Dodaj do ulubionych

Felieton - Styczeń 2007

15.02.07, 23:18
Miesiąc temu planowałem napisać felieton trochę o czymś innym, ale...
dyskusja na forum spowodowała, że jednak zmieniłem plany. Felieton będzie
przede wszystkim o współpracy na linii CNZ (Stachera) – PiS (Perkowski).

Przed wyborami wszystko wskazywało na to, że najbliżej ku sobie mają
się "Czas Na Zmiany" i PiS. Po wyborach zwycięski PiS nie zaproponował jednak
CNZ współpracy. Wybrał inny wariant
Obserwuj wątek
    • grripen Re: Felieton - Styczeń 2007 16.02.07, 08:40
      A przed II turą jakoś przewidziałem, że nie rzucą się Panu w ramiona.
      Może trzeba było się dogadać z Chibowskim.
      Ja mam trochę wrażenie, że traktują Pana jak krnąbrne dziecko Ojca, które
      odmrozi sobie uszy na złość rodzicom.
    • matmir Re: Felieton - Styczeń 2007 16.02.07, 13:13
      wstachera napisał:

      > Komisja Rewizyjna prowadzi obecnie dwie kontrole: decyzji z zakresu
      > budownictwa, urbanistyki i architektury oraz drugą w kwestii odpadów z
      > oczyszczalni "Czajka". Choć druga z kontroli obejmuje również okres działania
      > burmistrza Perkowskiego, ja pracuję tylko w zespole kontrolnych pierwszej z
      > wymienionych kontroli, które w żadnym stopniu nie dotyczą działalności nowego
      > burmistrza. Ponieważ jednak "radosna twórczość" poprzednich władz w zakresie
      > przestrzegania prawa budowlanego może skończyć się dla gminy i nowych władz
      > tragicznie (odszkodowania za przyjęcie do eksploatacji budynków wybudowanych
      > niezgodnie z prawem) próbuję zobrazować i uprzedzić zagrożenia oraz
      > przygotować propozycje możliwych rozwiązań ugodowych, z których burmistrz
      > będzie mógł skorzystać.

      Mógłby Pan przybliżyć, o jakie budynki tu chodzi i jakie odszkodowanie może
      wchodzić w grę?
      • wstachera Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 14:58
        Sprawa dotyczy wielu osiedli budowanych za czasów JB przez developerów. Do
        momentu zakończenia kontroli wolałbym nie pisać o szczegółach.

        Faktem jest, że w przypadku unieważnienia decyzji budowlanej i o przyjęciu
        budynku do użytkowania (uniwaznienia z powodu np. stwierdzenia poświadczenia
        nieprawdy przez burmistrza) miastu grożą odszkodowania i pokrycie kosztów
        doprowadzenia budynku do wydania ponownej decyzji o przyjęcia budynku do
        użytkowania.

        W przypadku jednego osiedla na terenie miasta (gdzie w planach miał być budynek
        4-o piętrowym wybudowano 6 pięter a burmistrz taki budynek bez wind odebrał)
        miastu grozi koszt np. budowy wind. Tutaj decyzja budowalna jest już
        unieważniona, a lada dzień będzie unieważniona decyzja o przyjęciu budynku do
        użytkowania.

        W innym przypadku burmistrz odebrał budynek bez wymaganej ilości miejsc
        parkingowych, co być może będzie skutkować koniecznością zapewnienia tych
        miejsc parkingowych przez miasto.

        Waldemar Stachera
        • sz0rstki były burmistrz bezkarny ??? 20.02.07, 15:42
          wstachera napisał:
          "...W przypadku jednego osiedla na terenie miasta (gdzie w planach miał być
          budynek 4-o piętrowym wybudowano 6 pięter a burmistrz taki budynek bez wind
          odebrał) miastu grozi koszt np. budowy wind..."

          Czy to oznacza, że były burmistrz nie poniesie odpowiedzialności
          karnej za wydanie decyzji z naruszeniem prawa ?
          Skoro zna Pan fakt wydania takiej decyzji, wynika to z tekstu powyżej,
          to dlaczego nie złoży Pan do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu
          przestępstwa przez byłego burmistrza ?
          Oczywiście, chodzi mi ogólnie o zawiadomienie prokuratury, przez kogokolwiek ze
          znających sprawy, niekoniecznie przez Pana... ;)

          pzdr
          • wstachera Re: były burmistrz bezkarny ??? 20.02.07, 16:13
            Ta sprawa już od 6 lat jest w Sądzie, z powództwa publicznego, na wniosek
            mieszkańców osiedla. Ostatnio nabrała przyspieszenia i posiedzenia odbywają się
            co dwa tygodnie.

            Praktyka działalności prokuratury pokazuje, że aby sprawa była poważnie
            traktowana i miała szansę zaistnieć, składającym doniesienie powinien być
            pokrzywdzony, bo wtedy może pełnić funkcję oskarżyciela posiłkowego i składać
            odwołania w odpowiednich terminach. Jeżeli Burmistrz Perkowski nie będzie miał
            woli wyjaśnienia tych spraw, nie znajdą one swojego epilogu w Sądzie. Póki co z
            wypowiedzi burmistrza Perkowskiego wynika, że sprawami tymi zajmować się nie
            chce.

            Waldemar Stachera
            CZAS NA ZĄBKI
    • monic18 Re: Felieton - Styczeń 2007 16.02.07, 17:05
      Prawdopodobnie Burmistrz Mickiewicz w zaciszu swojego gabinetu przygotowuje
      kilka projektów finansowanych z Unii Europejskiej. Choć do końca nie jestem o
      tym przekonana.
      Jednak ewentualne wydatki (tzw. wkład własny) związane z takimi, dodatkowymi
      inwestycjami finansowanymi w UE nie mają aktualnie pokrycia w budżecie Ząbek
      (może się mylę, nie jestem radną lub coś w tym rodzaju.)
      Zatem w ostateczności trzeba będzie zaciągnąć kredyt i tym samym zwiększyć
      zadłużenie miasta. Zwiększyć załużenia, o którego zmniejszenie tak dzielnie Pan
      walczył w ubiegłych latach. I żeby było jasne, chwała Panu za to.

      Teraz jednak, gdy są dostępne środki unijne w formie bezwrotnych dotacji, gdy w
      mieście pracuje osoba znająca się na rzeczy, powstaje dylemat:
      - inwestować ale zadłużać się, czy też
      - prowadzić inwestycje tylko przy użyciu kapitału własnego, ale jednocześnie
      nie mieć długów.

      Z tego co mogłam wyczytać w "Co Słychać" kołdra jest krótka i innego
      sceniariusza poprostu nie ma.

      W moim przekonaniu należy zwiększyć zadłużenie miasta i zaciągać długoterminowe
      kredyty wyłącznie na projekty unijne. Zasadnicza spłata długów powinna
      następować począwszy od 2013 r., gdy prawdopodobnie przestaną dla nas być
      dostępne fundusze unijne. A jakie jest Panie Waldemarze, Pana stanowisko w tej
      materii?
      • tijufit Re: Felieton - Styczeń 2007 19.02.07, 19:06
        monic18 napisała:

        > Teraz jednak, gdy są dostępne środki unijne w formie bezwrotnych dotacji, gdy
        > w mieście pracuje osoba znająca się na rzeczy, powstaje dylemat:
        > - inwestować ale zadłużać się, czy też
        > - prowadzić inwestycje tylko przy użyciu kapitału własnego, ale jednocześnie
        > nie mieć długów.

        Skoro fundusze UE sfinansują inwestycje w kilkudziesięciu procentach, to chyba
        to pytanie jest retoryczne?
      • wstachera Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 15:08
        Gdyby ponowne zadłużanie miasta było spowodowane kredytami na sfinansowanie
        inwestycji refinansowanych z funduszy unijnych, to bym się tylko cieszył.

        Niestety wzrastające zadłużenie wynika m,in. ze znacznego wzrostu nakładów na
        administrację, co mnie martwi.

        Rzeczywiście w poprzedniej kadencji włożyliśmy wiele wysiłków w uporządkowanie
        finansów gminnych. Okupiłem to wrogością wielu środowisk, których oszczędności
        dotyczyły.

        Dlatego martwi mnie to co dzieje się z finansami gminnymi. Szkoda, że PiS i
        Wspólnota nie chciały merytorycznej debaty nad budżetem na 2007 rok. Trzech
        minut wypowiedzi dla radnego nad budżetem nie powstydziłaby się księga
        Guinnessa.

        Waldemar Stachera
        • monic18 Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 16:33
          wstachera napisał:

          > Gdyby ponowne zadłużanie miasta było spowodowane kredytami na sfinansowanie
          > inwestycji refinansowanych z funduszy unijnych, to bym się tylko cieszył.

          Dziękuję bardzo za jasne stanowisko.


          > Niestety wzrastające zadłużenie wynika m.in. ze znacznego wzrostu nakładów na
          > administrację, co mnie martwi.

          Jeżeli dysponuje Pan danymi w tym zakresie to prosiłabym o ich prezentacje. O
          ile wzrosło zatrudnienie w Urzędzie Miasta i o jakie stanowiska chodzi?

          Jak przeglądałam stronę internetową UM, to zauważyłam tylko nabór osób do
          referatu funduszy unijnych oraz osoby do referatu inwestycji, która będzie
          odpowiadać za projekty drogowe. Z całym szacunkiem, ale według mnie są to
          całkowicie uzasadnione zatrudnienia. Bo ktoś musi robić nową i dodatkową robotę.

          Czy może Pan również wypowiedzieć się w kwestii wielkości zatrudnienia w UM.
          Czy jest zbyt duże, optymalne, czy też zbyt małe?
          Słyszałam pogląd, że ząbkowski urząd jest bardzo mały, podobno zatrudnia
          niecałe 40 osób. Tymczasem na stronie www Zielonki widnieje 89 osób
          zatrudnionych w tamtejszym Urzędzie Miasta!!!
          Ząbki mają 22 tys. mieszkańców, Zielonka 18 tys. Więc gdzie jest patologia w
          Ząbkach czy Zielonce? Jaki Pana zdaniem powinien być poziom zatrudnienia w
          ząbkowskim magistracie?

          Ciekawi mnie także Pański pogląd na temat wysokości wynagrodzenia zwykłych
          pracowników UM.
          Mamy spadek bezrobocia, wzrost płac, liczne wyjazdy za pracą do krajów
          zachodnich. Siłą rzeczy wynagrodzenia muszą rosnąć.
          Czy nie obawia się, że za 1,5 -2,0 tys. zł netto nikt sensowny nie będzie
          chciał pracować w UM. Pozostaną sami wieloletni pracownicy, którym już nie
          zależy na karierze i pieniądzach oraz żółtodzioby, którzy potraktują pracę w UM
          jako punkt w CV i przystanek do innej pracy?

          pozdrawiam
          • wstachera Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 17:06
            Koszty wynagrodzeń i pochodnych w dziale Urząd Miasta (to nie jest cały urząd
            miasta) wzrosły w stosunku do planu 2006 roku o około 500 tys. zł.

            Proste porównanie liczby pracowników Urzędu Miasta w poszczególnych gminach
            może być mylące, bo różne urzędy mają rożne struktury. Są gminy gdzie nie ma
            wydzielonego zakładu komunalnego i księgowych dla poszczególnych szkół i
            przedszkoli (tylko tzw. ZEAS). Jeżeli w Ząbkach zsumujemy liczbę pracowników
            UM, MZK i księgowych w szkołach, to może się okazać, że będziemy blisko setki,
            czyli więcej niż u sąsiadów.

            Uważam, że wszelkie dane na temat zatrudnienia (etaty, zakres
            odpowiedzialności, wynagrodzenia itp) powinny zostać przedstawione mieszkańcom
            przez Burmistrza, bo to on wnioskował o taki wzrost. Uważam nawet, że
            wyjaśnienie mieszkańcom przyczyn znaczącego wzrostu nakładów na administracje
            to obowiązek burmistrza. Powinniśmy wiedzieć, że w zamian za wzrost nakładów na
            administrację otrzymamy to i to...

            Przykładowo: tworzymy profesjonalny referat od funduszy UE. Zatrudniamy 3
            specjalistów po 6 tys. zł brutto, co łącznie kosztuje miasto rocznie około 300
            tys. zł, ale za to zamierzamy pozyskać 3 mln zł. Powinno być jeszcze
            uzasadnienie, że nie ma na rynku profesjonalnych firm od środków uE, które za
            kwotę mniejszą niż 300 tys. zł przygotują wnioski na pozyskanie tych 3 mln zł.

            Reasumując, proszę przedstawić swoją prośbę w kwestii szczegółowych danych
            Burmistrzowi.

            Waldemar Stachera
            CZAS NA ZĄBKI
            • monic18 Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 18:51
              wstachera napisał:

              > Proste porównanie liczby pracowników Urzędu Miasta w poszczególnych gminach
              > może być mylące, bo różne urzędy mają rożne struktury. Są gminy gdzie nie ma
              > wydzielonego zakładu komunalnego i księgowych dla poszczególnych szkół i
              > przedszkoli (tylko tzw. ZEAS). Jeżeli w Ząbkach zsumujemy liczbę pracowników
              > UM, MZK i księgowych w szkołach, to może się okazać, że będziemy blisko
              setki, czyli więcej niż u sąsiadów.

