lellapolella 17.10.10, 15:07 ktoś zachował przy życiu przez zimę? mam wrażenie, że to ostatni dzwonek, zamierzam wykopać, włożyć do doniczki, przyciąć i gdzieś utknąć... może są inne propozycje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: osteospermum 17.10.10, 20:51 lepiej wygląda niż się nazywa :} nie znam gościa, przykro mi ... Odpowiedz Link
yoma Re: osteospermum 18.10.10, 10:39 Mnie uczyli, że to jednoroczne, więc nie próbowałam. Pisz, co z tego wyjdzie :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: osteospermum 18.10.10, 14:33 no więc, jest tak 1. obrywałam cały czas kwiatki, żeby lepiej kwitło, ale po bliższych oględzinach, jako, że krzak spory, znalazło sie trochę przekwitłych koszyczków. Dziwne, większość płona, ale w kilku pojedyncze nasiona, zdumiewająco duże, w sumie- jakieś naście sztuk. 2. pod dwójeczką oda ku czci kreta, który, a jakże, kombinował... Dzięki kopcowi ukrytemu w gęstwinie liści, część pędów się ukorzeniła. Wisiały z nich całkiem spore "baty". Zrobiłam zatem sadzonki z takich pzryciętych pędów i zadoniczkowałam. Są w domu. 3. Reszta, czyli korzeń z przyciętą górą, wylądowała w wiaderku, zasypana ziemią- richtung piwnica, naturalnie, jeśli wystarczy miejsca, bo już mam pięć wielkich pojemników z daliami i różnymi cebulami. Zależy mi na osteo, bo cudne jest, a niewiadomo, czy wiosną w okolicach lasów się pojawi:)Nasiona też wysieję, bo mam tylko takie jak na zdjęciu, a jest kupa odmian. Mutacje mile widziane:) Odpowiedz Link
yoma Re: osteospermum 18.10.10, 17:33 Jakby nie wyszło, to wiosną w okolycach stolycy zawsze kupa tego, jakby co to krzycz :) Odpowiedz Link
krista57 Re: osteospermum 18.10.10, 20:31 Próbowałam przezimować lantanę i lotusa w mieszkaniu,piwnicy,na korytarzu i eee tam,lepiej wiosną kupić gotowce. Odpowiedz Link
yoma Re: osteospermum 18.10.10, 20:44 Lantana mi kiedyś całkiem nieźle przezimowała, padła kolejnej zimy. W tym roku znowu próbuję. Odpowiedz Link