Dodaj do ulubionych

Zrobiłem sobie krótką

29.03.12, 17:31
poobiednią drzemkę i mi się śniło, że dwóch ludzi zastrzeliłem. Niby że w tym śnie przyszli po mnie. Funkcjonariusze po cywilnemu czy coś z tych służb. Więc ja za klamkę i na klatce schodowej ustrzeliłem jednego, ja na górze byłem a oni na dole. Skrycie zszedłem niżej, patrzę, wystaje łeb drugiego, coś majstrował z pistoletem, więc ja trach i leży. Zbiegłem na dół i w długą... coś tak z 10 minut uciekałem, ponieważ byłem przekonany, że zrobią obławę. Uciekałem tak aż się zmęczyłem i obudziłem...
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Re: Zrobiłem sobie krótką 29.03.12, 17:41
      Tak się zastanawiam, do dziś jeszcze żadnego ludzia nie ubiłem ale chyba drzemią we mnie te zbrodnicze skłonności? Skoro we śnie to z dużą łatwością zrobiłem i żadnych skrupułów przy tym nie czułem, to chyba i w realu byłbym do tego zdolny?
      • darima_ka Re: Zrobiłem sobie krótką 29.03.12, 18:13
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > Tak się zastanawiam, do dziś jeszcze żadnego ludzia nie ubiłem ale chyba drzemi
        > ą we mnie te zbrodnicze skłonności? Skoro we śnie to z dużą łatwością zrobiłem
        > i żadnych skrupułów przy tym nie czułem, to chyba i w realu byłbym do tego zdol
        > ny?


        Ja mysle że byłbyś zdolny ,skoro miewasz takie sny i żadnych skrupółów:D
        • tadeusz_ski.51 Re: Zrobiłem sobie krótką 30.03.12, 10:47
          darima_ka napisała:
          > Ja mysle że byłbyś zdolny ,skoro miewasz takie sny i żadnych skrupółów:D
          ------------------
          Muszę się z Tobą zgodzić i dodać, że obok zbrodniczych skłonności, posiadam również wszelakie inne zdolności... https://img408.imageshack.us/img408/1082/ok27ab.gif
          • rena-ta49 Re: Zrobiłem sobie krótką 30.03.12, 15:49
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > darima_ka napisała:
            > > Ja mysle że byłbyś zdolny ,skoro miewasz takie sny i żadnych skrupółów:D
            > ------------------
            > Muszę się z Tobą zgodzić i dodać, że obok zbrodniczych skłonności, posiadam rów
            > nież wszelakie inne zdolności... https://img408.imageshack.us/img408/1082/o
> k27ab.gif


            Nie trudno się domyślić jakie masz te zdolności , na pierwszym miejscu bym umieściła prowokowanie, ściemnianie.
            • tadeusz_ski.51 Re: Zrobiłem sobie krótką 31.03.12, 09:32
              rena-ta49 napisała:
              > Nie trudno się domyślić jakie masz te zdolności , na pierwszym miejscu bym
              > umieściła prowokowanie, ściemnianie.
              -------------------
              dobrze że nie rwanie...
              • darima_ka Re: Zrobiłem sobie krótką 31.03.12, 16:27
                O,toto rwanie na drugim :D
    • tadeusz_ski.51 Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 30.03.12, 10:53
      każdy człowiek jest zdolny do zabicia drugiego człowieka, wszystko zależy od sytuacji, warunków i możliwości. W ramach warunków umieszczam również osobowość człowieka. W sytuacjach skrajnego zagrożenia życia, jeden podejmie działania szybko i zdecydowanie a drugi będzie czekał do ostatniego momentu... ale też zabije, jeśli mu się uda?
      A jak nie, to sam zginie. Głupi, wierzył w cuda?
      • anoagata Re: Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 30.03.12, 14:04
        Nie robię poobiedniej drzemki,szkoda mi dnia i życia,to i nikogo nie za strzelam.
        • tadeusz_ski.51 Re: Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 31.03.12, 09:31
          anoagata napisała:

          > Nie robię poobiedniej drzemki,szkoda mi dnia i życia,to i nikogo nie za strzelam
          ------------------
          Myślę, że robisz błąd, bo gdybyś taką drzemkę robiła, to może udałoby Ci się kogoś odstrzelić? Chociażby we śnie, jednak jest jakaś mała satysfakcja...
      • rena-ta49 Re: Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 30.03.12, 15:54
        Na ten temat wielu psychologów się wypowiadało ,pod wpływem np. afektu
        każdy jest zdolny do zabicia.
        • tadeusz_ski.51 Re: Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 31.03.12, 09:25
          rena-ta49 napisała:
          > Na ten temat wielu psychologów się wypowiadało ,pod wpływem np. afektu
          > każdy jest zdolny do zabicia.
          -----------------
          hmmmm... a Ty pani Renato, też byłabyś zdolna zabić np. panią Anoagatę pod wpływem afektu do mnie? https://emoty.blox.pl/resource/zastanawia.gif
          • rena-ta49 Re: Uważam, że poza nielicznymi wyjątkami, 31.03.12, 09:32
            Anogatę to nie ,ale kto wie czy bym Ciebie-mohera nie zabiła pod wpływem afektu :P
            • tadeusz_ski.51 Mnie?? A za co?? 31.03.12, 09:36
              rena-ta49 napisała:
              > Anogatę to nie ,ale kto wie czy bym Ciebie-mohera nie zabiła pod wpływem afektu :P
              --------------------
              Że się teraz zainteresowałem kimś innym? No cóż pani Renato, tak długo się opierałaś, że wreszcie dałem Ci spokój. Samaś Sobie winna...
              • rena-ta49 Re: Mnie?? A za co?? 31.03.12, 09:37
                Ufffff, nareszcie będę mieć spokój, tylko dotrzymuj słowa:P
                • tadeusz_ski.51 Re: Mnie?? A za co?? 31.03.12, 09:41
                  Ja zawsze dotrzymuję... ale coś mi się widzi, że teraz Ty się rewanżujesz i mnie podszczypujesz?
                  Są takie kobiety, które dopiero wówczas przejrzą na oczy, gdy zobaczą co straciły...
                  • rena-ta49 Re: Mnie?? A za co?? 31.03.12, 09:44
                    Ty zawsze widzisz co chcesz widzieć, i na siłę wmawiasz
                    komuś coś czego nie ma!Myślisz ,ze ktoś w to uwierzy?
                    • tadeusz_ski.51 A co mnie ktoś obchodzi 31.03.12, 09:48
                      rena-ta49 napisała:
                      > Ty zawsze widzisz co chcesz widzieć, i na siłę wmawiasz
                      > komuś coś czego nie ma!Myślisz ,ze ktoś w to uwierzy?
                      ----------------
                      wystarczy, że Ty uwierzyłaś. https://emoty.blox.pl/resource/gwizdze.gif
                      • rena-ta49 Re: A co mnie ktoś obchodzi 31.03.12, 09:50
                        Ja nie wierzę w ani jedno Twoje słowo,
                        bo Ty potrafisz jak kameleon się zmieniać!
                        • tadeusz_ski.51 Re: A co mnie ktoś obchodzi 31.03.12, 09:54
                          rena-ta49 napisała:
                          > Ja nie wierzę w ani jedno Twoje słowo,
                          > bo Ty potrafisz jak kameleon się zmieniać!
                          --------------------
                          Kiedyś też był taki jeden, miał na imię Tomasz. Też nie wierzył, ale ten przynajmniej chciał się przekonać. A Ty nie wierzysz, bo nie! Nawet nie zadasz Sobie niewielkiego wysiłku, żeby sprawdzić....
                          • rena-ta49 Re: A co mnie ktoś obchodzi 31.03.12, 09:56
                            Hahaha, prowokatorze !
                            • tadeusz_ski.51 Gdzie??? Jak??? 31.03.12, 10:01
                              rena-ta49 napisała:
                              > Hahaha, prowokatorze !
                              ----------------------
                              Że co? Że św. Tomasz nie istniał? Masz tu! Patrz i czytaj! Może to Cię przekona?
                              • rena-ta49 Re: Gdzie??? Jak??? 31.03.12, 10:03
                                Zmieniasz temat kolego ,jak zwykle kota ogonem odwracasz!
                                • tadeusz_ski.51 Ja zmieniam? 31.03.12, 20:26
                                  rena-ta49 napisała:
                                  > Zmieniasz temat kolego ,jak zwykle kota ogonem odwracasz!
                                  ---------------
                                  Przecież to Ty tu o jakichś kotach? A co to ma wspólnego z tematem wątku, ja, dalibóg nie wiem!
                          • anoagata Re: A co mnie ktoś obchodzi 31.03.12, 09:59
                            Przynajmniej wprowadziliście mnie w dobry nastrój.Dzięki!
                            • tadeusz_ski.51 To nie ja! Ja niewinien! 31.03.12, 10:06
                              To ta pani Renata!
                              • rena-ta49 Re: To nie ja! Ja niewinien! 31.03.12, 10:08
                                Dobrze niech tak będzie ,że ja winna ,a Ty aniołek!
                                • tadeusz_ski.51 Wreszcie sie doczekałem tego, 31.03.12, 20:28
                                  rena-ta49 napisała:
                                  > Dobrze niech tak będzie ,że ja winna ,a Ty aniołek!
                                  -------------------
                                  że pani Renata oddaje mi sprawiedliwość! Nie pozostaje mi nic innego, tylko przyznać Jej rację i przyklasnąć https://emoty.blox.pl/resource/clap.gif
                                  • darima_ka Re: Wreszcie sie doczekałem tego, 31.03.12, 20:30
                                    Nie "wyczułeś" sarkazmu Reni?
                                    • tadeusz_ski.51 Re: Wreszcie sie doczekałem tego, 03.04.12, 08:21
                                      darima_ka napisała:
                                      > Nie "wyczułeś" sarkazmu Reni?
                                      -------------------
                                      To pani Renata cierpi na sarkazm? A to jest zaraźliwe?
                                      https://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_11_8.gif
                                      Bo ja mam reumatyzm i to zaraźliwe nie jest, możecie się zbliżać na najbliższą odległość nawet i nic!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka