kusymo
29.11.07, 09:04
Czy ktoś z was ma taki sam problem jak ja? W 1999 roku podpisaliśmy
umowę z burmistrzm na uczestnictwo w kosztach budowyulicy,
wpłaciliśmy część pieniędzy ale ukicy nie było widać. Przestaliśmy
płacić a dwa lata temu zrobili nam ulicę ale bez ostatniej warstwy
asfaltu i bez chodników i teraz gmina domaga się reszty
pieniędzy.Zaznaczę że ulicę obok gmina zrobiła bez uczestnictwa
mieszkańców i z tego co wiem to nie tylko tą. Mam pytanie czy w
naszym mieście są równi i równiejsi?