Dodaj do ulubionych

Organizacja ruchu w Ząbkach

22.12.06, 11:31
Mam pytanie do fachowców. Czy jest jakiś plan organizacji ruchu w Ząbkach ?
Moje pytanie wiąże się z pogłoskami, że planu takiego niema, co skutkuje
nieważnością niektórych znaków drogowych pionowych.
Dla przykładu, znak zakazu wjazdu poj. powyżej 2,5 tony w ulicę Powstańców.
W żaden sposób nie jest respektowany. Jeżdżą tędy TIRy, wywrotki/naczepy do
przewozu sypkich materiałów, szambiary a nawet lawety z ciężkim sprzętem.
Wielokrotnie patrolowała tę ulicę policja, jednak nigdy nie zauważyłem aby
w związku z tym znakiem podjęła jakiekolwiek czynności.

Druga sprawa to parkowanie samochodów na pasie nowowybudowanej jezdni wzdłuż
osiedla Kopernika. Czy jest możliwość, że pojazdy te przestaną blokować jeden
pas ruchu lub chodnik ?
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś z decydentów wypowiedział się tu w tych kwestiach.

pzdr
Obserwuj wątek
    • kristoflaskowski Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 12:18
      plan organizacji ruchu zostal opracowany na wniosek komisji rewizyjnej i jest
      obowiazującym dokumentem, można się z nim zapoznac w urzedzie miasta

      inną sprawą jest to, czy formalnie Powstańców jest drogą publiczną, istnieja
      uzasadnione obawy, ze tak nie jest, a to oznacza, ze nie ma podstaw prawnych,
      aby policja egzekwowała jakiekolwiek ograniczenia w ruchu drogowym.
      • sz0rstki Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 12:24
        Chyba jednak jest drogą publiczną. Policja czasem ustawia się z "suszarką" i
        nakłada mandaty na przekraczających 30 km/h. I bardzo dobrze. Dla mnie mogliby
        zawsze stać na Powstańców. Żeby tak jeszcze ograniczyli przejazdy ciężarówek...
        Może wtedy ten asfalt poleżałby nieco dłużej w stanie dzisiejszym.
        • kristoflaskowski Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 12:29
          sz0rstki napisał:
          "Chyba jednak jest drogą publiczną. Policja czasem ustawia się z "suszarką" i
          nakłada mandaty na przekraczających 30 km/h."

          Obawiam się, ze jednak tak nie jest, w trakcie sesji burmistrz Perkowski na
          pytania dodtyczące budowy ww. ulicy poinformował, ze nie jest to droga
          publiczna.
          A to oznaczałoby, że osoby ukarane mandatem przez policję mogłyby skutecznie
          odwołać się do sądu i co ciekawe, problemy mieliby sami policjanci nakładajacy
          grzywnę.
          • wierny_1 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 21:53
            Witam,

            Przepraszam nie jestem w temacie. Jaka różnica pomiędzy droga publiczną a droga
            nie publiczną.
            • ttjj1 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 22:03
              Może taka ,że na jednej obowiązuje Prawo o ruchu drogowym potocznie zwane
              Kodeksem Drogowym a na drugiej tylko Kodeks Cywilny?
          • dandar2 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 22.12.06, 22:32
            Jeżeli ulica ma nazwe to jet to droga PUBLICZNA, według mnie. Miasto nadając
            nazwę i meldując pod adresem ul.Powstańców potwierdza, że jest to droga
            publiczna. Droga prywatna to kawałek ziemi BEZ NAZWY, czasami wyglądający
            lepiej niż okoliczne uliczki, w której osoba, osoby są współwaścicielami i
            przeznaczyły go na dojazd do własnych posesji, wyłożony kostka z odwodnieniem
            ale nie ma własnej nazwy.. Dlatego kolejne budynki mają do numeru dołączone
            literki a, b, c. To, że miasto nieuregulowało do końca sprawy własnościowej z
            właścicielami ternów położonych pod wytyczoną droga to już sprawa drugorzędna.
            Ponieważ każdy przy obecnym stanie ma prawo sądzić, że jest to droga publiczna
            gminna (na wszystkich nowszych mapach jest umieszczona ul.Powstańców). Nadając
            nazwę i meldując przy tej ulicy mieszkańców miasto ma z tego tytułu prawa i
            obowiązki. Znaki drogowe postawił osoby uprawnione, policja ma prawo wystawiać
            mandaty i są one wiążące. Bowiem jeżeli ktoś jedzie powyżej 30 km na godz to
            łamie przepisy K.D., ograniczenia prędkości. Inna sprawa, że każde skrzyżowanie
            w warunkach ząbkowskich z drogą polną ale ulica (widoczne sa tabliczki z
            nazwami ulic) znosi to ograniczenie ale nadal obowiązuje ograniczenie 50
            km/godz w terenie zbudowanym.
            • kristoflaskowski Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 23.12.06, 13:45
              dandar2 napisała:

