Woda po południu? Kpina!

16.06.08, 14:30
Ludzie, czy Wy także nie macie wody popołudniu w domu?
Czy są jakieś odgórne regulacje czasu podlewania ogrodów?
Ktoś coś wie!???
    • bamse13 Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 14:36
      To dalej wody dalej wieczorami nie ma?? A miało być już lepiej.
    • robert8882 Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 14:42
      Ech, ludzie kochani!
      Nikt nie podlewa ogrodu wodą z wodociągu.
      Zwyczajnie się nie opłaca, zwłaszcza, że prawie każdy domek ma wierconą studnię
      pozostałą z czasów, gdy wodociąg był traktowany tak, jak dzisiaj linia tramwajowa.
      Na jedno głupie podlewanie idzie 1000 - 5000 l wody w zależności od wielkości
      ogrodu i zapewniam, że płacenie za nią po kosztach wodociągowych jest
      niewykonalne nawet dla radnych.
      • wolna-mysl2 to jak to możliwe, że wody nie ma wieczorami ?? 16.06.08, 17:26
        Jak na wsi w czasach komuny lub gorzej. Już myślimy o wyprowadzce bo to co jest
        w Ząbkach to przerasta ludzkie pojęcie. Mieszkamy od lat 2 a ciągle mamy
        trudności z wodą ( mieszkamy w mieszkaniu ) nie w domku. Może Ty robert8882
        podlewasz wodą ze studni, ale u mnie podlewa się normalnie z kranu.
        • marekcz26 Re: to jak to możliwe, że wody nie ma wieczorami 16.06.08, 19:01
          Czy mam rozumiec ze wody dalej wieczorami nie ma??
          Burmistrz interweniował w tej sprawie do MPWIK i co nie pomogło od
          14.06.2008 miało być lepiej.
          robertperkowski.netstrefa.pl/?co=show&nom=311
          • katrem Re: to jak to możliwe, że wody nie ma wieczorami 16.06.08, 19:12
            hehe, tak nam polepszyli, ze teraz wody nie ma i rano i w samo poludnie i
            wieczorem:/ przynajmniej dzis tak bylo przy ul.kopernika...
            masakra!
            • marekcz26 Re: to jak to możliwe, że wody nie ma wieczorami 16.06.08, 19:38
              Zgłaszajcie to cały czas może w końcu ktoś zajmie sie tematem raz na zawsze
    • aurelia_83 Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 20:18
      U mnie znowu przestaje woda leciec,ale w dzien byla....
      • robert8882 Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 21:00
        Nie jestem specjalistą (patrz: ekspertem), ale problem jak zwykle tkwi w
        zamierzchłych czasach. Dawno, dawno temu odwodniono tereny i uregulowano rzeki.
        W efekcie zniknęły starorzecza, które stanowiły naturalną retencję, i sprawiały,
        że intensywne opady wiosenne stanowiły zapas wody aż do jesieni.
        Dzięki temu dziś już od wczesnego lata rzeki są prawie puste, i nie ma sposobu
        na zmianę takiego stanu.
        Czyli
        Będzie woda, jeśli porobią na rzekach zbiorniki retencyjne, a na razie jedynym
        rozwiązaniem jest wzrost cen wody.
        • macdalena Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 22:16
          zainteresujcie sie panstwo czy przerwy nie sa spowodowane
          podlaczaniem nowych osiedli do wodociagu miejskiego. jesli tak to
          powinna byc o tym informacja wczesniej - kiedy i w jakich godzinach
          nastapi przerwa w dostawie wody.
        • libromante Re: Woda po południu? Kpina! 16.06.08, 23:25
          robert8882 napisał:
          > zamierzchłych czasach. Dawno, dawno temu odwodniono tereny i uregulowano rzeki.
          > W efekcie zniknęły starorzecza, które stanowiły naturalną retencję,
          > i sprawiały , że intensywne opady wiosenne stanowiły zapas wody
          > aż do jesieni. Dzięki temu dziś już od wczesnego lata rzeki są
          > prawie puste, i nie

          Popieram. Rabunkowa gospodarka również rabunkowa gospodarka wody, w połączeniu z
          brakiem planowania strategicznego nakierowanego na kolejne dziesiątki lat
          odnoszą teraz swoje żniwo. Uważam, że skuteczne działania mogą teraz zająć nawet
          kilka lat (by naprawić to, co popsuto przez ostatnich 20 lat w Polsce).
      • monic18 Re: Woda po południu? 17.06.08, 10:04
        aurelia_83 napisała:

        > U mnie znowu przestaje woda leciec,ale w dzien byla....

        To dziwne. U mnie od tygodnia nie ma problemu z wodą. Może jest nieznacznie
        mniejsze ciśnienie ok. 19-20, ale nie jest tak że nic nie leci, jak to było dwa,
        trzy tygodnie temu. Spokojnie można się wykąpać lub umyć naczynia.
        • zanecin Re: Woda po południu? 17.06.08, 10:39
          Bo mieszkasz na parterze powyżej drugiego piętra wody nie ma.
          A nasz Burmistrz chce budować wysokościowce hahaha ;))
          • tomkrt Re: Woda po południu? 17.06.08, 11:29
            Dzisiaj rano padało
            więc nie było problemu z ciśnieniem
            • katrem Re: Woda po południu? 17.06.08, 11:40
              ale za to ciepła woda nie doleciała, tzn. nie popłynęła z kranu...
              a w lodowatej myć siebie i dzieci nie zamierzam:/ pozostaje latanie z garami
              • tomkrt Re: Woda po południu? 17.06.08, 12:17
                Cipła woda to raczej problem lokalny bo na razie nie ma miejskiego systemu dystrybucji ciepła. Dopiero zaczyna się mówić o poprowadzeniu ciepłociągu z EC Kawęczyn do Ząbek południowych, ale to raczej pieśń przyszłości.
    • cnet Re: Woda po południu? Kpina! 17.06.08, 12:54
      :) pozostaje modlic sie o deszcz :)


      robert
      ============================================

Pełna wersja