joshima
21.10.10, 17:43
Wiecie co? Zdumiałam się. Moja córka na początku dostawała picie w niekapku z sylikonowym ustnikiem, a jak się nauczyła pić przez słomkę to piła w bidonach. Czasem dostawała wodę bezpośrednio z butelki (z gwinta albo przez sportowy ustnik). Nie była uczona picia z kubka.
No i nagle ni z tego ni z owego okazało się, że umie pić ze zwykłego kubka. Bez chlapania, rozlewania itp. Tak po prostu. Dałam jej na próbę i okazało się, że niczego nie muszę jej uczyć. Ale numer.