              Chyba jest jednak inaczej. Na stronie Zielonki jest opis stanowisk. Oprócz
              strażaków z OHP nie doszukałam się tam szczególnie innych struktur niż w
              Ząbkach. Poprostu jest zatrudnionych więcej urzędników i tyle.
              A tak przy okazji, to na stronce sąsiada jest zdjęcie pięknego budynku Urzędu
              Miasta w Zielonce. Przy nim budynek naszego urzędu to jakiś obskurny barak. Nie
              uważa Pan że trzeba z tym coś zrobić? Może warto wybudować nowy budunek?
            • monic18 Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 19:11
              wstachera napisał:

              > Uważam, że wszelkie dane na temat zatrudnienia (etaty, zakres
              > odpowiedzialności, wynagrodzenia itp) powinny zostać przedstawione
              mieszkańcom przez Burmistrza, bo to on wnioskował o taki wzrost. Uważam nawet,
              że wyjaśnienie mieszkańcom przyczyn znaczącego wzrostu nakładów na
              administracje to obowiązek burmistrza. Powinniśmy wiedzieć, że w zamian za
              wzrost nakładów na administrację otrzymamy to i to...

              Co do zasady to się z Panem zgadzam. Takie dane powinny być publikowane na
              stronie internetowej i być ogólnie dostępne, z zastrzeżeniem że nie mogą
              naruszać prywatnych praw pracowników UM czyli same kwoty i nazwy stanowisk -
              bez przydziału, specjalizacji i nazwisk zwykłych pracowników.

              Z tego co widać te dodatkowe 500 tys. zł starczy Perkowskiemu na najwyżej 6-7
              nowych etatów, z czego na 4 już zostały ogłoszone nabory.
              Jeżeli dobrze rozumuję, to wyłącznie nabór osób które będą zajmować się
              pozyskiwaniem środków unijnych i projektami inwestycyjnymi. Czyli tym co od
              zawsze było piętą achillesową tego miasta. A właściwie nie istniało.

              Jeśli założymy niewielki wzrost wynagrodzeń pozostałych pracowników, to
              Perkowskiemu zostanie jeszcze jeden-dwa dodatkowe etaty. Ciekawe na jaką
              specjalizację?
              Czy dostrzega Pan jeszcze potrzebę zatrudniania innych wysoko kwalifikowanych
              pracowników w UM? Jeżeli tak to w jakich działach? Może egzekucji podatków i
              opłat?
              • wstachera Re: Felieton - Styczeń 2007 21.02.07, 10:11
                To są naprawdę pytania do Burmistrza. Proponuję, zadaj je Burmistrzowi i
                zrelacjonuj na forum odpowiedzi jakie uzyskałaś.

                W.Stachera
                CNZ
          • bonel Re: Felieton - Styczeń 2007 20.02.07, 22:49
            Monic18, Monic18
            To są pytania do burmistrza. Z jednego strony sama masz pretensje do Stachery że
            próbuje zastępować burmistrza, z drugiej strony zadajesz Stacherze pytania na
            które może kompetentnie odpowiedzieć tylko burmistrz. Zastanów się.

            Monic18 patologia jest w poziomie efektywności a nie w zatrudnieniu. Pytanie -
            czy uważasz że Ząbki mając mniej urzędników robią co najmniej tyle samo dla
            mieszkańców co Zielonka? W krajach skandynawskich to dopiero mają podatki i
            administrację, ale co za to mają to tylko pozazdrościć. A może nie ruszasz się
            poza Ząbki?
            • monic18 Re: Felieton - Styczeń 2007 27.02.07, 17:41
              bonel napisał:

              > Monic18, Monic18
              > To są pytania do burmistrza.

              Niech i tak będzie. Tylko że Stachera jest obecny na forum gazeta.pl, zaś
              Perkowski nigdy na nim się nie udzielał. Trzeba będzie wysłać maila.
              • tijufit Re: Felieton - Styczeń 2007 02.03.07, 09:16
                monic18 napisała:

                > Niech i tak będzie. Tylko że Stachera jest obecny na forum gazeta.pl, zaś
                > Perkowski nigdy na nim się nie udzielał. Trzeba będzie wysłać maila.

                Ale na maile odpowiada. Na część z moich pytań, które są w wątku
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=57627588
                dostałem odpowiedzi, jak Burmistrz zgodzi się, to wkrótce wkleję te odpowiedzi
                na forum.
    • tijufit Re: Felieton - Styczeń 2007 21.03.07, 08:32
      wstachera napisał:

      > Miesiąc temu planowałem napisać felieton trochę o czymś innym, ale...

      Marzec się kończy a jeszcze nie było felietonu za luty, czy będzie?
      • robert8882 Re: Felieton - Styczeń 2007 21.03.07, 14:23
        Jeśli choć jedna osoba czeka na felieton - warto go napisać.
        • wstachera Re: Felieton - Styczeń 2007 21.03.07, 22:52
          ...skoro tak, to siadam do pisania. Felieton będzie o komunikacji.

          Pozdrawiam wszystkich czytelników moich felietonów.

          Waldemar Stachera
          CZAS NA ZĄBKI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka