hesperia1 26.07.12, 08:16 To te cmentarniaki co Wam pisałam.Co z nimi można zrobić???Nienawidzę ich szczerze,Krzysiek nie zgodzi się na wycięcie,a mi też trochę szkoda,bo to nie ich wina ze są takie wstrętne. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: Brzydale 26.07.12, 09:31 no rzeczywiście bidaki uroda nie grzeszą, koniecznie musisz im coś posadzić w nogach. nie bierz tego dosłownie, w nogach się nie da bo tam pewnie sucho jest ale przed i za nimi na pewno można sadzić, jakieś byliny najlepiej, różę co by się pięła po nich, powojnik, proponuje niekłopotliwe, niemarznące. zaraz tu się zejdą nasze fachowczynie to będziemy wspólnie radzić, napisz tylko jaka jest sytuacja, gdzie wschód, gdzie zachód, sucho czy mokro, gdzie da rade sadzić gdzie nie. ja na początek poszłabym z nimi do fryzjera, żeby zaprowadził porządek w czuprynach, letkie ciecie im nie zaszkodzi i trzeba się pozbyć tych dolnych suchych. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Brzydale 26.07.12, 09:42 Wykopać pod nimi choć mały dołek to coś okropnego.Maja pełno korzeni,bardzo płytko do tego.Ogolić je powiadasz.To ogolę.A jak je ostrzyc?Gałęzie poobcinać?To będą wtedy straszyły kikutami. Zajmują strasznie dużo miejsca,są bardzo rozkraczone górą.A na dole tak wyglądają bo były zadrutowane przez poprzedniego działkowicza .Dopiero my je uwolniliśmy. A nie da się ich przesadzić?Mam chętnego. Odpowiedz Link
leloop Re: Brzydale 26.07.12, 10:01 jak się nie da wykopać dola, to trzeba dorzucić ziemi albo postawić pojemniki np. takie jak u Asty (co mąż jej zrobił) albo samej zrobić z piachu, cementu i torfu (świetna zabawa, mogę podesłać linki). wykopanie takich starych krzaczorów łatwe nie jest, potrzebna byłaby minikoparka, pytanie czy przyjęłyby się na nowym miejscu. strzyżenie na wyczucie, nie za mocno, żeby "gołym" nie straszyły, tyle, żeby trochę formy nabrały. możesz tez dyskretnie podwiązać parę opadających gałęzi. im po prostu trzeba zasłonić te doły i może się okazać, ze całkiem nieźle to wygląda :) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Brzydale 26.07.12, 10:20 A i ten pierwszy rośnie w zupełnym cieniu.Dziś jak zdążę to go przytnę i pokarzę. Odpowiedz Link
yoma Re: Brzydale 26.07.12, 11:33 Na pierwszego i trzeciego jeszcze nie mam pomysłu, ale ten drugi to rokuje! Formę mu nadać i posadzić dookoła kolorowe kwiatki wcale nie za duże, będzie klomb jak laleczka. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Brzydale 26.07.12, 13:54 W takich okolicznościach przyrody świetnie się spisują trzmieliny, Emerald Gaiety lub Emerald Gold. Suchości się nie boją, cienia też nie. Temu drugiemu dosadziłabym berberysy. Takie zwykłe, czerwone - Atropurpureum. Wygląda na to, że jest trochę światła, więc nawet by się ładnie przebarwiał. Pytanie tylko czy to jest na tzw. szlaku komunikacyjnym? No bo berberys kłuje, ale piękny jest. Odpowiedz Link
yoma Re: Brzydale 26.07.12, 15:22 To wiele wyjaśnia :) A ja bym jednak posadziła kwiotki, ale to ja. Dorkasz, te twoje trzmieliny to Fortune'a? Lubią przemarzać. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Brzydale 26.07.12, 18:30 Ja bym poszła w stronę powojników jednak:) Powojniki z grupy Integrifolia (powojniki bylinowe). Nie wymarzają, wysoce odporne, nic ich nie rusza, bezobsługowe:) Na zachętę 5 letnie okazy za siatce ogrodzeniowej:) Zdjęcia JURKA z FO - przepięknie prawda Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Brzydale 26.07.12, 20:08 Powojniki przecudne, ale na suchościach nie urosną. Właśnie mi pod siatką padły kolejne dwa :( Trzmieliny posadzone pod krzaczorami mają się całkiem nieźle, nawet na mojej Syberii dają radę. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Brzydale 26.07.12, 21:46 Ja ich tak nie lubię że jakiegoś uczulenia dostałam.Wyglądam jakbym miała ospę.Próbowałam je poprzycinać i tak sobie mi to wyszło:/Teraz strasznie parzy mnie skóra tam gdzie otarłam się te cholery. Ale Widziałam dzisiaj coś smakowitego.Pnącze jakieś i kwiaty przypominały kwiaty pomidorów tylko fioletowe z żółtymi środkami.Postaram się zakosić kawałek i zrobić fotkę. Asta,pięęęęęęęękne. Odpowiedz Link
yoma Re: Brzydale 26.07.12, 21:59 nawet na mojej Sy > berii dają radę. Hes na pogórzu... Te parę lat temu, jak się zaczęły pojawiac, oczywiście walnęłam sobie parę i wymarzły. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Brzydale 06.08.12, 09:47 Ogoliłam moje brzydale.Zwłaszcza tego pierwszego który obecnie wygląda jak pudel po wizycie u szalonego fryzjera.Fotki okażę jak dojrzeję do tego.O mały włos zostałabym wdową-Krzysiek o mało nie pękł ze śmiechu,po czym schował sekatory na strychu gdzie nie wlezę ze względu na szerszenie. I teraz powiedzcie mi co w cieniu mogę tam posadzić coby oplotło to nieszczęsne stworzenie? A moze paprocie wystarczą? Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Brzydale 06.08.12, 10:09 Mam już tam paprocie,ale nie na tyle żeby osłoniły nieszczęśnika.Rosną i radzą sobie jakoś.Ale może coś innego?A może poczekać do wiosny? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Brzydale 06.08.12, 10:15 Jeżeli nie boisz się eksperymentów na zasadzie, że gorzej już nie będzie, to polewaj często taki krzaczor po tych łysych gałązkach roztworem nawozu dolistnego. Może być to np. Florowit. I wtedy krzaka niczym nie osłaniaj, bo w miejscach osłoniętych na pewno nic nie wypuści. Odpowiedz Link
yoma Re: Brzydale 06.08.12, 11:15 Ty Hes foto pokaż, bez tego nic, ja wzrokowiec jestem. Odpowiedz Link