13.06.13, 08:12
co za thuj gnije mi sałatę ?
rośnie sobie rośnie, modelowe główki aż tu nagle przychodzę a jedna główka rozpłaszczona na ziemi, biorę do reki a sałatowa noga zgniła :( i tak co kilka dni. nie ma reguły czy z jednego rządku czy obok siebie, czy sucho czy pada, tak losowo gniją mi urośnięte salaty. co je ???
Obserwuj wątek
    • yoma Re: sałata 13.06.13, 10:11
      Może jej jaki ślimor głąba podgryza?
      • lellapolella Re: sałata 13.06.13, 12:17
        a korzenie, jakie są korzenie ? Może to bawełnica topolowo- sałatowa (Pemphigus bursarius)?
        • dorkasz1 Re: sałata 13.06.13, 12:50
          Stawiałabym raczej na rolnice. choroby-szkodniki.pl/?p=697
          • asta6265 Re: sałata 13.06.13, 14:03
            Jak nie urok, to ... mnie róże Tobie sałatę, może też spróbuj wodę z czosnkiem.
            • nieskorzanka Re: sałata 13.06.13, 15:45
              Kiedyś na większą skalę uprawiałam sałatę lodową (kilka arów) Problemem była bakteryjna zgnilizna czy gnicie (jakoś tak) sałaty, za co odpowiedzialnę są 3-4 rodzaje bakterii. Objawem było właśnie gnicie główek u podstawy. Pryskało się czymś, ale to było ok 20 lat temu i nie pamiętam, a poza tym pewnie teraz jakieś inne środki stosują. Przez to choróbsko przestałam uprawiać sałatę, pół plonu szło w p...u.... :(
              • dorkasz1 Re: sałata 13.06.13, 18:26
                Chemii to my tutaj za bardzo nie lubimy. To taka ostateczna ostateczność. Chyba bym się bała jeść taką sałatę. Jeszcze jestem w stanie zaakceptować ze dwa opryski pomidorów (o ile to oczywiście jest konieczne) bo wiem że jak moje padną, to będę kupowała. A te ze sklepu są pryskane wielokrotnie na wszystko co się rusza, to sałaty jak mam pryskać, to wolę nie jeść.
                • leloop Re: sałata 13.06.13, 22:49
                  dziękuję wszystkim za podpowiedzi. jakbym miała coś wybrać to tak na spółkę rolnica Dorkasz z bakteriami Nieskorzanki. za rolnica przemawia przypadkowość a za bakteriami fakt gnicia sałatowej nogi, jak ta sałata zdycha to noga w środku jest zgniła, cały palec wchodzi, fuj :/
                  żadnej chemii nie będzie i tak nie nadążamy zjadać, my i sąsiedzi, kupiłam nowa rozsadę, bakterie będą miały co jeść na spółkę z rolnica ;)
                • nieskorzanka Re: sałata 14.06.13, 11:07
                  dorkasz1 napisała:

                  > Chemii to my tutaj za bardzo nie lubimy. To taka ostateczna ostateczność. Chyba
                  > bym się bała jeść taką sałatę.

                  Toteż szybko zrezygnowałam z tej uprawy.... Sałaty tej popryskanej nie jadłam.....
                  Ale wyobraźcie sobie ile oprysków musi przeżyć sałata lodowa leżąca w markecie.... Od zbioru do talerza mija pewnie kilka-kilkanaście a może -dziesiąt dni.....
      • leloop Re: sałata 13.06.13, 22:52
        > Może jej jaki ślimor głąba podgryza?
        Yoma, ja już wielokrotnie pisałam, ze te francuskie ślimaki to wybredne so, salaty nie jedzo :}
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka