kontraktu politycznego PiS - LPR.
            > > >
            > > > 1. Ile będzie stanowisk V -ce burmistrzów
            > > >
            > > > 2. Czy jednym z v-ce burmistrzów będzie Ryszard Walczak.
            > > >
            > > > 3. Jakie inne stanowsika w urzędzie miasta i w instytucjach miasta
            > obieca
            > > no
            > > lud
            > > > ziom z LPRu w zamian na blok ?
            > > >
            > > > Sekretarza miasta ?
            > > > dyrketora szkoły, gimanzium, przedszkola,
            > > > a może prezesure w MZK Sp. z o.o. ??
            > > >
            > > > Myśle ze mieszkańcy powinni znać te ustalena przed wyborami.
            > >
            > > ad1. Pytanie nie ma związku z blokowaniem list, nie było tego typu ustale
            > ń
            > > ad2. Nie
            > > ad3. Źle wogóle rozumiesz istotę porozumienia pomiędzy nami. Blok jest by
            > ć może
            > >
            > > szansą dla LPR na uzyskanie więcej mandatów do Rady Miasta. Jest też logi
            > cznym
            > > działaniem komitetu, który chce poprzeć wspólnego kandydata mogącego obal
            > ić
            > > obecnego burmistrza. Gdyby LPR nie poparł Roberta Perkowskiego to zwiększ
            > yłby
            > > szanse finału np. Chibowski-Boksznajder. Wtedy finał byłby tragiczny dla
            > > przyszłości Ząbek niezależnie od wyniku.
            >
            > W internecie na stronie Pana Perkowskiego jest udostępniony projekt umowy
            > utworzenie bloku PiS LPR (plik worda)
            > Czy można poprosić o umieszczenie
            > skanów umowy z podpisami i wszystkich załączników do tej umowy ??
            > oczywiście w trosce o ochrone danych osobowych
            > takie dane jak pesel czy nr dowodu pełnomocników należy wymazać.

            Ponawiam prośbe o umieszczenie w internecie skanu umowy o utworzeniu bloku
            z podpisami sygnatariuszy a nie tylko projektu umowy w pliku worda.
            Czy w podpisanej umowie jest coś czego PiS lub LPR boi się ujawnić ??

            Zadam pytanie wprost.

            1. Czy w zamian za rezygnacje ze startu w wyborach na burmistrza przez Ryszarda Walczaka i popracie przez Niego w tych wyborach kandydata PiSu - Roberta Perkowskiego obiecano Panu Walczakowi lub jego najbliższej rodzinie czy osobom z zarządu LPR w Ząbkach jakieś stanowiska w urzędzie miasta ?

            2. Czy może Pan stwierdzić z całą stanowczością, że po uzyskaniu większoći przez blok PiS- LPR i zwycięstwie Pana Perkowskiego w wyborach na burmistrza.
            Pan Ryszard Walczak lub ktoś z władz Ząbkowskiego LPRu nie obejmie
            wysokiego stanowiska w Urzędzie Miasta Ząbki np. v-ce burmistrza, sekretarza miasta, kierownika jedengo z referatów czy posady kierowniczej w MZK (lub późniejszym MZK Sp. z o.o.) ?
            • sdarp Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 13:29
              Ponawiam pytanie o konsewencje personalne
              Ząbkowskiego paktu (bloku) PiS-LPR i rezygnacji Ryszarda Walczaka z kandydowania na stanowisko burmistrza i poparcie Perkowskiego.

              Czy Pan Uściński zechce podzielić się w wyborcami tą tajemną wiedzą przed wyborami ?

              Czy dowiemy się dopiero poo zwycieśtwie PiSoLPRu - kiedy na drzwiach zawiszną tabliczki

              burmistrz - Robert Perkowski
              1- szy v-ce burmistrz - Mickiewicz
              2-gi v-ce burmistrz Ryszard Walczak
              3-ci v-ce burmistrz Piotr Uściński - to w przypadku jakby Panu Uścinskiemu podwinęła się noga w wyborach do powiatu lub i nie dostał by wyarzonego fotela Starosty.


              sdarp napisał:

              >
              > Zadam pytanie wprost.
              >
              > 1. Czy w zamian za rezygnacje ze startu w wyborach na burmistrza przez Ryszarda
              > Walczaka i popracie przez Niego w tych wyborach kandydata PiSu - Roberta Perko
              > wskiego obiecano Panu Walczakowi lub jego najbliższej rodzinie czy osobom z zar
              > ządu LPR w Ząbkach jakieś stanowiska w urzędzie miasta ?
              >
              > 2. Czy może Pan stwierdzić z całą stanowczością, że po uzyskaniu większoći prze
              > z blok PiS- LPR i zwycięstwie Pana Perkowskiego w wyborach na burmistrza.
              > Pan Ryszard Walczak lub ktoś z władz Ząbkowskiego LPRu nie obejmie
              > wysokiego stanowiska w Urzędzie Miasta Ząbki np. v-ce burmistrza, sekretarza mi
              > asta, kierownika jedengo z referatów czy posady kierowniczej w MZK (lub później
              > szym MZK Sp. z o.o.) ?
              >
              >
              • zulu2000 Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 14:25
                A co w razie zwycięstwa (Panie zmiłuj się) p. Chibowskiego. Jakoś nie chwalił
                się, kto będzie jego zastępcą. Albo przeoczyłem. Różne słuchy chodzą na
                mieście. Może ty, sdarp, jako człowiek wszechstronnie zorientowany w sprawach
                ząbkowskiego PO, mógłbyś to wyjaśnić? Skoro interesuje cię, ciekawa skądinąd
                kwestia pisowskich vicków... Oświeć nas.
                Tylko nie zgrywaj niezorientowanego.
                • sdarp Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 15:59
                  zulu2000 napisał:

                  > A co w razie zwycięstwa (Panie zmiłuj się) p. Chibowskiego. Jakoś nie chwalił
                  > się, kto będzie jego zastępcą. Albo przeoczyłem. Różne słuchy chodzą na
                  > mieście. Może ty, sdarp, jako człowiek wszechstronnie zorientowany w sprawach
                  > ząbkowskiego PO, mógłbyś to wyjaśnić? Skoro interesuje cię, ciekawa skądinąd
                  > kwestia pisowskich vicków... Oświeć nas.
                  > Tylko nie zgrywaj niezorientowanego.

                  Chyba mylisz mnie z kimś innym
                  mam na prawde niewiele wspólnego z Ząbkowskim PO, znam osobiście jedną z osób któe kandydują z listy ta osoba nawet nie jest członkiem PO - niestety informacji którą odemnie oczekujesz nie posiadam.
                  Mieszkam w Ząbkach od dosyć dawna,
                  mam troche kontaktów, jestem uważnym i myślącym obserwatorem
                  moje poglądy są zbliżone do poglądów głoszonych przez Platforme, nie lubie PiSu
                  ale uważam ze w kwestich miejskich legitymacje trzeba zawiesić na haku.

                  Co do kandydata PO na v-ce burmistrza, to bardzo ciekawy jestem tych plotek.
                  Myśle ze PO nie przedstawi swojego kandydata na v-ce burmistrza przed wyborami, a to z prostego powodu.
                  Ordynacja jest tak napisana, że żaden z komitetów nie będzie mógł rządzić w radzie samodzielnie.
                  Trzeba będzie wejsć z kimś w koalicje.
                  PiS już widać wybrało LPR i popaliło pozostałe mosty.
                  Pewnie już ma rozdzielone wszystkie posady w urzędzie od - v-ce burmistrzów po sprzątaczki.

                  Z tego co obserwuje - PO tego nie robi, nie atakuje innych, nie pali mostów nie przedstawia kandydata na v-ce burmistrza - z tego powodu, że nic tak nie spaja koalicji jak wspólny zarząd. Stanowisko V-ce burmistrza to najlepszy sposób żeby podzielić się władzą i współodpowiedzialnośćią za miasto z drugim ugrupowaniem, więc po co zamykać sobie droge do zbudowania koalicji powyborczej poprzez dzielenia skóry na niedźwiedziu.
                  • zulu2000 Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 16:20
                    sdarp
                    Dzięki za odpowiedź.
                    Coś mi się jednak wydaje, że kokietuesz z tą niezależnością.
                    Ale odpowiedź najbliższa prawdy.
                    PO p. Chibowskiego jest zatem gotowe na współpracę z p. Boksznajderem i jego
                    paczką.
                    Właśnie "takie na mieście krążą treście".
                    Powtórka z historii.
                    Oczywiście, dla dobra miasta i realizacji programu, trzeba rozmawiać z każdym.
                    Będzie ciekawie.
                    A jak nie ciekawie, to śmiesznie.
                    • zulu2000 Czy p. Boksznajder będzie vice p. Chibowskiego? 06.11.06, 16:22
                      Albo odwrotnie...
                      Oto jest pytanie!
                    • sdarp Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 16:57
                      zulu2000 napisał:

                      > sdarp
                      > Dzięki za odpowiedź.
                      > Coś mi się jednak wydaje, że kokietuesz z tą niezależnością.
                      > Ale odpowiedź najbliższa prawdy.
                      > PO p. Chibowskiego jest zatem gotowe na współpracę z p. Boksznajderem i jego
                      > paczką.

                      Nie wiem co myśli PO i na co jest gotowe, wyraziłem własną opinie.
                      Z moich obserwacji wynika że dla dobra miasta jest otwarte wejśći w koalicje programową. Czy to ze Stacherą, czy z ekipą boksznjdera czy nawet z PiSem.
                      Przecież jak czyta się programy SKW Czas na smiany, PiSu i PO to te programy są podobne różnią się detalami.
                      Osobiście uważam że dla miasta znacznie lepsza będzie sytuacja koalicji
                      PO-Stachera, PO-PiS, PO-LPR czy nawet PO-JB niż by miał nadal trwać taki bajzel i wieczne kłótnie jak to ma miescje obecnie. Jaka koalicja będzie mogła zaistnieć zdecydują wyborcy. Nie wierze ze jakiekolwiek ugrupowanie zyska większość pozwalającą na samodzielne rządzenie. I wtedy mamy powtórke z rozrywki - konflikt burmistrz - rada, albo mamy układ zdolny do rządzenia koalicja-burmistrz. Według mnie nie można zmarnować następnych 4 lat.

                      Jakie mamy możliwości:

                      Stachera zostaje burmistrzem:
                      która kolalicja wydaje Ci sie możliwa:
                      Czas na Zminay - PiS
                      Czas na Zmiany- PO
                      Czas na Zmiany - JB :)
                      Czas Na zmiany - LPR
                      czy może mamy konflikt rada-burmistrz

                      Perkowski zostaje Burmistrzem:
                      możliwe koalicje
                      PiS - PO
                      PiS - Stachera
                      PiS - JB
                      PiS - LPR (najbardziej prawdopodobna)

                      Chibowski zostaje burmistrzem
                      PO-PiS
                      PO-Stachera
                      PO - JB
                      PO - LPR

                      JB pozostaje burmistrzem.
                      - mamy konflikt w radzie albo koalicje
                      JB - PO
                      JB - PiS
                      JB - LPR
                      JB - Czas na zmiany :D

                      To są teoretycznie możliwe konfiuguracje - któe z nich są praktycznie możliwe obecnie,a które będą możliwe po wyborach - zobaczymy.

                      Wydaje mi się, że PO nie stawia personaliów na ostrzu noża, tylko kompetencje i interes miasta - ale może sie mylę.

                      > Właśnie "takie na mieście krążą treście".
                      > Powtórka z historii.

                      Powtórką z historii nie do zaakceptowanie dla mnie jest konflikt
                      burmistrz - rada.
                      Pewnie chciałbyś żeby wszyscy przed wyborami się zadeklarowali z kim będą wchodzić w koalicje - a z kim nie.
                      Ale demokracja rządzi się troszke innymi prawami.
                      Tutaj mają wpływ również wyborcy i zapisy ordynacji.
                      • kristoflaskowski Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 17:07
                        sdarp napisał: "Powtórką z historii nie do zaakceptowanie dla mnie jest konflikt
                        burmistrz - rada."

                        były czasy kiedy to burmistrz z radą szli pod rękę i były to złe czasy dla
                        miasta - patrz wzrastajace zadłużenie
                        ostatnia kadencja udowodniła, ze kiedy rada bardziej patrzy na ręce
                        burmistrzowi to ten trend się zmienia.

                        pozd.
                        krzysztof laskowski
              • zabki_be Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 14:56
                sdarp napisał:
                > burmistrz - Robert Perkowski
                > 1- szy v-ce burmistrz - Mickiewicz
                > 2-gi v-ce burmistrz Ryszard Walczak
                > 3-ci v-ce burmistrz Piotr Uściński - to w przypadku jakby Panu Uścinskiemu

                Sdarp. Sam się kompromitujesz. Jak można wypowiadać się w tematach na które nie
                ma się bladego pojęcia:
                Po pierwsze w Ząbkach może być tylko dwóch v-ce.
                Po drugie Walczak nie ma wyższego wykształcenia więc nie może być v-ce.
                • sdarp Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 15:43
                  zabki_be napisał:


                  > Sdarp. Sam się kompromitujesz. Jak można wypowiadać się w tematach na które nie
                  >
                  > ma się bladego pojęcia:
                  > Po pierwsze w Ząbkach może być tylko dwóch v-ce.
                  > Po drugie Walczak nie ma wyższego wykształcenia więc nie może być v-ce.

                  Hahaha
                  zamiast odpowiedzi przedstawiciela KW - nastąpił atak ;)

                  widać poruszyłem czułą strunę.
                  Teraz pytanie - na jakiej podstawie twierdzisz ze w Ząbkach możę być "tylko dwóch v-ce burmistrzów". We wszystkich dotychczasowych dokumentach miejskich (statut, struktura organizacyjna) jest mowa o jednym.
                  Rada oczywiście może to zmienić i zwiększyć liczbę.
                  ale dlaczgo tylko do dwóch ?
                  W miastach powyżej 20 tys, a Ząbki teraz takim miastem są i zarząd może liczyć do 5 osób.

                  Co do tego wyższego wykształcenia pptrzebnego na stanowisko v-ce burmistrza
                  to punkt dla Ciebie
                  chociaż Wlaczak mół sie dokształcić w tzw. międzyczasie - ale na razie nic nie pisze.

                  Wpisanie Walczaka na liste v-ce burmistrzów było rodzajem prowokoacji bo nie mogłem się doczekać odpowiedzi od przedstawiciela KW. Po prowokoacji widać norzyce się odezwały.

                  Więc pytam się - jakie stanowiska obiecał PiS członkom LPRu lub członkom ich rodzin za poparcie kandydatury Roberta Perkowskiego ?

                  • zabki_be 2:0 dla mnie 06.11.06, 15:58
                    Art. 26a. Ustawy o samorządzie gminnym mówi, że możemy mieć jedynie 2 zastępców.
                    Mam nadzieję że reszta PO jest lepiej przygotowana.

                    Dwa zero dla mnie.

                    I wcalę ciebie nie atakuję tylko cytuję fakty.
                    • sdarp Re: 2:0 dla mnie 06.11.06, 16:07
                      zabki_be napisał:

                      > Art. 26a. Ustawy o samorządzie gminnym mówi, że możemy mieć jedynie 2 zastępców
                      > .
                      > Mam nadzieję że reszta PO jest lepiej przygotowana.
                      >
                      > Dwa zero dla mnie.
                      >
                      > I wcalę ciebie nie atakuję tylko cytuję fakty.

                      Zgoda 2:0 dla ciebie - miałem starą ustawę.

                      Musze Ciebie rozczarować nie jestem z PO
                  • zulu2000 kto będzie vice- p. Chibowskiego????? 06.11.06, 15:59
                    sdarp napisał:
                    > Hahaha
                    > zamiast odpowiedzi przedstawiciela KW - nastąpił atak ;)

                    Ciesz się, że odpowiedział. Moje pytanie jest nadal bez odpowiedzi z twojej
                    strony. Hehehe!
                  • bonel Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 16:33
                    Na mój rozum nie będzie, bo Ryszard Walczak musiał się mocno zdziwić czytając
                    "Co słychać".
                    Perkowski Robert z PiS jest popierany przez LPR jak kandydat na Burmistrza.
                    Jest? W "co słychać?" przy opisie kandydatów do powiatu Piotr Uściński jest
                    proponowany przez PiS na starostę, Ryszard Walczak jest kandydatem LPR na to
                    samo stanowisko. LPR wsparło oficjalnie PiS w walce o fotel burmistrza, ale jak
                    widać już nie ma żadnego wspólnego wsparcia w walce o fotel Starosty.
                    Oj, nie we wszystkim się dogadano, więc nie ma jednolitej linii porozumienia.
                    Ciekawe kto z kim?
                    • zulu2000 Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 16:46
                      bonel napisał:
                      > Perkowski Robert z PiS jest popierany przez LPR jak kandydat na Burmistrza.
                      Piotr Uściński jest
                      > proponowany przez PiS na starostę
                      Ryszard Walczak jest kandydatem LPR na to
                      > samo stanowisko. LPR wsparło oficjalnie PiS w walce o fotel burmistrza, ale
                      jak
                      > widać już nie ma żadnego wspólnego wsparcia w walce o fotel Starosty.

                      Bardzo celna uwaga. Ale to by tłumaczyło i potwierdzało moje teorie na temat
                      odrzucenia porozumienia przez PiS z p. Stacherą. Chcą chłopaki za wszelką cenę
                      zgarnąć całą pulę. P. Stachera nie jest w ciemię bity i zmanipulować go byłoby
                      im cokolwiek trudno. Co innego p. Walczak. To prostoduszna i nieskomplikowana
                      osobowość. Jak widać łatwiej go wykiwać niż dziecko.
                      I jak to jest, że p. Walczak nie może być zastępcą burmistrza a może sprawować
                      urząd starosty?
                • wstachera Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 18:36
                  zabki_be napisał:
                  > Po drugie Walczak nie ma wyższego wykształcenia więc nie może być v-ce.

                  Sikorski też nie ma wyższego, a jest v-ce.
                  Chcieć to móc.
                  • zabki_be Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 20:27
                    wstachera napisał:
                    > zabki_be napisał:
                    > > Po drugie Walczak nie ma wyższego wykształcenia więc nie może być v-ce.
                    >
                    > Sikorski też nie ma wyższego, a jest v-ce.
                    > Chcieć to móc.

                    Ale kompromitacja. Panie Waldku. Sam Pan wie, że gdy przepisy wchodziły w życie
                    Sikorski już był v-ce i nikt go "za nowych" przepisów nie powoływał na v-ce.

                    Jeżeli jest inaczej to dlaczego Pan tego nie poruszył wcześniej. Promuje się Pan
                    jako osobę prawożądną, niemal o prokuratorskich zdolnościach a tu takie
                    przeoczenie ;)
                    • wstachera Re: Czy R. Walczak będzie v-ce burmistrzem ?? 06.11.06, 21:42
                      zabki_be napisał:

                      > Ale kompromitacja. Panie Waldku. Sam Pan wie, że gdy przepisy wchodziły w
                      życie
                      > Sikorski już był v-ce i nikt go "za nowych" przepisów nie powoływał na v-ce.
                      >
                      > Jeżeli jest inaczej to dlaczego Pan tego nie poruszył wcześniej. Promuje się
                      Pa
                      > n
                      > jako osobę prawożądną, niemal o prokuratorskich zdolnościach a tu takie
                      > przeoczenie ;)

                      Ile to już razy czytałem na tym forum o swojej kompromitacji.

                      Żadne przeoczenie. Dobrze znam powody, dla których pan Sikorskich mimo braku
                      wyższego wykształcenia był v-ce.

                      Mottem mojego postu nie było rozstrząsanie prawnych aspektów powołania p.
                      Sikorskiego ale zdanie "Chcieć to móc".

                      Jeżeli ktoś ma szanse na bycie v-ce, to i wyższe wykształcenie w jednej
                      z "renomowanych" uczelni uzyska.
                      Poza tym pan Sikorski też może być nadal v-ce. Jeżeli stary/nowy burmistrz go n
                      ie odwoła, to nadal, mimo braku wyższego wykształcenia, będzie v-ce.
                      Powtórzę "Chcieć do móc".

                      W.Stachera
    • grripen Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:03
      Znalazłem sam w internecie.
      oto link: www.onp-lp.org/

      a oto jeden z tekstów zamieszczonych na stronach Organizacji Narodu Polskiego,
      www.onp-lp.org/article.php?uid=74
      Jestem przerażony. Panie Piotrze czy ja się myle, czy chodzi o inną
      organizację. Piszecie Państwo o środkach z UE dla Ząbek, a powołujecie się na
      poparcie dla Pana Perkowskiego złożone przez członków organizacji, która
      kwestionuje funkcjonowanie UE.
      • grripen Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:08
        Proszę mi również powiedzieć, czy członkowie i sympatycy Organizacji Narodu
        Polskiego startują z list wyborczych PiSu w Ząbkach?
    • wstachera Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:31
      Z zaciekawieniem przeczytałem post Piotrka.
      Z zaciekawieniem, bo z niego dowiedziałem się, że PiS odrzucił naszą propozycję
      wpólnego bloku wyborczego. Argumentacja jest dla mnie zrozumiała. Cele kolegów
      z PiSu róznią się trochę od naszych celów, stąd ich decyzja.

      Szkoda tylko, że o decyzji PiSu dowiedziałem się z internetu, a nie
      bezpośrednio od Piotrka lub Roberta.
      Nie jest to niestety dobry prognostyk do przyszłej współpracy, pomimo, że
      Piotrek napisał:

      > Liczymy jednak na dobrą współpracę z
      > radnymi, którzy dostaną się z list KWWWSCNZ. Anonimowi forumowicze typu
      > zulu2000, libromante, kot1007 próbują wprowadzić pomiędzy nas niezgodę, ale
      > myślę, że przetrwamy ten najbliższy miesiąc i będziemy w przyszłej radzie
      > współpracować.

      W.Stachera
      • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:45
        wstachera napisał:

        > Z zaciekawieniem, bo z niego dowiedziałem się, że PiS odrzucił naszą
        propozycję
        >
        > wpólnego bloku wyborczego.

        Waldku, czy fakt, że do bloku pomiędzy nami nie doszło nie jest oczywisty,
        skoro nie podpisaliśmy umowy? Co innego gdybym tak napisał tydzień temu, gdy
        jeszcze nie minął termin zgłaszania bloków. Natomiast przed upływem terminu
        zgłaszania bloków zarówno Wy jak i My przedstawiliśmy jak widzimy blokowanie.
        Ja mogę analogicznie do Ciebie powiedzieć, że to Ty odrzuciłeś możliwość
        blokowania z nami.
        • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 11:54
          piotruscinski napisał:

          > wstachera napisał:
          >
          > > Z zaciekawieniem, bo z niego dowiedziałem się, że PiS odrzucił naszą
          > propozycję
          > >
          > > wpólnego bloku wyborczego.
          >
          > Waldku, czy fakt, że do bloku pomiędzy nami nie doszło nie jest oczywisty,
          > skoro nie podpisaliśmy umowy? Co innego gdybym tak napisał tydzień temu, gdy
          > jeszcze nie minął termin zgłaszania bloków. Natomiast przed upływem terminu
          > zgłaszania bloków zarówno Wy jak i My przedstawiliśmy jak widzimy blokowanie.
          > Ja mogę analogicznie do Ciebie powiedzieć, że to Ty odrzuciłeś możliwość
          > blokowania z nami.
          >

          Hihi

          Czyli PiS grało na dwa fronty łudziło Stachere że podpisze
          z nim umowe, a za plecami dogadywało się z LPR-em.
          Chłopak się ucieszył i nie próbował szukać innych partenrów do bloku.
          A tu niespodzianka.

          Cóż w zdobywaniu waładzy liczy się skutecznosć i wszystkie chwyty są dozwolone.
          bo nikt nie pamięta nazwisk przegranych.

          Przynajmniej wyznawcy ojca dyrektora i słuchacze radia m.
          nie będą w rozterce na kogo oddać głos -
          bo ich głos sie nie zmarnuje.

          Wygrała wielka polityka w małym miescie i Waldek uszłyszał "spieprzaj dziadu"
          • wstachera Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:13
            sdarp napisał:

            > Cóż w zdobywaniu waładzy liczy się skutecznosć i wszystkie chwyty są
            dozwolone.
            > bo nikt nie pamięta nazwisk przegranych.
            >

            Ja nie wyznaję zasady "w zdobywaniu władzy wszystkie chwyty są dozwolone".
            Dla mnie moje słowo ma ogromne znaczenie. Jeżeli coś powiedziałem, to się tego
            trzymam. Taki już jestem. Tak postępuję w biznesie i w działalności
            samorządowej.

