Po wstępnym zapoznaniu się z tematem fotelików, doszłam do wniosku, ze najlepiej będzie przesadzić młodego do fotelika montowanego tyłem, bo przecież tak jest najbezpieczniej. Wybrałam fotelik be safe izi combi x3, w sklepie powiedziano mi, że w testach ma 4 i już byłam zadowolona, że tak ważny wybór za mną. Postanowiłam jeszcze sama sprawdzić ADAC i ze zdziwieniem zobaczyłam, że ten fotelik ma ledwie 2,9... i co teraz? Co jest ważniejsze, co wybrać? Mam straszny mętlik w głowie i mam nadzieję, że coś mądrego doradzicie