              "Jeżeli ulica ma nazwe to jet to droga PUBLICZNA, według mnie. Miasto nadając
              nazwę i meldując pod adresem ul.Powstańców potwierdza, że jest to droga
              publiczna. Droga prywatna to kawałek ziemi BEZ NAZWY, czasami wyglądający
              lepiej niż okoliczne uliczki, w której osoba, osoby są współwaścicielami i
              przeznaczyły go na dojazd do własnych posesji, wyłożony kostka z odwodnieniem
              ale nie ma własnej nazwy.. "

              pozwolę sobie w jednym poście odpowiedzieć na kilka wątpliwości. Nadanie nazwy
              nie powoduje automatycznie, że dana droga staje się drogą publiczną, aby tak
              się stało musi być spełnionych kilka przepisów wynikajacych z ustawy o drogach
              publicznych


              Art. 1. Drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do
              jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej
              przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub
              innych przepisach szczególnych.

              Art. 2. 1) 1. Drogi publiczne ze względu na funkcje w sieci drogowej dzielą się
              na następujące kategorie:
              1) drogi krajowe,
              2) drogi wojewódzkie,
              3) drogi powiatowe,
              4) drogi gminne.

              2. Ulice leżące w ciągu dróg wymienionych w ust. 1 należą do tej samej
              kategorii co te drogi.

              Art. 7. 15) 1. Do dróg gminnych zalicza się drogi o znaczeniu lokalnym nie
              zaliczone do innych kategorii, stanowiące uzupełniającą sieć dróg służących
              miejscowym potrzebom, z wyłączeniem dróg wewnętrznych.

              2. 16) Zaliczenie do kategorii dróg gminnych następuje w drodze uchwały rady
              gminy po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu.

              3. 17) Przebieg dróg gminnych ustala zarząd gminy.

              Art. 8. 1. Drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w
              szczególności drogi w osiedlach mieszkaniowych, dojazdowe do gruntów rolnych i
              leśnych, dojazdowe do obiektów użytkowanych przez przedsiębiorców, place przed
              dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami oraz pętle autobusowe, są drogami
              wewnętrznymi.

              2. Budowa, przebudowa, remont, utrzymanie, ochrona i oznakowanie dróg
              wewnętrznych oraz zarządzanie nimi należy do zarządcy terenu, na którym jest
              zlokalizowana droga, a w przypadku jego braku - do właściciela tego terenu.

              Jak wynika z powyższego ogromne znaczenie ma, czy Powstańcow została zaliczona
              do dróg publicznych, a co więcej, czy ulica przebiega po gruntach, które są
              własności miasta.

              Co z tego wynika, można prześledzić choćby na podstawie poniższego linku
              forumprawne.org/o,7949.html
              • dandar2 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 24.12.06, 12:18
                Czy to znaczy w przypadku ul.Powstańców nie ma uchwały rady gminy o zaliczeniu
                jej do dróg gminnych (Zaliczenie do kategorii dróg gminnych następuje w drodze
                uchwały rady gminy po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu).
                Czy mam rozumieć, że Rada Miasta nazwała prywatny kawałek gruntu ulicą nadając
                jej nazwę i jakim prawem ktoś (pytanie kto) poustawiał znaki drogowe (na
                postawienie, których tez trzeba mieć odpowiednia zgodę patrz przepisy niżej.
                Wszelkie znaki na drodze i ziemi świadczą, że ul.Powstańców jest drogą gminną.
                A jeżeli tak nie jest to dlaczego notariusz poświadczył nieprawdę, nie podając
                mi w akcie notarialnym, którędy od ul.Piłsudskiego moge dotrzec do mojej
                posesji (którędy biegnie droga konieczna), skoro nie ma ul.Powstańców. Według
                tego co pisze radny II kadencji możemy spodziewac się szlabanu na drodze i
                braku jakiegokolwiek dojazdu do posesji. Bo nawet w aktach notarialnych nam
                tego nie zapewniono. Wydano kilkadziesiąt pozwoleń na budowę nie mających
                dojazdu do posesji. Gratuluje radzie miasta i władzom miasta poczucia humoru i
                nonszalancji w sprawowaniu władzy.
                • kristoflaskowski Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 30.12.06, 09:29
                  dandar2 napisała:
                  "Wszelkie znaki na drodze i ziemi świadczą, że ul.Powstańców jest drogą gminną.
                  A jeżeli tak nie jest to dlaczego notariusz poświadczył nieprawdę, nie podając
                  mi w akcie notarialnym, którędy od ul.Piłsudskiego moge dotrzec do mojej
                  posesji (którędy biegnie droga konieczna), skoro nie ma ul.Powstańców."

