sposób na korki :)

13.11.08, 09:45
witam,

oto uniwersalny sposób na korki miejskie, czy to warszawa, czy
ząbki. Jeden "antykorkowiec" z prawej drugi pomiędzy stojącymi
samochodami.

bzaborow.no-ip.org/galer/?f=2&a=808&z=1

    • zanecin Re: sposób na korki :) 13.11.08, 11:37
      Jeżdżę codziennie na rowerze do pracy ale nie tak jak na załączonym
      obrazku. Dla mnie to ryzykanci a jeśli mają dzieci to wręcz debile.
      Obok widać szeroki chodnik, którym można bezpiecznie jechać rowerem
      a jeśłi nie można to trzeba szukać innej alternatywy.
      • seba-sch Re: sposób na korki :) 13.11.08, 13:13
        zgadzam się, jak jest taki chodnik to się aż prosi o jego
        wykorzystanie, gorzej jak go nie ma jak na przykład jadąc do nas do
        Ząbek ul. Marsa nad przejazdem kolejowym
        • chudzini Re: sposób na korki :) 14.11.08, 17:28
          To lepsze

          pl.youtube.com/watch?v=0CntatTWsp0
          Jeździłem na szosówce po Radzymińskiej w tłoku, ale to co wyprawia ten gość to
          dopiero jest ryzyko :)
          • seba-sch Re: sposób na korki :) 14.11.08, 20:57
            tak, niezły pacjent, choć z drugiej strony ja mam podobny slalom (no może nieco
            wolniej i bez tylu omijek) na Marsa za trasą siekierkowską na wiadukcie nad torami.

            niestety ścieżek rowerowych wciąż zbyt mało, choć i tak mamy OK, bo trasa
            siekierkowska to prawie 8km fajnej ścieżki i wdychasz mniej spalin.

            a z drugiej strony to taka fajna frajda - jedziesz a obok ciebie wszyscy stoją,
            wprawdzie w ciepłym samochodzie, ale tracą czas i kasę i nerwy i kondycję.

            niestety dla samochodziarzy i stety dla rowerzystów - rower to jedyna
            alternatywa oprócz transportu torowego (metro, tramwaje) dla zatłoczonej
            warszawy i okolic.
            • chudzini Re: sposób na korki :) 15.11.08, 00:55
              Z prywatnych pojazdów to rower ma najmniejszą powierzchnię w stosunku do osób,
              które nim jadą ;)
              • seba-sch Re: sposób na korki :) 15.11.08, 10:40
                święta prawda :)
      • wawabiker Re: sposób na korki :) 15.11.08, 18:58
        Jesli jezdzisz codziennie to powinnas wiedziec ze jazda po chodniku
        jest zakazana, osobiscie dostalem kiedys za to 2 mandaty. Po drugie
        nie mow ze to debile tylko pełnoprawni użytkownicy ruchu. Pojeździj
        troche po Europie i popatrz jakie rozwiązania są tam stosowane.
        Rower jest tam jak święta krowa, kierowcy szanują rowerzystów. U nas
        mam wrazenie ze chcą mnie zabić za to ze jestem na drodze. Wiem ze
        taka jazda wiąże się z ryzykiem, bo od kilkunastu lat jeżdżę rowerem
        po Warszawskich ulicach, ale czy jestem debilem bo korzystam ze
        swoich praw?

        P.S. nie potrąć pieszego, chyba że jesteś ubezpieczona (polecam PZU,
        nawet AC na rower można kupić) - z tego może być mandat i proces o
        odszkodowanie;)
        • chudzini Re: sposób na korki :) 16.11.08, 00:39
          wawabiker napisał:

          > Jesli jezdzisz codziennie to powinnas wiedziec ze jazda po chodniku
          > jest zakazana, osobiscie dostalem kiedys za to 2 mandaty.

          Dziwne bo kodeks dopuszcza ruch rowerem po chodniku z zachowaniem szczególnej
          ostrożności, bo na chodniku to piesi mają pierwszeństwo
        • chudzini Re: sposób na korki :) 16.11.08, 00:46
          Zgodnie z Art .33 rowerzysta może korzystać z chodnika dla pieszych (nawet jeli
          nie ma pozwalających na to znaków) w przypadku gdy brak jest drogi (ścieżki)
          dla rowerów, chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości, i na drodze (szosie)
          dozwolony jest ruch pojazdów samochodowych z prędkością większą niż 50 km/h.
          (czyli w mieście musi być znak drogowy ograniczający prędkośc do co najmniej 60
          km/h) Oczywicie w takim przypadku jesteśmy zobowiązani zachować szczególną
          ostrożność oraz ustępować pierwszeństwa pieszemu.
          • wawabiker Re: sposób na korki :) 17.11.08, 02:15
            Dzięki za cyctat. oczywiście w Warszawie obowiązuje ograniczenie
            prędkości do 50 km/h, czyli moje mandaty były w pełni
            usprawiedliwione.
            • zanecin Re: sposób na korki :) 17.11.08, 08:27
              Dla mnie od mandatów ważniejsze jest moje bezpieczeństwo
              • wawabiker Re: sposób na korki :) 17.11.08, 13:17
                A bezpieczeństwo pani z wózkiem która własnie wychodzi z bramy?
                Co z bezpieczeństwiem dzieciaków które wbiegają pod twoje koła
                pędząc do autobusu? Założysz im gips, wypłacisz odszkodowanie?

                Jestem przeciwnikiem promowania jazdy rowerem po miejskich
                chodnikach, bo nie są do tego przystosowane. Ty oczywiście zaraz
                odpowiesz że jesteś uważna i jeździsz w tłoku 3 na godzinę, może to
                prawda ale nie wszyscy są tacy uważni.
                • zanecin Re: sposób na korki :) 17.11.08, 18:19
                  rozmowa jest jak o krzywych karabinachale ale ok, czy wiesz ile
                  rocznie ginie ludzi potrąconych przez rowerzystów a ile rowerzystów
                  potrąconych przez samochody
                  • wawabiker Re: sposób na korki :) 17.11.08, 19:00
                    Dyskusja jest o odpowiedzialności za siebie i za swoje otoczenie.
                    Nie dogadamy się, bo mamy zupełnie inne spojżenia na te sprawy. Ja
                    uważam że trzeba nauczyć kierowców że na rowerzystów trzeba uważać,
                    a miasto to nie tor wyścigowy. Ty prezentujesz inną opinię, ok, ja
                    twoją opinię szanuję, ty uszanuj moją. Zakończmy tę dyskusję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja