kristoflaskowski
03.06.09, 06:55
Będę niepopularny wśród kibiców, ale na ostatniej sesji rady miasta
zaprotestowałem przeciw wpompowywaniu olbrzymich pieniedzy w budowę
trybun na stadionie dolcanu. Kąśliwie odpowiedził mi w imieniu
rzadzacej miastem PiS radny Kubicki, że czynione jest to w trosce o
rozwój sportu w Ząbkach. Według niego dzięki temu więcej rodzin
będzie mogło przychodzić na mecze. Jaki to ma związek z rozwojem
sportu (czytaj zwiększeniem aktywności fizycznej mieszkańców) nie
wyjaśnił, być może chodziło o spacer w gronie całej rodziny na
stadion i z powrotem. Natomiast milczeniem zostało pominięte, że
można by te kilka milionów złotych wydać w bardziej sensowny sposób
na budowę nowych boisk lub zatrudnienie trenerów dla dzieci. Jak
widać z dyskusji w innym wątku rządzący miastem nie potrafią nawet
udostępnić już istniejących boisk ząbkowskiej społeczności. Jak
sądzę - w ich mniemaniu - dzieci na boisku musiałyby pobiegać i by
się zmęczyły,a to jest bardziej szkodliwe niż nieruchome siedzenie
na trybunach przez 90 minut. Czy temu mają służyć obiekty sportowe?
pozd.