                  obecnie mogę juz z pełną opowiedzialnością napisać, że ul. Powstańców nie jest
                  droga publiczna, informację taką na wczorajszej sesji potwierdził burmistrz
                  Perkowski.
                  • pszab Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 31.12.06, 17:40
                    W związku z faktem, że ulica Powstańców nie jest droga publiczną powstają
                    następujące pytania:

                    Kto jest za to odpowiedzialny?

                    Jakie to powoduje konsekwencje dla miasta? W szczególności czy powstaje
                    konieczność poniesienia przez miasto określonych kosztów w celu naprawienia tej
                    sytuacji?

                    Jeżeli miasto w związku z bałaganem związanym z ulicą Powstańców poniesie koszty
                    to które pozycje budżetu zostaną uszczuplone o wartość tych kosztów? Edukacja?
                    inwestycje? pensja głownego architekta?
                  • dandar2 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 31.12.06, 19:08
                    To miasto wydało 850 tys (spora część budżetu dodając do tego wszelkie koszty
                    goedezyjne to ponad 1 mln) na położenie nawierzchni na czym... kawałku ziemi
                    pana Kowalskiego, który teraz postawi szlaban bo to jego albo zarząda
                    przywrócenia do stanu pierwotnego, albo zarzada odszkodowanie za bezumowne
                    uzytkowanie jego terenu (jest to prawdopodbne). Stać było gminę na oddanie
                    gruntu dla kościoła za 1 zł (Nie wiem czy to był grunt prywatny czy gminy, zbyt
                    krótko tu mieszkam), a nie stać było wykupić gruntu o łącznej powierzchni
                    zbliżonej do działki kościoła, a najwiekszy problem robi sie z szerokością
                    drogi przy kosciele. Chyba nazwa drogi powinna brzmieć nie Powstańców a
                    Partyzantów, bo obowiazuje na niej wolna partyzantka, .
                    • ttjj1 Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 31.12.06, 19:42
                      A propo`s tego na co "miasto" było stać (a dokładniej osoby nim zarządzające):

                      ...W czerwcu 2005 r. Komisja Rewizyjna przedstawiła Radzie Miasta wyniki
                      kontroli sprzedaży, zakupów i zamian nieruchomości przeprowadzonych przez
                      Burmistrza Miasta. Komisja stwierdziła, że operat szacunkowy wyceny jednej z
                      działek ma błędy i w opinii Komisji spowodowało to stratę w transakcji zamiany
                      działek w wysokości około 50 tys. zł, a korzyść na tej błędnej wycenie odniósł …
                      burmistrz Boksznajder i jego rodzina, gdyż zamiana dotyczyła terenów będących
                      własnością rodziny p. Boksznajdera (zlokalizowanych przy ul. Powstańców).
                      Rodzina Burmistrz otrzymała tereny zamienne przy ul. Skargi/Wolności.

                      Rada Miasta przyjęła protokół z kontroli i na wniosek Komisji podjęła uchwałę
                      zobowiązującą Burmistrza do dochodzenia od rzeczoznawcy majątkowego
                      odszkodowania za straty miasta. Wojewoda unieważnił uchwałę Rady Miasta,
                      stwierdzając, że Rada Miasta nie ma kompetencji, żeby zobowiązywać Burmistrza
                      do dochodzenia odszkodowania. Sam Burmistrz nie zamierzał dochodzić takiego
                      odszkodowania, chociaż z własnej inicjatywy mógłby to zrobić. Wojewódzki Sąd
                      Administracyjny podtrzymał stanowisko Wojewody, że Rada Miasta nie może
                      zobowiązać do tego Burmistrza, bo to nie jest w kompetencjach Rady. Oczywiście
                      merytoryczną stroną zagadnienia Sąd się nie zajmował. ...

                      Zródło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=40434179

                      "Wyprostowanie" wielu spraw w mieście jeszcze potrwa...
                    • clynt Re: Organizacja ruchu w Ząbkach 04.01.07, 12:51
                      Stać było gminę na oddanie
                      > gruntu dla kościoła za 1 zł (Nie wiem czy to był grunt prywatny czy gminy,
                      zbyt
                      >
                      > krótko tu mieszkam), a nie stać było wykupić gruntu o łącznej powierzchni
                      > zbliżonej do działki kościoła, a najwiekszy problem robi sie z szerokością
                      > drogi przy kosciele

                      Problem jest, bo trzeba jak największą powierzchnię kościelną "pokryć" kostką
                      przeznaczoną na chodnik. I tu mamy odpowiedż na pytanie dlaczego tak się
                      z tym chodnikiem ślimaczą: nie może zabraknąć kostki na parking przykościelny,
                      a jak zabraknie na chodnik - to miasto dokupi...
      • pyzaptys Dlzczego nie ma tego w internecie? 22.12.06, 14:26
        Dlaczego takie dokumenty nie sa umieszczane na ogolnodostepnej stronie UM albo
        innej? Przeciez o ile sie nie myle nie jest to ani kosztowne ani specjalnie
        trudne a dostepnosc znacznie by sie poprawila. Przeciez chcemy miec
        spoleczenstwo informatyczne i przejrzysta wladze - prawda?
    • sz0rstki Powstańców nie jest drogą publiczną wg. Burmistrza 03.01.07, 10:37
      Zgodnie z tym co napisał jeden z radnych, powołując się na słowa burmistrza:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=54353299&a=54650572
      Mieszkamy przy drodze która nie została zakwalifikowana jako publiczna.
      W związku z tym, każdy kogo zatrzymała i ukarała mandatem na naszej drodze
      policja, np. za przekroczenie
      prędkości, może spokojnie domagać się zwrotu pieniędzy i odszkodowania.
      Czy poza nieważnością oznakowania tej drogi znakami, są jeszcze jakieś skutki
      wynikające z tego, że nie jest drogą publiczną ?
      Proszę o wypowiedź kogoś kompetentnego. Spróbuję również dowiedzieć się czegoś
      konkretnego u źródła (jeśli mi się uda to tu o tym napiszę).

      pzdr
      • tijufit Re: Powstańców nie jest drogą publiczną wg. Burmi 03.01.07, 13:06
        sz0rstki napisał:

        > W związku z tym, każdy kogo zatrzymała i ukarała mandatem na naszej drodze
        > policja, np. za przekroczenie
        > prędkości, może spokojnie domagać się zwrotu pieniędzy i odszkodowania.
        > Czy poza nieważnością oznakowania tej drogi znakami,

        Czyli znaki i PoRD nie miałyby zastosowania na tej drodze? W takim razie od
        dzisiaj będę jeździł tam po angielsku (czyli po lewej stronie) i bez świateł w
        nocy a jak spowoduję wypadek to jestem niewinny, żadnego mandatu się nie boję :)
        • sz0rstki Re: Powstańców nie jest drogą publiczną wg. Burmi 04.01.07, 10:49
          Z tego co ktoś napisał (ja nie jestem taki pewien), to na takiej drodze ma
          zastosowanie jedynie Kodeks Cywilny. Czyli jak spowodujesz kraksę, to druga
          strona może Ci jedynie wytoczyć proces cywilny. Ząbkowska porażka :(
          Ciekawe jest to wszystko, bo mieszkam tu już 6 lat i wiele razy dochodziło do
          kolizji a nawet wypadków, bywała również policja. Wiem również że policja
          wlepiała mandaty za prędkość (i słusznie, tylko czy zgodnie z prawem ???).

          pzdr
          • dandar2 Re: Powstańców nie jest drogą publiczną wg. Burmi 04.01.07, 21:29
            Wydaje mi się i potwierdza to ustawa, że na Powstańców obowiązuje
            Prawo o ruchu drogowym
            (z dnia 20 czerwca 1997 r.) z tekstu jednolitego
            Dział I
            Przepisy ogólne
            Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach
            zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, wymagania w stosunku
            do osób kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu oraz zasady kontroli
            ruchu drogowego.
            2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami
            publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa
            uczestników tego ruchu.
            .....
            16 "strefa zamieszkania" - obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na
            którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy
            oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka