lellapolella
01.10.11, 15:01
Byłam dziś na targach ogrodniczych, pod Słupskiem, czyli skromnie ale bardzom ukontentowana wróciła:) Raz, bo fajnie się po takich targach poszlajać, dwa- trochę się obkupiłam i to nie kupą;)
Nabyłam clematis 'Albina Plena' z grupy Atragena, czyli wściekle rosnących dzikusów, piwonię 'Nymphe', przetacznik armeński, tawułę okrywową miniaturową (bardzo urokliwa), tylko jedną różę - 'Dornroschen' ( baaardzo kolczastą, głównie to pędy mnie zachwyciły, no i strefa 5b) i żurawkę 'Hercules'. Bardzo miły akcent na zakończenie sezonu:))
Aaa, we wtorek przychodzą rozalie z Rosarium i to już będzie na tyle...
Łażą za mną trawy, bo jednak jesienią ogród bez traw to ledwie pół ogrodu, te kolory, ta lekkość... Miskanty były ale się nie zdecydowałam, żaden mnie nie powalił i do końca nie byłam pewna, czy mi pasują do koncepcji.
Turzyc, które uwielbiam, nie było żadnych ciekawych:(