dorkasz1 Re: A na jaśminie 02.12.12, 09:18 A u mnie pączki na rozmarynie. Może nie aż "tyle", ale są. O mój rozmarynie rozwijaj się! Odpowiedz Link
yoma Re: A na jaśminie 02.12.12, 16:18 W nocy złapał mróz, poszłam dołowniki pootulać, patrzę, a tu pigwaczek kwitnie i to jak. No rychło w czas, kolego... I penstemony. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A na jaśminie 02.12.12, 18:08 Moja lawenda jeszcze kwitnie. Październikowy śnieg ją przywalił, ale trochę się podniosła i kwitnie dalej. To ta w rządku wzdłuż domu, co ją kiedyś strzygłaś. Po tym śniegu wyglądała śmiesznie, bo pośrodku zrobił się jej przedziałek - rozłożyła się na dwie strony. I wyglądała trochę, jakby był to nie jeden rząd, tylko dwa równoległe. Odpowiedz Link
yoma Re: A na jaśminie 02.12.12, 18:19 Moja też jeszcze ma jakieś resztki na sobie. Niezły pomysł z przedziałkiem :) Odpowiedz Link