asta6265
10.04.11, 21:20
No dziewczęta (właśnie czy na forum jest jakiś mężczyzna, bo nie orientuję się jeszcze zbytnio?) Miałam pracowitą, ale jakże przyjemną niedzielę. Powysiewałam do skrzynek i doniczko paletek trochę kwiatów. Pierwszy raz bawiłam się w ten sposób, bo zawsze wprost go gruntu siałam, a w tym roku inaczej i zobaczymy co z tego będzie. Już nie mogę się doczekać. Wysiałam: dziwaczki, aksamitkę małą lulu, chmiel japoński, thunbergię, lobelię, kapustę ozdobną, nasturcję pnącą, żagwin. Do gruntu natomiast poszły tawułki, posiałam maciejkę, wilce purpurowe i groszek szerokolistny. Poprzesadzałam fiołki rogate, bo już pięknie zaczęły kwitnąć i wsadziłam begonie zwisające do skrzynki.
Powiedzcie mi bo te aksamitki które wysiałam wystawiłam na taras. Na noc przykrywać je będę agrowłókniną. To wystarczy - prawda? Tak samo z begonią - będę okrywać na nocki.
Pozostałe mam na oknach w domu, to nic im nie grozi.