            Nie jestem jednak naiwny.
            Miałem świadomość, że bloku z PiSem nie będzie.
            I proszę mi wierzyć, nie ubolewam nad tym, tym bardziej, że to co ostatnio
            dzieje się na najwyższych szczeblach, tylko zniechęca do współpracy z partiami
            politycznymi.

            W.Stachera

            • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:51
              wstachera napisał:

              > sdarp napisał:
              >
              > > Cóż w zdobywaniu waładzy liczy się skutecznosć i wszystkie chwyty są
              > dozwolone.
              > > bo nikt nie pamięta nazwisk przegranych.
              > >
              >
              > Ja nie wyznaję zasady "w zdobywaniu władzy wszystkie chwyty są dozwolone".
              > Dla mnie moje słowo ma ogromne znaczenie. Jeżeli coś powiedziałem, to się tego
              > trzymam. Taki już jestem. Tak postępuję w biznesie i w działalności
              > samorządowej.
              >
              > Nie jestem jednak naiwny.
              > Miałem świadomość, że bloku z PiSem nie będzie.
              > I proszę mi wierzyć, nie ubolewam nad tym, tym bardziej, że to co ostatnio
              > dzieje się na najwyższych szczeblach, tylko zniechęca do współpracy z partiami
              > politycznymi.
              >
              > W.Stachera

              Po mojej stopce zna Pan moją opinie o parjach i partyjniactwie.
              Również uważam, że coś takiego jak honor, waga danego słowa powinny pozostać w polityce - niestety polityka się zeszmaciła.

              Widze u liderów Ząbkowskiego PiSu wielką chęć przejęcia władzy
              Wydaje mi się ze jedynym programem jaki będą realizować po wyborach
              to będzie wywalenie ekpiy boksznjdera, przejęcia władzy w
              radzie i umacniaie się na zdobytych pozycjach.
              Władza jest dla nich tym czym był pierścień we władcy pierścieni.
              Coś czego się pragnie tym bardizej jak się już tego bardziej zasmakowało
              to jak narkotyk, który miesza ludziom w głowach że potrafią się obrócić przeciwko dotychczasowym sprymierzeńcom.

              A program PiSu- jaki program - to tylko taka ładna prezentacja była Pan perkowski opowiedział bajeczke.
              Wyborcy sobie winni ze tacy naiwni byli.
              Co najwyżej wywali się darwina z Ząbkowskich szkół -a co to pewnei żyd był i wprowadzi się kreacjonizm.

              Dziwie się walczakowi ze dał się wykolegować z kandydowania na burmistrza
              i wydaje mu sie ze do sejmiku wjedzie.
        • wstachera Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:01
          piotruscinski napisał:

          > Waldku, czy fakt, że do bloku pomiędzy nami nie doszło nie jest oczywisty,
          > skoro nie podpisaliśmy umowy?

          Jest oczywisty. Wydawało mi się tylko, że skoro kiedyś zaproponowałem Wam
          osobiście stworzenie bloku, a Wy wtedy nie udzieliliście mi odpowiedzi, to po
          podjęciu przez Was decyzji, ktoś z Was do mnie zadzwoni, wyśle email, na Sesji
          RM powie dwa zdania. Nie doczekałem się.

          W.Stachera

          Niestety Piotrek nie rozumiesz pewnych, według mnie istotnych, zasad, które
          powinny cechować polityków.
          • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:10
            Panowie, proszę opanujcie trochę emocje.
            Nie wydaje mi się żeby forum było dobrym miejscem na wyjaśnianie sobie takich
            spraw. Nie chcę, żeby po wyborach czekała nas kolejna wojna "na górze", zamiast
            realnego, wspólnego wysiłku dla miasta. Tego zabrakło przez ostatnie 4 lata. A
            tymczasem zaczynacie sobie szpile wpychać. Po co? Chcecie udowodnić że nie
            potraficie się dogadać?
          • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:15
            wstachera napisał:

            > Wydawało mi się tylko, że skoro kiedyś zaproponowałem Wam
            > osobiście stworzenie bloku, a Wy wtedy nie udzieliliście mi odpowiedzi, to po
            > podjęciu przez Was decyzji, ktoś z Was do mnie zadzwoni, wyśle email, na
            Sesji
            > RM powie dwa zdania. Nie doczekałem się.

            Przeczytaj jeszcze raz email ode mnie wysłany 12 października. Wyraźnie dałem
            Ci do zrozumienia, że Wasze podejście do pewnych kwestii wyklucza stworzenie
            bloku. Nie będę teraz cytował na forum naszej prywatnej korespondencji.


            Pozdrawiam,
            Piotr Uściński
            --
            • wstachera Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 14:20
              piotruscinski napisał:
              >
              > Przeczytaj jeszcze raz email ode mnie wysłany 12 października. Wyraźnie dałem
              > Ci do zrozumienia, że Wasze podejście do pewnych kwestii wyklucza stworzenie
              > bloku. Nie będę teraz cytował na forum naszej prywatnej korespondencji.

              Nie widzę przeszkód w zacytowaniu przez Ciebie Twojego tekstu dotyczącego
              blokowania.

              W.Stachera
              • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 15:03
                wstachera napisał:
                > Nie widzę przeszkód w zacytowaniu przez Ciebie Twojego tekstu dotyczącego
                > blokowania.

                Ja wiesz mój mail dotyczył wielu spraw i nie jestem w stanie wybrać tylko
                cytatu dotyczącego blokowania.

                Waldku, mimo iż nie doszło do zblokowania list myślę, że naprawdę możemy
                współpracować i pokazać, że nie musi być z Tobą i Robertem tak jak na linii
                Tusk i Kaczyński.
                Wszyscy pamiętają, że na poczatku kampanii prezydenckiej Tusk zadeklarował
                poparcie Kaczyńskiemu jesli ten wejdzie do II tury, taka samą deklarację złożył
                Kaczyński Tuskowi.
                Przypuszczam, że również Wy (Ty i Robert) w II turze się poprzecie nawzajem,
                jeśli tylko któryś z Was do niej wejdzie. Ale realnie patrząc może stać się
                tak, że w II turze będziecie obaj. Obyśmy jednak potrafili w takiej sytuacji
                rozsądnie konkurować.

                Pozdrawiam,
                Piotr Uściński
                --
    • kot1007 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:32
      Myślę ostatecznie, że niezblokowanie sie z pisem wyjdzie p. Stacherze na dobre.
      Patrząc na poziom lidera pisu, który prezentuje poprzez swoje wypowiedzi na tym
      forum, stwierdzam, że daleko mu, niestety, do Stachery pod względem politycznej
      ogłady i obycia. Zauważony tu już sposób udzielania odpowiedzi w ramach
      politycznych negocjacji zniechęca do p. Uścińskiego i pokazuje jak bardzo tkwi
      w przekonaniu o swojej wielkości. O braku logiki i konsekwencji już nie
      wspomnę. O to p. Uściński nie zawarł sojuszu ze Stacherą, bo nie odpowiadała mu
      jego polityczna "chłodna" kalkulacja, ale ta sama kalkulacja nie przeszkadzała
      mu już, by dogadać się z p. Walczakiem. U LPR podobała się też p. Uścińskiemu
      idea odsunięcia p. Boksznajdera od władzy - tak jakby Stachera nie był jej
      największym orędownikiem i najwięcej nie zrobił w tym kierunku. Totalny
      polityczny bełkot, p. Uściński, z którego wynika, że to wy kombinujecie jak
      możecie, by dorwać się do władzy i żadne idee nie mają z tym nic wspólnego.
      • piotruscinski Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 12:53
        Uderz w stół a nożyce się odezwą. Kot1007, który od początku swojego pisania na
        forum starał się poróżnić Perkowskiego i Stacherę już zareagował na moje słowa:
        "Anonimowi forumowicze typu
        zulu2000, libromante, kot1007 próbują wprowadzić pomiędzy nas niezgodę, ale
        myślę, że przetrwamy ten najbliższy miesiąc i będziemy w przyszłej radzie
        współpracować."
        Czy Zulu2000 i libromante też sie odezwą?
        • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 21.10.06, 09:06
          piotruscinski napisał:

          > Uderz w stół a nożyce się odezwą. Kot1007, który od początku swojego pisania
          > "Anonimowi forumowicze typu zulu2000, libromante, kot1007 próbują wprowadzić
          pomiędzy nas niezgodę,
          > Czy Zulu2000 i libromante też sie odezwą?

          Oczywiście, p. Uściński, że się odedzwę.
          Naturalnie, że posty klona, niejakiego zulu20000, przepełnione semantyką
          POPiSową, nie przeszkadzają panu i nie uwierają pańskiej wrażliwości.
          Był pan tak zatroskany o zgubny wpływ moich postów na notowania p. Stachery, a
          jakoś nie przejmuje się pan i nie odcina od swojego „bulteriera”?
          Ale to tylko jedna z wielu „obłuda do nieba śmierdząca”.

          Pańskie mętne wywody co do decyzji podjęcia współpracy z LPR wcale mnie nie
          dziwią. Uznaję je za kolejny przejaw "politycznej obłudy", tak
          charakterystycznej dla pańskiego ugrupowania.
          Kilku forumowiczów (sdarp / kot 1007 / tato60 ) przytomnie zauważyło różnicę
          klas i poziomów dzielących p. Perkowskiego i p. Stacherę.
          Wspomnieć należy, a już to czyniłem, o jeszcze jednym aspekcie.
          Pan Stachera, przytłoczyłby was swoją kompetencją dotyczącą spraw samorządowych.
          No i głupioby było, żeby jakiś tam Stachera górował nad lokalnymi, ambitnymi
          aktywistami partyjnymi. Lepiej wchodzić w układy (!) z tak kompetentnymi
          postaciami jak wspomniani panowie Walczak (któż inny, tak jak on, zna się na
          budowie pomników?) albo Murawski (przez litość zaniecham)?
          Na ich tle naprawdę nie trudno brylować.
          A brylować trzeba, bo przecież kariera czeka, woła nas z daleka.
          Nikt chyba nie wierzy, że stanowiska burmistrza czy starosty to szczyt waszych
          ambicji politycznych. I trudno się temu dziwić. Skoro posłami i ministrami
          zostają indywidua pokroju Suskiego, Kalaty, Leppera, Begerowej o państwie
          Chojarskich nie wspomnę, to jak tu okiełznać ambicje?
          Napisał pan, że określone, wraże siły zaplutej reakcji w postaci zulu2000,
          libromante, kot1007 próbują was poróżnić. Nic bardziej mylnego.
          Wy każdą krytykę bierzecie jako atak na swoje osoby.

          A tak na marginesie, myślałem, że libromante jest waszym największym
          zwolennikiem. O co więc chodzi?

          • tato60 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 21.10.06, 11:51
            No cóż nie sposób się nie zgodzić z zulu2000 szczególnie po takim oto tekście:

            W najbliższych wyborach samorządowych zamierzam kandydować do Rady Powiatu
            Wołomińskiego. W najbliższym czasie na stronie znajdą się więc informacje
            dotyczące wyborów.
            W chwili obecnej zachęcam do zapoznania się z moim życiorysem a także innymi
            informacjami dotyczącymi mojej dotychczasowej działalności.
            Jest to strona czysto informacyjna i proszę ją tak traktować. Stworzona w
            amatorski sposób, więc prośba o wyrozumiałość jeśli chodzi o jakość. Jeśli masz
            jakieś problemy z wyświetlaniem się stron lub podobne proszę o informację
            poprzez e-mail.

            Jak napisał zulu2000 - kariera czeka.. Ta... A skąd to jest - ze strony Pana
            Piotra Uścińskiego. A ja, mam taka nadzieję, dałem wyraźnie do zrozumienia czego
            oczekuję od radnych Mojego Miasta i na pewno nie oczekuję, że zafunduje im
            trampolinę do dalszych "podbojów". Wybory samorządowe, których niedługo
            doswiadczymy, mają wybrac ludzi (nie partie), którzy coś dla tego miasta zrobią
            a nie w celach autopromocji kandydata.
            Ps. Mam takie drobne pytanie przy okazji do szefa lokalnego PiS-u - czemu
            nigdzie nie znalazłem charakterystyki, życiorysu, obecnych dokonań na niwie
            zawodowej Pana Perkowskiego (a przejrzałem pańską stronę.. ech)? Czyżby było
            coś, czego Panowie się wstydzicie? Czy jakość Państwa dokonań jest równie dobra
            jak wykonania strony www?
            • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 21.10.06, 15:44
              Trafne spostrzeżenia. Bądźmy jednak szczerzy: ambicja to nieodłączny element
              WSZYSTKICH kandydatów na burmistrza. A dokonania zawodowe, każdy ma nie za
              duże.

              Śmiem twierdzić, że nie mamy ani jednego dobrego kandydata na burmistrza.
              Boleję nad tym, że ciągle muszę wybierać przez selekcję negatywną. Ale
              zagłosować na kogoś trzeba, mam wewnętrzną dyscyplinę aby do wyborów zawsze
              pójść.

              Coraz więcej osób na forum wchodzi w buty swojego kandydata, zaczyna się nim
              identyfikować, bronić go, atakować przeciwników. W psychologii nazywają
              to "pułapką wyboru". Jak już wybraliśmy konkretny samochód, to będziemy wśród
              znajomych twierdzić, że to najlepszy z możliwych modeli. Myślę, że ważniejsze
              od podzielenia się na forum swoim wyborem jest opisanie za i przeciw danej
              osobie. Po pierwsze nie zamykać się na argumenty, po drugie - dzielić się
              wiedzą o programie, zamiarach, dokonaniach, porażkach, mocnych i słabych
              stronach. Przekonanych i tak się nie przekona.

              Martwi mnie jeszcze jedno. Zachowanie Stachery i Uścińskiego w tym wątku. Czy
              to taki problem wziąść telefon i zadzonić "Waldek, blokujemy się z
              LPR", "Piotrek, dlaczego o blokowaniu dowiaduję się z netu?". Roztrząsają to
              publicznie. No po prostu, jak żywo, kopiują wzorce z rozgrywek krajowych. Wiemy
              czym to się kończy. I co znowu czekają nas 4 lata kłótni, pomówień, stagnacji?
              • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 21.10.06, 17:17
                katmandu4 napisał:

                > Trafne spostrzeżenia. Bądźmy jednak szczerzy: ambicja to nieodłączny element
                > WSZYSTKICH kandydatów na burmistrza. A dokonania zawodowe, każdy ma nie za
                > duże.

                Dlatego nie mam nic przeciwko ambicjom jako takim. Jest jednak szczególny
                rodzaj ambicji, który zaślepia i zaciemnia jasność osądu sytuacji.
                I o takim przypadku, w mojej opinii, można mówić w przypadku panów Uścińskiego
                i Perkowskiego.
                Do tego dochodzi jeszcze nieokiełznana chęć zgarnięcia całej puli.
                Pan Perkowski burmistrzem, p. Uściński starostą.
                Młodzi mogą nie wiedzieć, że kto zbyt wiele chce połknąć, może się udławić. Ale
                chyba mają starszych, doświadczonych doradców?
                Gdyby naprawdę kierowali się dobrem tego miasta, zawarliby porozumienie;
                p. Stachera na burmistrza, któryś z pisu (p. Perkowski) przewodniczącym Rady i
                możliwie najszersza koalicja. A PiS, jako możliwie najpopularniejszy w skali
                kraju czy regionu idzie po starostwo (p. Uściński).
                Miasto miałoby wtedy ściślejsze związki ze starostwem.
                Układ wręcz idealny, pod warunkiem powodzenia oczywiście :-))
                Niestety, skończy się zapewne gombrowiczowską "kupą".


                > Śmiem twierdzić, że nie mamy ani jednego dobrego kandydata na burmistrza.

                Tu, niestety, nie mogę się z Tobą zgodzić. Z przyczyn oczywistych :-)


                > Coraz więcej osób na forum wchodzi w buty swojego kandydata, zaczyna się nim
                > identyfikować, bronić go, atakować przeciwników.

                Jasne, ale to przecież nic takiego nadzwyczajnego. Chwała, że pomimo takiego
                szamba w polityce, komuś się jeszcze chce dyskutować na te tematy.

                > Martwi mnie jeszcze jedno. Zachowanie Stachery i Uścińskiego w tym wątku. Czy
                > to taki problem wziąść telefon i zadzonić "Waldek, blokujemy się z
                > LPR", "Piotrek, dlaczego o blokowaniu dowiaduję się z netu?". Roztrząsają to
                > publicznie. No po prostu, jak żywo, kopiują wzorce z rozgrywek krajowych.
                Wiemy czym to się kończy. I co znowu czekają nas 4 lata kłótni, pomówień,
                stagnacji?

                Zgadzam się, ale analizując beznamiętnie sytuację nasuwa mi się nieodparta
                refleksja.
                Zauważ z jakich pozycji startuje p. Stachera ze swoim komitetem a z jakich
                panowie z PiSu. Wydaje mi się, że poczuli wiatr w żaglach i wierzą, że popłyną
                na fali ogólnopolskiego poparcia dla ich partii. Dlatego, ambicjonalnie i
                chytrze, wypięli się na komitet p. Stachery. Owszem, mówią o współpracy, ale
                dopiero po wygranych wyborach, najlepiej przez nich, kiedy to będą
                rozgrywającymi. Założyli, że to oni, mając burmistrza i radę będą rozdawać
                karty. Wielu w historii przejechało się na takich zachłannych kalkulacjach.
                Czas pokaże, kto miał rację.
                • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 21.10.06, 20:59
                  > Do tego dochodzi jeszcze nieokiełznana chęć zgarnięcia całej puli.
                  > Pan Perkowski burmistrzem, p. Uściński starostą.

                  W wyborach się startuje, żeby wygrać. Masz pretensję że próbują je wygrać? To
                  chyba nietrafiony argument.
                  Pamiętaj też, że Stachera był w PiS'ie ząbkowskim. Nie jest więc taką
                  kryształową postacią, która nie próbowała wchodzić pod jakiekolwiek sztandary.
                  Jego rozstanie z nimi wynika moim zdaniem z jego cech charakteru. Nie będę o
                  tym pisał kolejny raz, bo znowu usłyszę, że się go czepiam.
                  Niemniej i tak uważam, że powinni się dogadywać, bo po wyborach żaden z nich
                  samodzielnie nie będzie rządził. Ja mam naprawdę dużo wątpliwości, co do
                  wzajemnych relacji po wyborach.
                  Ponieważ znam ich obu, podejrzewam że wiem kto się bardziej przyczyni do
                  kłótni.
                  Ja myślę, że problem wielu osób piszących na forum jest taki, że im się wydaje,
                  że wiedzą o swoich "wybrańcach" dużo. Nic tak nie weryfikuje poglądów, ja
                  spotkanie w cztery oczy. I zapewne wiele osób zmieniłoby zdanie.
                  • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 22.10.06, 21:52
                    katmandu4 napisał:

                    > W wyborach się startuje, żeby wygrać. Masz pretensję że próbują je wygrać? To
                    > chyba nietrafiony argument.

                    Absolutnie, że nie mam żadnych pretensji. Chyba nie do końca zrozumiałeś, albo
                    niezbyt jasno to wyraziłem.
                    Chodziło mi o podkreślenie zbyt wygórowanych ambicji obydwu panów z PiSu.
                    Moim zdaniem ich ambicje są chore, zważywszy ich wiek i dokonania zawodowo-
                    samorządowe.

                    > Pamiętaj też, że Stachera był w PiS'ie ząbkowskim. Nie jest więc taką
                    > kryształową postacią, która nie próbowała wchodzić pod jakiekolwiek
                    sztandary.

                    Co znaczy wg. ciebie, że był w PiSie?
                    Był zarejstrowanym członkiem tej partii?
                    Otóż mylisz się. Sprawdź to lepiej, zanim zaczniesz obrażać człowieka.

                    > Jego rozstanie z nimi wynika moim zdaniem z jego cech charakteru. Nie będę o
                    > tym pisał kolejny raz, bo znowu usłyszę, że się go czepiam.

                    No to napisz. Bo z mojej wiedzy wynika, że to właśnie ambicje pp. Uścińskiego i
                    Perkowskiego już dawno wyautowały jakiekolwiek porozumienie z p. Stacherą.
                    I to właśnie p. Stachera dążył do utworzenia szerokiego bloku wszystkich,
                    którym nie odpowiada obecny układ.
                    Jakoś to nie idzie w parze z wciskaną mu opinią rozłamowca, skłóconego ze
                    wszystkimi.

                    > Ponieważ znam ich obu, podejrzewam że wiem kto się bardziej przyczyni do
                    > kłótni.

                    W kontekście tego, co napisałem powyżej, twoje podejrzenia są niczym
                    nieuzasadnione.
                    • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 23.10.06, 15:20
                      > Moim zdaniem ich ambicje są chore, zważywszy ich wiek i dokonania zawodowo-
                      > samorządowe.

                      Ciekawe, że akurat najczęściej spotykany w Zabkach epitet "człowiek ambitnie
                      chory" pojawia się w stosunku do Stachery. Domyślam się, że Ty takich określeń
                      nie spotkałeś.

                      > Co znaczy wg. ciebie, że był w PiSie?
                      > Był zarejstrowanym członkiem tej partii?
                      > Otóż mylisz się. Sprawdź to lepiej, zanim zaczniesz obrażać człowieka.

                      Oczywiście że był w lokalnym PiSie. Było o tym parę razy na forum. Na szybko to
                      znalazłem tylko jego deklarację preferencji wyborczych:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=39370303
                      Głosujesz na kogoś kogo zupełnie chyba nie znasz.

                      > I to właśnie p. Stachera dążył do utworzenia szerokiego bloku wszystkich,
                      > którym nie odpowiada obecny układ.

                      Jeśli taki blok ma wyglądać tak, że jest jeden kandydat na burmistrza oprócz
                      JB - to ja dziękuję. Moim zdaniem blok jest potrzebny do współdziałania na
                      rzecz miasta, a nie do dzielenia się stołkami ("Ty na burmistrza, ja na
                      Przewodniczącego"). Mamy demokrację, Bogu dzięki, niech wyborcy zdecydują kogo
                      wolą. Zresztą poczytaj co mówi o tym twój kandydat:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=49123794
                      • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 12:52
                        katmandu4 napisał:

                        > Ciekawe, że akurat najczęściej spotykany w Zabkach epitet "człowiek ambitnie
                        > chory" pojawia się w stosunku do Stachery. Domyślam się, że Ty takich
                        określeń
                        > nie spotkałeś.

                        Co to znaczy "człowiek ambitnie chory"? Czy to taki, który zamiast prozaicznej
                        grypy wybiera bohatersko syfilis albo zamiast kaszlu decyduje się ambitnie na
                        gruźlicę?
                        Wmawianie akurat p. Stacherze "chorych ambicji" jest, moim zdaniem, pozbawione
                        sensu i logiki. Jak dotąd nie piastował ani nie pchał się na jakieś eksponowane
                        stanowiska.
                        Gdybym ja był taki "ambitnie chory" tobym:
                        1. Zapisał się do ambitnej partii.
                        2. Został przewodniczącym jej lokalnych struktur.
                        3. Kolegował się z przewodniczącym jej lokalnych struktur.
                        4. Wykosił konkurencję.
                        5. Obstalował listy wyborcze znajomkami.
                        6. Wystawił kolegę na kandydata na burmistrza.
                        7. Wystawił się na kandydata w wyborach do starostwa.
                        8. Pilnował, żeby się jakieś oszołomy typu zulu2000 nie czepiali mnie i moich
                        kolegów.
                        A wszystko to przy zerowych kompetencjach moich i kolegi.

                        W stosunku do p. Stachery pojawiły się chyba wszystie epitety. Może był i taki.
                        Wiesz jednak kto był ich kolporterem? Jeśli podzielasz i identyfikujesz się z
                        tym środowiskiem, to serdecznie gratuluje. Nawet moja, skromna osoba doczekała
                        się na tym forum po tygodniu ładnej litanii bluzgów.
                        I CO Z TEGO?

                        > Oczywiście że był w lokalnym PiSie.

                        Moja wiedza jest nieco inna.

                        > Było o tym parę razy na forum. Na szybko to znalazłem tylko jego deklarację
                        preferencji wyborczych:
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=39370303

                        :-)) Co ma piernik do wiatraka?
                        Ja też głosowałem na Lecha Kaczyńskiego. Z całego tego cyrku z pewną dozą
                        sympatii patrzę na niektóre poczynania PiSu. Co nie zwalnia mnie z trzeźwego
                        myślenia i krytycznych osądów.
                        Wracając do przynależności partyjnej p. Stachery, to może najlepiej zabierze
                        głos on, albo może ząbkowski boss pisowy p. Uściński, choć on nie potrafi (sam
                        to przyznał) odpowiadać na moje wpisy.

                        > Głosujesz na kogoś kogo zupełnie chyba nie znasz.

                        Znam p. Stacherę z jego publikacji prasowych, wypowiedzi. Lecha Kaczyńskiego
                        też nie znam osobiście a na niego głosowałem. To źle?
                        • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 19:15
                          > Co to znaczy "człowiek ambitnie chory"? Czy to taki, który zamiast
                          > prozaicznej grypy wybiera bohatersko syfilis

                          Nie lubię takiego poziomu rozmowy, więc proszę ogranicz się do wypowiedzenia
                          swojego zdania i daruj sobie słowne zabawy i satyryczne monologi.

                          >> Oczywiście że był w lokalnym PiSie.
                          > Moja wiedza jest nieco inna.

                          To czy Stachera był w PiSie nie zależy od tego jaka jest Twoja wiedza na ten
                          temat. Chcesz polemizować z faktami?

                          > Znam p. Stacherę z jego publikacji prasowych, wypowiedzi. (...) To źle?

                          To bardzo źle. Skoro tak uparcie identyfikujesz się z nim, to chyba
                          przynajmniej powinieneś go znać. Jak można wychwalać kogoś publicznie, skoro
                          tak mało się o nim wie? Jak można powiedzieć, że Twoje zdanie na jego temat
                          jest coś warte, skoro tak naprawdę opierasz się na papierowych dokonaniach?
                          Naprawdę nie dostrzegasz absurdu? Polemizujesz z ludźmi którzy go znają od lat
                          i twierdzisz że wiesz lepiej. Ja nie jestem chory jak nie mam racji, ale bez
                          urazy, trochę jest to śmieszne jak ktoś jak Ty podejmuje polemikę znając świat
                          tylko z lokalnej gazety "Co słychać". Przyjdź na sesję Rady, wstęp wolny,
                          przynajmniej posłuchaj chwilę swojego "idola". Zapewniam że dobrze Ci to zrobi.
                          • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 19:47
                            katmandu4 napisał:
                            > > Co to znaczy "człowiek ambitnie chory"? Czy to taki, który zamiast
                            > > prozaicznej grypy wybiera bohatersko syfilis
                            >
                            > Nie lubię takiego poziomu rozmowy, więc proszę ogranicz się do wypowiedzenia
                            > swojego zdania i daruj sobie słowne zabawy i satyryczne monologi.

                            Skoro nie lubisz takiego poziomu rozmowy, to używaj w swoich wypowiedziach
                            logiki. Popełniając "semantyczne nadużycia" wpisujesz się co prawda w PiSowe
                            konwencje, ale nie ułatwiasz dialogu. No i sposób wyrażania myśli świadczy o
                            człowieku.

                            > >> Oczywiście że był w lokalnym PiSie.
                            > > Moja wiedza jest nieco inna.
                            >
                            > To czy Stachera był w PiSie nie zależy od tego jaka jest Twoja wiedza na ten
                            > temat. Chcesz polemizować z faktami?

                            Fakty są takie, że uczetniczył w spotkaniach PiSu, ale formalnym członkiem tej
                            partii nigdy nie był. Sprawdź. Jeśli fakty są inne, to ktoś z nas wyjdzie na
                            idiotę. Obawiam się, że to nie będę ja.

                            > > Znam p. Stacherę z jego publikacji prasowych, wypowiedzi. (...) To źle?
                            >
                            > To bardzo źle. Skoro tak uparcie identyfikujesz się z nim, to chyba
                            > przynajmniej powinieneś go znać. Jak można wychwalać kogoś publicznie, skoro
                            > tak mało się o nim wie? Jak można powiedzieć, że Twoje zdanie na jego temat
                            > jest coś warte, skoro tak naprawdę opierasz się na papierowych dokonaniach?
                            > Naprawdę nie dostrzegasz absurdu? Polemizujesz z ludźmi którzy go znają od
                            lat
                            > i twierdzisz że wiesz lepiej. Ja nie jestem chory jak nie mam racji, ale bez
                            > urazy, trochę jest to śmieszne jak ktoś jak Ty podejmuje polemikę znając
                            świat
                            > tylko z lokalnej gazety "Co słychać". Przyjdź na sesję Rady, wstęp wolny,
                            > przynajmniej posłuchaj chwilę swojego "idola". Zapewniam że dobrze Ci to
                            zrobi.

                            Rozumiem, że ty, drogi katmandu, zabierasz głos na czyjś temat tylko i
                            wyłącznie wtedy, kiedy znasz jegomościa osobiście. No, albo musisz mieć
                            baaardzo rozległe znajomości, albo rozmawiasz o niewielu osobach i rzeczach. Bo
                            w to, że zwiedziłeś cały świat, to nie uwierzę.
                            Dla mnie wystarczająca jest ta znajomość p. Stachery jaką posiadam.
                            A dał się poznać bardzo dobrze, ponieważ to on najczęściej opisywał w gazetach
                            ząbkowskich sytuacje, jakie mają miejsce i wyrażał swoje opinie.
                            To właśnie on, nie kto inny, jako pierwszy publicznie krytykował np. jakość
                            kanalizacji miejskiej, zadłużanie miasta, umowy z MPWiK, przetargi i wiele
                            innych. Robił to bezkompromisowo i, co najciekawsze, z reguły miał rację.
                            Naprawdę, jeśli człowiek posłuży się inteligencją zamiast emocji, to może
                            więcej się o kimś dowiedzieć niż znając kogoś osobiście. Zwłaszcza, że akurat
                            dla mnie nie jest istotne, jaki p. Stachera jest w kontaktach osobistych.
                            Staram się oceniać tych, którzy kandydują do stanowisk po ich dokonaniach i
                            stopniu kompetencji a nie po kolorze krawata czy przynależności partyjnej
                            • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 20:59
                              > Dla mnie wystarczająca jest ta znajomość p. Stachery jaką posiadam.

                              Może dla ciebie jest wystarczająca, ale do kompetentnego wypowiadania się o nim
                              publicznie - to trochę za mało. A już bycie jego adwokatem...

                              > Fakty są takie, że uczetniczył w spotkaniach PiSu, ale formalnym członkiem
                              > tej partii nigdy nie był.

                              To teraz zagadka: ile osób w lokalnym PiS'ie ma legitymację członkowską? I
                              druga: czy ma ją Robert Perkowski? Powinieneś wiedzieć.

                              Co do osiągnięć, to co innego jest pisać w gazecie że coś jest źle, niż dla
                              jakiejkolwiek, słusznej sprawy umieć sobie zjednać ludzi i coś zrobić. I tu
                              osiągniecia ma mizerne jak na kilkanaście lat bycia radnym.
                              • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 21:08
                                katmandu4 napisał:


                                >
                                > To teraz zagadka: ile osób w lokalnym PiS'ie ma legitymację członkowską? I
                                > druga: czy ma ją Robert Perkowski? Powinieneś wiedzieć.

                                Z tego co sie orientuje to Perkowski nie jest członkiem PiSu
                                bo zabrania mu tego prawo - jest pracownikiem służby więziennej
                                a więc przedstawiecielem służb mundurowych.

                                Zadałeś ciekawe pytanie - ilu kandydatów z listy PiSu jest członkami PiSu
                                - też mnie to ciekawi.
                                • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 21:26
                                  no nie podpowiadaj ;-)

                                  Przypomnę że łącznie startuje ponad 20 osób z list PiSu do gminy i powiatu.
                                  Nigdzie nie mówiłem, że Stachera miał legitymację. Ale nie musiał jej mieć, tak
                                  jak nie mają jej inni kandydaci z ich listy. Być w PiS'ie (działać, spotykać
                                  się, startować w wyborach) i mieć legitymację PiS'u - to dwie różne rzeczy.
                              • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 24.10.06, 22:15
                                katmandu4 napisał:
                                > Może dla ciebie jest wystarczająca, ale do kompetentnego wypowiadania się o
                                nim publicznie - to trochę za mało. A już bycie jego adwokatem...

                                Jeśli moja wiedza jest niewystarczająca i brak jej kompetencji, to nic
                                łatwiejszego jak to wykazać. Dotąd nikt tego nie zrobił. Ty też. Nawet z twoją
                                wiedzą i znajomością rzeczy. Widocznie nie jest ze mną tak źle, z moimi
                                źródłami i z moją wiedzą.
                                Co do adwokata... Już pisałem, nie moją ambicją bycie czyimkolwiek adwokatem.
                                Również p. Stachery.
                                Jeśli już, to chciałbym być adwokatem uczciwości, prawdy i dobrego humoru :-)
                                No dobra, czasem złośliwości.

                                > To teraz zagadka: ile osób w lokalnym PiS'ie ma legitymację członkowską?

                                Widzę, że sprawdziłeś informację, że p. Stachera nie jest członkiem partii:-)
                                Nie potrafisz jednak przyznać się do błędu? Nieładnie. I kto wyszedł na...
                                A co do twoich zagadek, to zupełnie mnie to nieinteresuje. To problem
                                p.Uścińskiego i skarbnika partii. Mało, panie, składek, ale będą diety...


                                > I druga: czy ma ją Robert Perkowski? Powinieneś wiedzieć.

                                I wiem! Czytam różne takie tam, popatrz, i wiem, choć p. Perkowskiego nie
                                poznałem tak, jak ty p. Stacherę.
                                Poprawna odpowiedź brzmi: p. Perkowski nie jest członkiem PiSu.
                                Dlaczego?
                                A bo jest pianistą, czy klawiaturą, czymś w tym rodzaju. A ustawa, panie,
                                zakazuje keybordzistom bycia członkami. Partii.
                                A pozwól, że ja zadam pytanie.
                                Czy uważasz, że gdyby mógł, nie byłby członkiem? PiSu, naturalnie.

                                > Co do osiągnięć, to co innego jest pisać w gazecie że coś jest źle, niż dla
                                > jakiejkolwiek, słusznej sprawy umieć sobie zjednać ludzi i coś zrobić. I tu
                                > osiągniecia ma mizerne jak na kilkanaście lat bycia radnym.

                                Zauważ, że jako jedyny w pewnym czasie przeciwstawiał się temu, co się działo
                                złego w tym mieście. Nie było innych, jak choćby p. Chibowski, którzy mieliby
                                odwagę i chęć nawet o tym pisać w gazetce. O pp. Perkowskich i Uścińskich nie
                                wspominam, bo wtedy jeszcze biegali do szkoły.
                                Czy to twoim zdaniem mało? Mieć odwagę, nie iść na układy i zgniłe kompromisy
                                to mało? Dla fana PiSu pewnie tak. Zgniłe kompromisy to ostatnio wasza
                                specjalność zakładu.
                                Gdzie byli wtedy dzisiejsi uzdrowiciele? Czy ze strony dzisiejszych krytykantów
                                miał jakieś wsparcie? Dzisiaj każdy, bohatersko i dziarsko, jedzie na p.
                                Boksznajderze, jak na burej suce. Kiedy już to robią wszyscy i nic to nie
                                kosztuje.
                                A kim są ludzie, którzy startowali razem z p. Stacherą w poprzednich wyborach i
                                w obecnych? Jak ktoś, komu odmawiasz umiejętności zjednywania ludzi, zebrałby
                                grupę sensownych w sumie osób?
                                A kiedy to miał on większość w radzie albo w zarządzie, aby przeforsować swoje
                                pomysły? Pomyśl, zanim zaczniesz pisać takie dziwne rzeczy.
                                Idąc twoim tokim rozumowania, można spytać, co takiego zrobili pp. Uściński i
                                Perkowski. Było ich 2, mieli 2 kadencje. I jakie osiągnięcia? Większe niż p.
                                Stachery?
                                • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 25.10.06, 11:50
                                  Podtrzymuję zdanie: Stachera był w lokalnym PiSie. Basta.

                                  Co do jego "zasług". Jego główną zasługą jest to, że JB włada miastem od kilku
                                  kandencji. Dzięki niemu nie powstała w tym czasie żadna sensowna alternatywa,
                                  ludzie woleli wybrać JB niż kogoś takiego jak on, albo ktoś przez niego
                                  popierany. To znowu są fakty.
                                  Konflikt JB-WS tak zdominował świadomość ludzi, jak nie przymierzając Tusk-
                                  Kaczyński w ostatnich wyborach. Wszystkim się zdało że innego wyboru, nawet
                                  jakby był, to nie ma.
                                  WS nie stworzył żadnej wielkiej grupy, raptem zjednał sobie Laskowskiego, który
                                  startował z listy LPR, do tego swoją żonę i ma jeszcze jednego radnego
                                  Dzikowskiego. Przez tyle lat walki, raptem 3 zdobyte mandaty w ostatnich
                                  wyborach + jeden który przeszdł z "innego klubu". No po prostu wielki zespół i
                                  osiągnięcie. I ty nazywasz to umiejętnością jednania sobie ludzi? :-))))
                                  Zastanów się chwilę, dlaczego tak mało ludzi utrzymuje się przy WS. Wiem, bo
                                  pewno są złodziejami i oszustami, których "szef" zdemaskował.
                                  Polityka ocenia się po skuteczności. No to skuteczność WS na kilkanaście lat
                                  działalności ma słabą. Żenująco słabą.

                                  > Idąc twoim tokim rozumowania, można spytać, co takiego zrobili pp. Uściński i
                                  > Perkowski. Było ich 2, mieli 2 kadencje. I jakie osiągnięcia? Większe niż p.
                                  > Stachery?

                                  Ale ja wcale nie twierdzę że zrobili coś więcej. Wręcz przeciwnie - źle oceniam
                                  dokonania wszystkich radnych ostatniej kadencji. To była kadencja kłótni i
                                  stagnacji miasta. Dlatego tym Panom mówię do widzenia. Faktycznie czas na
                                  zmiany. Tylko głębsze niż WS by chciał - trzeba tym hasłem objąć również jego.
                                  • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 25.10.06, 13:42
                                    katmandu4 napisał:

                                    > Podtrzymuję zdanie: Stachera był w lokalnym PiSie. Basta.

                                    Twoje "basta" nie jest niestety żadnym argumentem. Jeśli nie masz dowodów, to
                                    daruj sobie.
                                    Ja nawet rozumiem, że ktoś popierający p. Chibowskiego nie może uwierzyć, że
                                    ktoś może nie należeć do jakiejś partii i startować w wyborach.

                                    > Co do jego "zasług". Jego główną zasługą jest to, że JB włada miastem od
                                    kilku
                                    > kandencji. Dzięki niemu nie powstała w tym czasie żadna sensowna alternatywa,
                                    > ludzie woleli wybrać JB niż kogoś takiego jak on, albo ktoś przez niego
                                    > popierany.

                                    Przeceniasz p. Stacherę. Zapominasz, że to nie on, ale mieszkańcy miasta
                                    wybierali p. Boksznajdra i jego ludzi. Gdzie był wtedy p. Chibowski? Miał
                                    odwagę się sprzeciwiać?

                                    > To znowu są fakty.

                                    To nie są niestety żadne tam fakty a jedynie twoja własna INTERPRETACJA.
                                    Zapoznaj się ze znaczeniem pewnych pojęć i terminów. Jako twórca "człowieka
                                    ambitnie chorego" masz widać problemy z poprawnym używaniem zwrotów i składni.

                                    > Polityka ocenia się po skuteczności.

                                    Przyznasz, że Hitler był skuteczny, Stalin i wielu innych. I jakoś nic dobrego
                                    z tego nie wynikło.
                                    Bo skuteczność jest tylko jednym z wielu kryteriów, którymi należy się kierować
                                    oceniając polityka. Inne to, dla przykładu: prawość, odwaga, uczciwość,
                                    kompetencja (w PO, przyznajmy, może mało popularne). A tych p. Stacherze chyba
                                    nie odmówisz.

                                    > To była kadencja kłótni i
                                    > stagnacji miasta. Dlatego tym Panom mówię do widzenia. Faktycznie czas na
                                    > zmiany. Tylko głębsze niż WS by chciał - trzeba tym hasłem objąć również jego.

                                    A o zadłużeniu miasta przed tą kadencją to słyszałeś? Sprawdź stan 4 lata temu
                                    i obecnie.
                                    Widzę, że nie popierasz ani PiSu, ani p. Boksznajdera, ani p. Stachery.
                                    Pozostał p. Chibowski. Rozumiem, że przy każdej zmianie partii przechodzi on
                                    gruntowną zmianę i renowację poglądów i wyznawanych ideii?
                                    • katmandu4 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 25.10.06, 16:39
                                      > Przyznasz, że Hitler był skuteczny, Stalin i wielu innych.

                                      Jeśli tak kończą skuteczni politycy...

                                      > Widzę, że nie popierasz ani PiSu, ani p. Boksznajdera, ani p. Stachery.
                                      > Pozostał p. Chibowski. Rozumiem, że przy każdej zmianie partii przechodzi on
                                      > gruntowną zmianę i renowację poglądów i wyznawanych ideii?

                                      "ideii" przez jedno "i", jak się już czepiasz języka.
                                      Zulu2000, nie wiem jak p.Chibowski, ale ty napewno przeszedłeś metamorfozę, z
                                      której naprawdę się cieszę. Przede wszystkim zmieniłeś styl wypowiedzi, który
                                      teraz dopuszcza dyskusję z tobą. Ja lubię rozmawiać. W sumie z ludźmi o innych
                                      poglądach rozmawia się ciekawiej.
                                      Ale do sedna.
                                      Ja generalnie nie będę bronił żadnego kandydata, bo nie pretenduję do miana
                                      guru który powie kto jest lepszy. Mi zależy na mówieniu prawdy o wszystkich
                                      kandydatach, żeby ich obraz był pełny. Dlatego mnie drażni, jak ktoś, kto
                                      wybrał już swojego kandydata, za wszelką cenę go wybiela. Nie ma ideałów. Takie
                                      stawianie sprawy zmusza mnie do pokazywania innych stron danej osoby, według
                                      mnie bardzo istotnych, a nawet kluczowych. Jeślibyś prześledził moje rozmowy z
                                      WS na forum, albo mój opis jego sylwetki, to byś zobaczył, że dostrzegam
                                      również jego pozytywy.
                                      Ale przestańcie wchodzić w rolę obrońców tego czy tamtego. Nie wiem dlaczego
                                      akurat taki bezkrytyczny jesteś w stosunku do jednego kandydata, a nie masz
                                      żadnych skrupułów żeby dokopać innym. Później inni też tak robią. Ktoś tam
                                      zaczyna "łubudubu" na cześć swojego "szefa", ktoś kogoś wulgarnie obraża pod
                                      dopiero co stworzonym nickiem, itd.
                                      Tak czasami myślę, że bierzemy przykład "z góry". Politycy nie mogą się
                                      dogadać, kłócą się, a potem tu na forum robi się to samo. Zamiast patrzeć
                                      krytycznie na ich działania, skupiamy się na sobie i przenosimy wojnę z ich
                                      pułapu na nasz. Gdyby mieli świadomość że wszyscy im patrzymy na ręce i
                                      krytycznie oceniamy, nie byliby tacy buńczuczni i zarozumiali. A są tacy, bo
                                      wiedzą że cokolwiek zrobią to i tak grono oddanych wyznawców będzie przy nich
                                      stać, ich bronić i popierać. Moim zdaniem to jest powód ciągłych utarczek i
                                      braku pokory naszych "elit".
                                      • zulu2000 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 25.10.06, 21:31
                                        Staję się sentymentalny, albo co? Osłabiasz moją rewolucyjną czujność :-) Chyba
                                        tylko my śledzimy ten wątek. Ale do dzieła!

                                        katmandu4 napisał:
                                        > > Przyznasz, że Hitler był skuteczny, Stalin i wielu innych.
                                        >
                                        > Jeśli tak kończą skuteczni politycy...

                                        Niby jak skończył Stalin? Jeszcze dziś różni idioci wychwalają jego dokonania.
                                        Z Hitlerem sprawa jest bardziej skomplikowana, ale skuteczny w ZDOBYWANIU
                                        władzy był aż do przesady. Z jej dłuższym utrzymaniem miał problemy, ale to
                                        osobny temat.

                                        > "ideii" przez jedno "i", jak się już czepiasz języka.

                                        Ups. Masz mnie, taaaka literówka. Całe szczęście, że nie napisałem przez "rz" i
                                        samo "h".

                                        > Zulu2000, nie wiem jak p.Chibowski, ale ty napewno przeszedłeś metamorfozę, z
                                        > której naprawdę się cieszę.

                                        I ja się cieszę, że ty się cieszysz! A co do metamorfoz, to chyba za stary
                                        jestem, żeby jeszcze jakieś przechodzić. Moje poglądy i sposób ich wyrażania
                                        nie zmieniły się w przeciągu tygodnia. Po prostu zacząłeś CZYTAĆ bez emocji to,
                                        co tam wypisuję. A prześledziwszy ten wątek, dialog jest chyba ciekawy?

                                        > W sumie z ludźmi o innych poglądach rozmawia się ciekawiej.

                                        I ja tak sądzę.
                                        Czasem nawet śmieszniej:-)

                                        > Ja generalnie nie będę bronił żadnego kandydata, bo nie pretenduję do miana
                                        > guru który powie kto jest lepszy.
                                        > Nie ma ideałów.

                                        Naprawdę uważasz, że chodzi mi o bycie "guru"? Bycie wyrocznią spraw
                                        ostatecznych pozostawiam innym, mądrzejszym, mającym legitymacje partyjne...
                                        Raczej jak Sokrates (ale sobie komplementuję) staram się pytaniami, zaczepnymi
                                        i niewygodnymi zmusić (a nie zawsze się to zmuszanie udaje) niektórych do
                                        zweryfikowania swoich potocznych i nie do końca przemyślanych opinii na jakiś,
                                        bądź czyjś temat. Pocieszam się, że mój niedościgły, niestety, wzór, też nie
                                        chodził w glorii i skończył mało "skutecznie".

                                        > Jeślibyś prześledził moje rozmowy z
                                        > WS na forum, albo mój opis jego sylwetki, to byś zobaczył, że dostrzegam
                                        > również jego pozytywy.

                                        Czyli jest jeszcze nadzieja.
                                        Albowiem większa jest radość w niebiesiech z jednego nawróconego grzesznika...

                                        > Ale przestańcie wchodzić w rolę obrońców tego czy tamtego.
                                        > Nie wiem dlaczego
                                        > akurat taki bezkrytyczny jesteś w stosunku do jednego kandydata, a nie masz
                                        > żadnych skrupułów żeby dokopać innym.

                                        Szczerze? Wolałbym dziko krytykować wszystkich. Ale p. Stachery jakoś nie
                                        potrafię. Zbyt duży szacunek mam do niego. Cenię ludzi, którzy potrafią się
                                        samotnie przeciwstawić systemowi czy układom. Dla ciebie może to zbyt mało. Dla
                                        mnie - wiele.

                                        > ...ktoś kogoś wulgarnie obraża pod
                                        > dopiero co stworzonym nickiem, itd.

                                        Też uważam, że niejaki zulu20000 to tchórzliwy, żałosny pokurcz. Ale takie są
                                        prawa internetu i pisząc na tym forum trzeba się z nimi pogodzić.

    • robertl Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 13:10
      piotruscinski napisał:

      > Witam,
      >
      > Informuję szanownych forumowiczów, że w wyborach do Rady Miasta Ząbki oraz do
      > Rady Powiatu Wołomińskiego powstał tzw. blok wyborczy. Umowę podpisały
      > komitety PiS i LPR.
      >
      > Co to oznacza?
      >
      > Po pierwsze i najważniejsze mamy wspólnego kandydata na Burmistrza Miasta
      > Ząbki. Roberta Perkowskiego poprze w Ząbkach również LPR. Wcześniej tą
      > kandydaturę poparły komitet PiS oraz lokalni działasze ONP (Organizacja
      > Narodu Polskiego).
      > A więc udało się zjednoczyć kilka prawicowych organizacji, które poparły
      > wspólnego kandydata na burmistrza. To dobrze, bo w Ząbkach jest potrzebny
      > silny kandydat, który jest w stanie pokonać Pana Boksznajdera.
      > www.perkowski.pl.
      > Po drugie jest szansa, że oba ugrupowania zdobędą dzięki temu z 1 lub 2
      > mandaty więcej. Gdyby to PiSowi przypadły dodatkowe mandaty to bardzo dobrze,
      > mamy naprawdę dobrych kandydatów. I nie w ilości siła (jak we wspólnocie
      > samorząddowej). My postawiliśmy na jakość kandydatów. Postaram się dziś
      > wieczorem umieścić na swojej stronie www.uscinski.pl charakterystyki
      > kandydatów PiS. (LPR też ma kilka cennych osób, choć przyznam, że nie znam
      > wszystkich z list ząbkowskiego LPR)
      >
      > Po trzecie głosy oddane na LPR nie będą stracone gdyby ten komitet zdobył
      > mniej niż 5% poparcia, wtedy osoby głosujące na LPR wspierają po prostu PiS.
      > I odwrotnie, gdyby PiS nie przekroczył 5% to wsparty byłby LPR. Przypuszczam
      > jednak, że oba ugrupowania przekroczą 5%.
      >
      > Pozdrawiam,
      > Piotr Michał Uściński
      Piotrze
      Wielkie gratulacje!!!
      Zgoda buduje.

      Robert Łukaszyk

      Do forumowiczów - po raz kolejny co jest wielką zaletą KW Prawo i
      Sprawiedliwość w Ząbkach , jest nią zdolność do współpracy, jest nią program,
      są nim ludzie zgody nie wojny.
      Co prawda ustawowe przeszkody uniemożliwiły mi start w wyborach ale nie mam
      żadnych wątpliwości co do jakości i klasy ludzi tworzących ząbkowski KW PiS.
      • pppwz Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 13:36
        :) - tylko tyle komentarza
    • sdarp Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 14:29
      piotruscinski napisał:

      > Co to oznacza?
      >
      > A więc udało się zjednoczyć kilka prawicowych organizacji, które poparły
      > wspólnego kandydata na burmistrza.
      Prawicowych :D
      Jeśli sie mamy bawić w etykietkowanie wielkopolityczne w naszym miesćie.
      To już dawno podział przestał być liniowy od prawa do lewa.
      przestrzeń grupowania ma już kilka biegunów to przypomina trójkącić, kwadracik, pięciokąt.
      można wydzielić wykształciuchów, warchołów, chamów, zomo.
      A tak na serio PiS i LPR to żadna prawica
      tylko narodowi socjaliści - nazwijmy to po imieniu.
      i jak widać ciągnie swój do swego.
      mimo że jedni zapatrzeni w Piłsudskiego - drudzy w Dmowskiego
      w imiemniu wspólnej walki o władze lub utrzymanie włądzy zwarli szeregi.
      • walach2 Re: Blok wyborczy w Ząbkach 19.10.06, 15:02
        i jak widać ciągnie swój do swego.
        > mimo że jedni zapatrzeni w Piłsudskiego - drudzy w Dmowskiego

        jest jeszcze jeden podział, o którym nie wspomniano
        na polską prawicę i lewicę, według mnie najczytelniejszy
        to wartości chrześcijeńskie i jednoczenie ludzi w dobrej sprawie (P)
        oraz obrona tzw "wolności" z tym że nie każde dozwolone jest dobr (L)
    • piotruscinski Kandydaci PiS 19.10.06, 17:04
      piotruscinski napisał:

      > Postaram się dziś
      > wieczorem umieścić na swojej stronie www.uscinski.pl charakterystyki
      > kandydatów PiS.

      Na mojej stronie w dziale WYBORY2006 już są nazwiska kandydatów ze zdjęciami i
      kilkoma zdaniami o każdym. Informacje będą się zmieniały i będzie ich więcej,
      ale już teraz każdy może zorientować się wśród sylwetek osób kandydujących.

      Pozdrawiam,
      Piotr Uściński
      • tato60 Re: Kandydaci PiS 21.10.06, 01:56
        Drogi panie Piotrze - jesli mi wolno.
        Mieszkam w tym miescie już troszku czasu (lat ładnych kilka) i jakoś o Panu nie
        słyszałem ani słowa przez te lata (a panowie z komitetu Pan Waldka Stachery
        współpracują ze mną w ramach tego co Mnie interesuje i co najmniej trzy nazwiska
        moge podać na już).. a Pan .. nawet nie wiem jak Pan wygląda i szczerze mówiąc
        wnioskując co się stało w sprawie blokowania - nie chcę wiedzieć. Uaktywniacie
        się tylko i wyłącznie tuż przed wyborami.. Hm... Troszku nie tego oczekuje od
        Moich Radnych.
        • piotruscinski Re: Kandydaci PiS 21.10.06, 22:45
          tato60 napisał:

          > Drogi panie Piotrze - jesli mi wolno.
          > Mieszkam w tym miescie już troszku czasu (lat ładnych kilka) i jakoś o Panu
          nie
          > słyszałem ani słowa przez te lata (a panowie z komitetu Pan Waldka Stachery
          > współpracują ze mną w ramach tego co Mnie interesuje i co najmniej trzy
          nazwisk
          > a
          > moge podać na już).. a Pan .. nawet nie wiem jak Pan wygląda i szczerze mówiąc
          > wnioskując co się stało w sprawie blokowania - nie chcę wiedzieć. Uaktywniacie
          > się tylko i wyłącznie tuż przed wyborami.. Hm... Troszku nie tego oczekuje od
          > Moich Radnych.

          Zapewne jest jeszcze więcej osób, które wspołpracują w pewnych sprawach z
          Komisją Rewizyjną, która w całym składzie 3 osób jest na listach KWWWSCNZ.
          Gdyby każdy mieszkaniec kontaktować się miał z każdym radnym i z każdą komisją
          rady to byłoby niedobrze. Dla Pana spokoju powiem Panu, że są również osoby,
          które współpracują z Komisją Gospodarczą, której ja przewodniczę, i nie widzą
          problemu w tym, że ich problemami nie zajmują się wszystkie komisje.
          • tato60 Re: Kandydaci PiS 22.10.06, 09:16
            Drogi Panie Piotrze.
            Przyjmując Pańską skalę porównań, ja również posiadam grono znajomych, którzy
            mnie znają, część z nich ze mną współpracuje i mam wrażenie, że nie tylko mnie
            lubią ale i chwalą sobie współprace ze mną.
            Jeśli sądzi Pan, a tak to wynika z Pańskiego postu, że uważam że każdy Radny
            powinien chodzić i ściskać dłoń każdemu potencjalnemu wyborcy to się Pan myli.
            Mówiąc wprost - byłbym idiotą. Ale moża sądzić, że Pan jako osoba niejako
            publiczna, jak to się mówi "rzuci się w oczy".
            Generalnie nie wiedzę problemu i ja w tym, że nie znam wszystkich Radnych. Nie
            jest mi to potrzebne do życia. Ale po szefie lokalnej partii o skali
            ogólnopolskiej mogę oczekiwać, tak mi się wydaje, jednakże czegoś innego.
            Kończąc - już wiem Panie Piotrze. Obejrzałem sobie Pańską stronę www, i starałem
            się uważnie przeczytać wszystkie zawarte na niej wiadomości. Ale myślę, że o tym
            porozmawiamy później.
            Łącząc wyrazy szacunku - pozdrawiam.
      • sabrina-zabki Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 21.10.06, 22:10
        Panie Piotrze,


        Jestem zaszkowana. Czy alians z LPR oznacza, że w naszych gminnych szkołach
        nastąpią zmiany, które proponuje minister EN? Przejrzałam stronę ONP-LP -
        organizacji do której należy lider ząbkowskiego LPR wg podanej przez pana
        informacji i znalazłam taki tekst (napisany przez Jana Pyszkę - Prezesa i
        Przewodniczącego Rady Naczelnej ONP-LP - kandydata w wyborach Prezydenta RP
        2005:

        --------------
        Wybory o fotel prezydencki 2005 były najbardziej niedemokratycznymi i obłudnymi
        wyborami w ostatnich 15 latach. Były to wybory fikcyjne, gdyż Kaczyński i Tusk,
        kandydaci drugiej rundy wyborczej, byli już przed rozpoczęciem kampanii
        wyborczej z góry „wybrani” jako pewni następcy prezydenta Kwaśniewskiego. Z tym
        stanem rzeczy nie może się nikt pogodzić! Z tego powodu polsko-polonijna
        Organizacja Narodu Polskiego – Liga Polska wzywa rodaków w kraju i na emigracji
        do zlekceważenia drugiej rundy wyborów prezydenckich i oddania głosu nieważnego
        skreślając całą listę wyborczą lub aby odpowiedzieli absencją w lokalu
        wyborczym.

        Uzasadnienie: obaj wyżej wymienieni kandydaci są prezesami partii destruktywno-
        liberalnych, wywodzących się z libertyńskiej Unii Wolności, która rządziła
        Polską przez ostatnich 15 lat, doprowadzając nasz kraj do wyniszczenia
        potencjału przemysłowego, wyprzedaży majątku narodowego i masowego bezrobocia.

        Między obydwoma kandydatami nie ma żadnej różnicy; obaj kierują się ideologią
        neoliberalną, gospodarczo i społecznie obcą interesom polskiego państwa, obaj
        reprezentują triadę zdrady narodowej – Magdalenkę, „okrągły stół” i „grubą
        kreskę”. Program obu kandydatów planuje rychłą wyprzedaż naszego majątku
        narodowego, poprzez tzw. prywatyzację na korzyść obcych interesów. Tak, jak nie
        ma lepszego i gorszego dobra, tak samo nie ma lepszego i gorszego zła.

        Każdy kto odda swój głos na jednego z nich, bierze na siebie
        współodpowiedzialność za przyszłość siebie samego, własnej rodziny i los Polski.

        Środki medialne znajdują się całkowicie w obcych rękach; PiS-u i PO-kiej i
        służą promowaniu neoliberalnych kandydatów. W ten sposób celowo nie dano żadnej
        szansy innym kandydatom na urząd prezydenta, przede wszystkim kandydatom o
        zasadach demokratycznych i polskim rodowodzie, którzy nie służyliby obcym, lecz
        polskim interesom. Protestujmy przeciw tej swawoli wyborczej nie oddając głosu
        na tych, którzy lekceważą Polskę i Polaków a nawet jej nienawidzą, którzy
        pogrążą nasz kraj do jeszcze większej nędzy i ubóstwa.

        Binningen/Warszawa, 18.10.2005 r.

        Dr med. Jan Pyszko
        Prezes ONP-LP
        --------------------------------------------------

        Czy Panu nie jest wstyd z powodu takiego partnera w wyborach????
        Myślę, że ten tekst szkaluje obecnego Prezydenta RP związanego z PiS!
        Czy standardy z wielkiej polityki przechodzą na grunt gmin - ważne jest
        zwycięstwo - bez znaczenia z kim i z jakimi poglądami?


        Pozdrawiam,


        Sabrina
        • piotruscinski Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 21.10.06, 22:56
          sabrina-zabki napisała:

          > Myślę, że ten tekst szkaluje obecnego Prezydenta RP związanego z PiS!

          Witam Panią, dziękuję za informacje, mnie również ten tekst przeraził.
          Przyznam, że nie czytałem wcześniej tych tekstów. Pan Murawski, którego znam
          już parę lat, który w Ząbkach reprezentuje ONP, pochlebnie wypowiada się o
          braciach Kaczyńskich. Wyjaśniając sprawę, to nie podpisywaliśmy żadnej umowy z
          ONP w Ząbkach, więc nie czułem się w obowiązku czytać wszystkich tekstów tej
          organizacji. Wyjąsnię sprawę z Panem Murawskim.
          Dodam jeszcze, że osobiście widziałem transparenty ONP na wiecu poparcia dla
          rządu w Warszawie.
          • sabrina-zabki Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 21.10.06, 23:11
            Witam raz jeszcze,


            Link do tekstu jest bardzo prosty:

            www.onp-lp.org/kwonp/

            Dodatkowo członkiem Rady Naczelnej ONP-LP jest Jan Kobylański:

            PRZEGLĄD MEDIÓW

            24 marca 2005 r.

            KRÓTKO:

            Instytut Pamięci Narodowej odnalazł dokumenty, których zaginięcie prokuratura
            uznała za powód do umorzenia w 1955 r. postępowania w sprawie Janusza
            Kobylańskiego - poinformował w środę PAP szef pionu śledczego IPN Witold
            Kulesza. Wskazują one, że Kobylański denuncjował Żydów i mogą być podstawą
            wniosku o ekstradycję polonijnego biznesmena z Urugwaju, sponsora Radia Maryja
            i Telewizji Trwam. Kulesza poinformował, że zachowały się relacje
            świadków, "które w sposób nie budzący wątpliwości wskazują, że Janusz
            Kobylański zadenuncjował rodzinę żydowską, od której uzyskał obietnicę
            zapłacenia złotymi monetami za sfałszowane przez niego dokumenty, które miały
            umożliwić przeżycie w Warszawie żydowskim małżonkom". Kulesza wyjaśnił, że IPN
            w raporcie dla ministra sprawiedliwości ma uzasadnić ocenę prawną, według
            której denuncjowanie ukrywających się Żydów, ze świadomością, że oznacza to
            wydanie ich na śmierć, jest równoznaczne z udziałem w nieulegającej
            przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. "Ta ocena prawno-karna powinna zostać
            uzasadniona w raporcie końcowym, by minister sprawiedliwości mógł podjąć
            decyzję co do formalnego wniosku o ekstradycję Janusza Kobylańskiego" -
            powiedział Kulesza. Serwis PAP, IAR, Radio Zet, RMF FM, TVN 24, „Wiadomości”
            TVP 1, „Panorama” TVP 2 23.03.2005 r. O sprawie Kobylańskiego również „Życie
            Warszawy” i „Super Express” 24.03.2005 r.


            Czy to nie jest wstyd, żeby taka organizacja popierała kandydata PiS i PiS się
            tym chwalił????


            Pozdrawiam,


            Sabrina

          • marczef1 Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 23.10.06, 12:30
            [Cut]Dodam jeszcze, że osobiście widziałem transparenty ONP na wiecu poparcia
            dla
            rządu w Warszawie.

            Panie Piotrze, w związku z tym, że w samorządowych głosuje się na ludzi a nie
            na partie, czy byłby Pan tak łaskaw i przybliżył mi - potencjalnemu wyborcy co,
            z Pana perspektywy, w obecnym rządzie można popierać?

            pozdrawiam
          • sabrina-zabki Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 24.10.06, 21:51
            Panie Piotrze,

            Czy zapoznał się pan z tekstami ONP - jak wrażenia.


            Pozdrawiam,


            Sabrina
          • sabrina-zabki Re: Kandydaci PiS - Co to jest ONP-LP 29.10.06, 21:53
            Panie Piotrze - jest ciąg dalszy:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=51192251

            Czy wyjaśnił pan kwestię z P. Murawskim?


            Pozdrawiam,


            Sabrina
            • piotruscinski Odpowiadam 30.10.06, 23:11
              Niestety z Panem Murawskim jeszcze nie rozmawiałem. Jest on jedną z niewielu
              osób, które nie posiadają telefonu komórkowego, a nie udało mi się go zastać
              ostatnio pod stacjonarnym. Ale odrobiłem "pracę domową" i zapoznałem się z
              wieloma dokumentami dotyczącymi sprawy.

              Po pierwsze: dla mnie najważniejsi są ludzie a nie flagi jakie trzymają w
              rękach. Znam Pana Murawskiego i wiem, że jest gorącym patriotą, a przy tym
              głęboko wierzącym katolikiem. Jest przy tym mądrym człowiekiem. Uważam, że dla
              takich osób powinno być miejsce na liście PiS.

              Po drugie: Faktycznie ONP wypowiada się często ostro w pewnych kwestiach (w tym
              nawet na temat PiS). Często się z nimi nie zgadzam. (Dlatego też jestem w PiS a
              nie w ONP). Ale proszę poczytać nie tylko teksty z kampanii wyborczej 2005
              roku, proszę poczytać teksty z tego roku. Poglądy się zmieniają. Teraz
              organizacja ta mówi:
              "Jesteśmy gorącymi sprzymierzeńcami braci Kaczyńskich i PiS-u"
              a pod tym tekstem podpisał się m.in. Paszko.

              Po trzecie: kwestia niejakiego Pana Kobylańskiego. Nie znam człowieka, i chyba
              Ty też nie znasz. Nie chcę go bronić. Nie wydawajmy jednak sądu w jego sprawie
              na podstawie insynuacji pewnych gazet, czy też jakichś poszlak. Myślę, że
              całkiem trafnie sprawę Pana Kobylańskiego skomentował J. Korwin-Mikke:
              mazowsze.kraj.com.pl/1111698728,13216,.shtml
              Poza tym Kobylański nijak nie przekłada się na wybory samorządowe, w których
              Państwo głosujecie na konkretnych ludzi a nie przywódców partii. A więc Twój
              wybór Sabrino, nie musisz głosować na Pana Murawskiego jeśli Ci nie odpowiada.

              Nie będę się wdawał w ewentualną dalszą polemikę dotyczącą powyższych tematów.
              Nie mam na to czasu, szczególnie przed wyborami. Chętnie za to podyskutuję o
              kwestiach dotyczących spraw naszego miasta i powiatu.
              • sabrina-zabki Re: Odpowiadam na odpowiedź 31.10.06, 23:23
                Panie Piotrze,


                > Niestety z Panem Murawskim jeszcze nie rozmawiałem. Jest on jedną z niewielu
                > osób, które nie posiadają telefonu komórkowego, a nie udało mi się go zastać
                > ostatnio pod stacjonarnym. Ale odrobiłem "pracę domową" i zapoznałem się z
                > wieloma dokumentami dotyczącymi sprawy.


                Trochę rozczarowuje ta odpowiedź. Czyżby przez 9 dni nie było możliwe
                skontaktowanie się z kandydatem? Mam nadzieję, że nie jest to kandydat
                wirtualny?

                > Po pierwsze: dla mnie najważniejsi są ludzie a nie flagi jakie trzymają w
                > rękach. Znam Pana Murawskiego i wiem, że jest gorącym patriotą, a przy tym
                > głęboko wierzącym katolikiem. Jest przy tym mądrym człowiekiem. Uważam, że
                dla
                > takich osób powinno być miejsce na liście PiS.


                Co do tego, że najważniejsi są ludzie - pełna zgoda. Ale jak rozumiem to, że
                startuje pan w ramach listy PiS, a nie np. w bezpartyjnym komitecie Piotra
                Uścińskiego ma dla pana znaczenie. Ludzie mają poglądy i to w jakich
                organizacjach są aktywni i jakie organizacje wspierają również określa ich
                postawę. Czy w naszej gminie albo powiecie nie ma osób, które mogą kandydować z
                listy PiS i reprezentują bardziej wyważone poglądy niż ONP? Mniemam, że
                większość mieszkańców gminy, powiatu czy nawet województwa to patrioci i
                katolicy.

                > Po drugie: Faktycznie ONP wypowiada się często ostro w pewnych kwestiach (w
                tym
                >
                > nawet na temat PiS). Często się z nimi nie zgadzam. (Dlatego też jestem w PiS
                a
                >
                > nie w ONP). Ale proszę poczytać nie tylko teksty z kampanii wyborczej 2005
                > roku, proszę poczytać teksty z tego roku. Poglądy się zmieniają. Teraz
                > organizacja ta mówi:
                > "Jesteśmy gorącymi sprzymierzeńcami braci Kaczyńskich i PiS-u"
                > a pod tym tekstem podpisał się m.in. Paszko.


                No cóż - nawet w tej chwili można na stronach ONP lub stronach pana Pyszko
                można przeczytać teksty diametralnie sprzeczne ze zdaniem cytowanym powyżej.
                Takie rozdwojenie jaźni to rodzaj "politycznej schizofrenii". Czy jest to
                najlepszy partner do współpracy z PiS?

                > Po trzecie: kwestia niejakiego Pana Kobylańskiego. Nie znam człowieka, i
                chyba
                > Ty też nie znasz. Nie chcę go bronić. Nie wydawajmy jednak sądu w jego
                sprawie
                > na podstawie insynuacji pewnych gazet, czy też jakichś poszlak. Myślę, że
                > całkiem trafnie sprawę Pana Kobylańskiego skomentował J. Korwin-Mikke:
                > mazowsze.kraj.com.pl/1111698728,13216,.shtml
                > Poza tym Kobylański nijak nie przekłada się na wybory samorządowe, w których
                > Państwo głosujecie na konkretnych ludzi a nie przywódców partii. A więc Twój
                > wybór Sabrino, nie musisz głosować na Pana Murawskiego jeśli Ci nie odpowiada.

                Pan Korwin-Mikke jest publicystą i jego dobrym prawem jest komentowanie
                rzeczywistości przez pryzmat własnych poglądów bez weryfikowania dokumentów na
                omawiany temat. Nie odnoszę się do "insynuacji pewnych gazet". Na ten temat
                wypowiadały się publicznie osoby merytoryczne, które mają dostęp do stosownych
                dokumentów, np. prezes IPN - polecam lekturę:

                wiadomosci.wp.pl/wid,6890482,wiadomosc.html?ticaid=1299f
                oraz odwiedzenie stron IPN.

                Z pewnością nie będę głosowała na p. Murawskiego, problemem jest jednak to, jak
                jest to możliwe, że osoby wspierające ONP mogą być na listach PiS?

                > Nie będę się wdawał w ewentualną dalszą polemikę dotyczącą powyższych
                tematów.
                > Nie mam na to czasu, szczególnie przed wyborami. Chętnie za to podyskutuję o
                > kwestiach dotyczących spraw naszego miasta i powiatu.

                Panie Piotrze proszę spojrzeć na pierwszy wpis. To jest kwestia naszego miasta
                i powiatu. Sam pan rozpoczął ten wątek, podkreślając fakt powstania bloku
                wyborczego w Ząbkach i informując o grupach (ONP) które ten blok wspierają -
                rozumiem, że w ramach prowadzonej kampanii wyborczej. Przy okazji - w pierwszym
                wpisie tego wątku (oprócz informacji o bloku wyborczym) nie widzę żadnej
                informacji dotyczącej faktycznych problemów Ząbek ani informacji jakie elementy
                programowe są podstawą zblokowania list.


                Pozdrawiam,


                Sabrina
      • sdarp Re: Kandydaci PiS 24.10.06, 11:24
        piotruscinski napisał:


        > Na mojej stronie w dziale WYBORY2006 już są nazwiska kandydatów ze zdjęciami i
        > kilkoma zdaniami o każdym. Informacje będą się zmieniały i będzie ich więcej,
        > ale już teraz każdy może zorientować się wśród sylwetek osób kandydujących.
        >
        > Pozdrawiam,
        > Piotr Uściński

        Mam pytanie do Pana Uścińskiego
        w opisach kandydatów w okręgach 2 i 3 pominięto po jednym z kandydatów.
        Dlaczego tak się stało ?
        Czy PiS ma coś do ukrycia ?
    • sdarp Od kiedy istnieje PiS w Ząbkach 25.10.06, 17:29
      Mam pytanie do Pana Uścińskiego.
      Od kiedy istnieje lokane koło Prawa i Sprawiedliwości w Ząbkach.
      Bo jest Pan obecnie radnym miejskim który startował z KW Prawo i Samorządność.
      Więc koło Prawa i Sprawiedliwości musiało powstać później.
      Pytanie - kiedy formalnie powstało ?
      • piotruscinski Re: Od kiedy istnieje PiS w Ząbkach 25.10.06, 23:16
        sdarp napisał:
        > Mam pytanie do Pana Uścińskiego.
        > Od kiedy istnieje lokane koło Prawa i Sprawiedliwości w Ząbkach.
        > Bo jest Pan obecnie radnym miejskim który startował z KW Prawo i Samorządność.
        > Więc koło Prawa i Sprawiedliwości musiało powstać później.
        > Pytanie - kiedy formalnie powstało ?

        Czyżbyś się chciał zapisać do PiSu?
        Odpowiedź nie jest prosta, tak naprawdę koło PiS powstało na początku 2002. To,
        że startowaliśmy jako Prawo i Samorządność nie znaczyło, że nie ma PiS. W 2002
        roku PiS w całej Polsce startował jako Prawo i Samorządność. Mieliśmy oficjalne
        poparcie PiS, jednak w komitecie nie było ani jednego członka partii. Mimo iż w
        2002 roku złożyliśmy deklaracje członkowskie do partii to jeszcze przez rok lub
        dwa lata czekaliśmy na przyjęcie do partii. W partii jednak do dzisiaj jest
        dopiero kilka osób z Ząbek. Większość to sympatycy PiS, ale nie członkowie
        partii.
        Nie potrafię z pamięci podać konkretnych dat, jeśli to ma znaczenie dla Ciebie
        (ewentualnie czy mogę zapytać jakie?) to mogę sprawdzić w dokumentach.
        • sdarp Re: Od kiedy istnieje PiS w Ząbkach 25.10.06, 23:50
          piotruscinski napisał:


          >
          > 2002 roku złożyliśmy deklaracje członkowskie do partii to jeszcze przez rok lub
          >
          > dwa lata czekaliśmy na przyjęcie do partii. W partii jednak do dzisiaj jest
          > dopiero kilka osób z Ząbek. Większość to sympatycy PiS, ale nie członkowie
          > partii.
          > Nie potrafię z pamięci podać konkretnych dat, jeśli to ma znaczenie dla Ciebie
          > (ewentualnie czy mogę zapytać jakie?) to mogę sprawdzić w dokumentach.
          >
          Dziękuje za odpowiedź - dokładne daty nie są mi potrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka