Dodaj do ulubionych

Trittico pytanie

02.01.10, 17:46
W zasadzie mam tylko pytanie czy ten lek może mi przepisać lekarz rodzinny czy
tylko psychiatra?Chyba że ktoś mi może poradzi coś innego ale po przejrzeniu
forum ten lek wydał mi się najlepszy bo valdoxan cenowo wykańcza.Uprzedzając
dobre rady typu idz do psychiatry parę słów o sobie z depresją walczę już od
lat z różnym skutkiem raz jest lepiej raz gorzej teraz mam akurat ten gorszy
moment brałem już różne leki od roku biorę TRANXENE na dzień i ZOPIRATIO na
noc ale przestają działać dlatego chcę je zmienić.
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Trittico pytanie 02.01.10, 18:30
      Każdy lekarz może przepisać każdy lek, nawet weterynarz. Natomiast czy będzie
      chciał, to już inna sprawa. Mnie lekarka rodzinna odmówiła przepisania trittica,
      mimo iż chodziło tylko o przepisanie przeterminowanej o niecały miesiąc recepty.
      Stwierdziła, że to zbyt specjalistyczny i silny lek, żeby ona mogła go przepisywać.
      Na mój gust oni muszą być względem siebie lojalni i nie mogą sobie podbierać
      pacjentów.
      • somatyk Re: Trittico pytanie 02.01.10, 19:34
        No to skoro twierdzisz że każdy lekarz może, to spróbuje zasugerować mojej pani
        doktór zmianę leku.
    • lucyna_n Re: Trittico pytanie 02.01.10, 18:31
      skąd bierzesz te leki tranxene i zopiratio?
      • somatyk Re: Trittico pytanie 02.01.10, 19:21
        Tranksene i zopiratio przepisuje mi lekarz rodzinny.
        • larry4 Re: Trittico pytanie 04.01.10, 11:36
          Witam!

          Jestem daleki od dawania tzw. dobrych rad, ale jeśli to prawda, że
          roku stosujesz (dobrze zrozumiałem?)tranxene i zopiratio, to:
          1. zmień lekarza rodzinnego
          2. spokojnie i bez nakręcania sie zapisz się na wizytę do psychiatry

          Leki, które wymieniłes niesa absolutnie do długiego stosowania.
          Jeżeli masz problemy z obniżonym nastrojem (depresja, a może tylko
          stany nerwicowe, w których tez wystepuje obniżenie nastroju) leki, o
          których piszesz pełnia tylko funkcje pomocniczą; nie leczą depresji.
          Zlikwiduja lęk pozwolę zasnąc, ale nie lecza obnizonego nastroju.
          Nie chce nawet komentowac mozliwości uzależnienia się....
          Nie wiem skad pomysł, aby samemu sobie dobierac leki i prosic lek. o
          ich wypisanie. Akurat Trittico nie jest dobrym pomyslem; działa
          nassenie, bedziesz spał, ale aby zaczął działac przeciwdepresyjnie
          trzeba duzych dawek po których mozesz w ciagu dnia chodzic lekko
          przytłumiony. Proponowałbym do tematu podejśc całkiem spokojnie,
          umówic sie do dobrego psych., który po rozmowie z Toba zorientuje
          sie co jest grane i bedzie umiał trafniej dobrac leki niż lek.
          rodzinny. Byc może gdybys od tego zaczął dzisiaj byłoby juz po
          problemie... Pozdr.
          • lucyna_n Re: Trittico pytanie 04.01.10, 12:36
            no tak się kończy diagnozowanie na forum i dobieranie sobie samemu leków.
            Rodzinny bez zaświadczenia o wizycie u psychiatry nie powinien tych lekow
            wypisywać przez rok, to jest wlaśnei to o czym często piszę że niby rodzinni
            powinni umiec rozpoznać i leczyć depresję w łagodniejszej formie ale najczęściej
            kończy się to leczenie pzepisywaniem w nieskończoność uspokajaczy.
            • somatyk Re: Trittico pytanie 04.01.10, 21:27
              TRITTICO® CR
              (Trazodoni hydrochloridum)
              Tabletki o przedłużonym uwalnianiu 75 mg i 150 mg

              SKŁAD
              1 tabletka o przedłużonym uwalnianiu zawiera odpowiednio 75 mg lub 150 mg
              chlorowodorku trazodonu, oraz substancje pomocnicze: sacharozę, wosk Carnauba,
              poliwinylopirolidon, stearynian magnezu

              OPIS DZIAŁANIA
              Trazodon klasyfikowany jest jako lek przeciwdepresyjny o podwójnym mechanizmie
              działania: antagonista receptorów serotoninowych 5-HT2 i inhibitor wychwytu
              zwrotnego serotoniny (Serotonin Antagonist and Reuptake Inhibitor; SARI).
              Trazodon zmniejsza zahamowanie psychomotoryczne, wpływa korzystnie na poprawę
              nastroju, a także działa przeciwlękowo i przywraca fizjologiczny rytm snu.
              Podany doustnie łatwo wchłania się z przewodu pokarmowego i po około 4 godzinach
              osiąga maksymalne stężenie w osoczu. Tabletki o przedłużonym uwalnianiu
              umożliwiają stosowanie leku raz na dobę. Trazodon wydala się głównie z moczem, w
              postaci metabolitów.

              WSKAZANIA
              Stany depresyjne o różnej etiologii (spowodowane różnymi przyczynami), w tym
              depresja przebiegająca z niepokojem.
          • somatyk Re: Trittico pytanie 04.01.10, 20:47
            Zgadzam się z tym co napisałeś ,z tym że zmiana lekarza raczej nic mi nie pomoże
            co najwyżej zmieni mi leki na te które on będzie uważał za lepsze, jakieś
            kolejne psychotropy dlatego postanowiłem sam znalezć lek który najbardziej
            będzie mógł mi pomóc głównie bezsenność i teraz to już napewno depresja.W końcu
            sam najlepiej wiem jak się czuję,trudności z zasypianiem mam chyba od zawsze i
            jakoś sobie radziłem bez leków dopiero jak dołączyły do tego problemy
            rodzinne,finansowe itd. poprosiłem lekarza o pomoc było to kilkanaście lat temu
            przepisał mi lorafen który brałem kilka miesięcy więc o uzależnieniu się nie
            musisz mi nic mowić udało mi się z tego wyjść ale od tamtego czasu co jakiś czas
            dopada mnie depresja, idę do przypadkowego lekarza dostaję jakieś,leki brałem
            już tyle różnych że nawet nie pamiętam nazw i na jakiś czas spokój z tym że
            niestety coraz częściej potrzebuję pomocy dlatego zacząłem czytać różne fora o
            depresji,opinie ludzi i opisy działania leków liczyłem na valdoxen ale ta cena,
            dlatego trittico wydał mi się najlepszy w moim przypadku,nawet jeśli miałbym być
            przytłumiony,Wizyta u psych.raczej nie wchodzi w grę po pierwsze na wizytę w
            ramach NFZ muszę poczekać około 2 mies.prywatnie trochę drogo + koszt leków i
            żadnej gwarancji że mi pomoże mogę trafić na takiego jak moja pani doktór ma
            jakieś swoje sprawdzone leki i je przepisuje.Na białej liście nie ma żadnego z
            mojego miasta.Pozdrawiam.
            • larry4 Re: Trittico pytanie 05.01.10, 09:10
              Ok. Rozumiem sytuację. Jesli chodzi o leki, to rozwaz jeszcze
              Lerivon (lub jego tańsze odpowiedniki) oraz Remeron (tylko
              odpowiedniki ze wzgledu na cenę). Oba leki sa lekami
              przeciwdepresyjnymi. Pierwszy z leków zazywa sie w jednorazowej
              dawce na noc ze względu na jego działanie nasenne. Na drugi dzien
              możesz byc troche senny/uspokojony, ale w miare kontynuowania
              terapii to działanie nie jest juz tak silne, a zaczyna pojawiać się
              działanie przeciwdepresyjne. Drugi z leków działa silnie
              przeciwdepresyjnie i jest również stosowany na noc. Kwestia dawek
              jest oczywiscie indywidualna i nie wiem czy sobie sam z tym
              poradzisz. Po obu lekach mozna nieco przytyc, ale jeśli ktos jest
              bardzo szczypły, to nie sadze, aby to była przeszkoda. Trittico jest
              słabym lekiem. Z tego co napisałes sugeruje nie brać leków
              nasennych/uspokajających, lecz lek przeciwdepresyjny, który ma
              równiez działanie nasenne/przeciwlekowe. Czy Twój lekarz bedzie
              kompetentny, aby odpowiednio dobrac dawki/ustawic leczenie, tego nie
              wiem...
              W zwiazku z tym, że stany depresyjne nawracaja, rozważ branie leku
              przez dłuzszy czas /miesiace?/. Gdy sie lepiej poczujesz możesz
              spróbowac zmniejszyc dawke do minimalnej, ale nie odstawiaj
              całkowicie. Po obu wymienionych lekach nie bedziesz miał klopotów ze
              wzwodem/orgazmem; dla niektórych facetów to ważne...
              • somatyk Re: Trittico pytanie 05.01.10, 17:10
                Dzięki za pomoc.Tylko że po twoich sugestiach nie jestem już tak przekonany do
                trittico,może faktycznie spróbować lerivon tyle tylko że jak sam piszesz to może
                być długo trwałe leczenie a ja bym chciał łyknąć tabletkę i po bólu.Wiem że to
                nierealne,chociaż tak działają leki psychotropowe zażywane pierwszy raz ale
                niestety potem jest już tylko gorzej.No nic tak czy tak muszę iść do lekarza
                zobaczę co mi powie na moją sugestie o zmianie leków.Jeszcze raz dzięki i
                pozdrawiam.
                • lucyna_n Re: Trittico pytanie 05.01.10, 18:35
                  każdy by tak chciał jedna tabletka i po bólu, ale tak dobrze nie ma.
                  • somatyk Re: Trittico pytanie 05.01.10, 21:00
                    lucyna_n napisała:

                    > każdy by tak chciał jedna tabletka i po bólu, ale tak dobrze nie ma.
                    A szkoda o ile życie było by lżejsze.
                • larry4 Re: Trittico pytanie 06.01.10, 10:47
                  Możesz spróbować od 10mg/dobę Lerivonu wieczorem ok. godzine przed
                  snem. Jednak w takiej dawce lek ten ma działanie przeciwlekowe,
                  uspokajajace i nasenne, a nie przeciwdepresyjne. Depresje leczy sie
                  dawkami 30mg/60mg na dobę lub wiekszymi. Nie wiem tez jaki jest
                  charakter Twoich zaburzeń (depresja czy nerwica/leki?). Jeśli
                  stwierdzisz np. po tyg., że 10mg to za mało zastosuj 20mg przed snem.
                  Mimo wszystko nie jestem jednak przekonany o leczeniu na "wlasną
                  reke"...
                  Daj sobie spokój z Trittico; szkoda pieniedzy.
                  • somatyk Re: Trittico pytanie 06.01.10, 19:49
                    > Daj sobie spokój z Trittico; szkoda pieniedzy.
                    Za pózno byłem już u lekarza,pani doktór nie znała tych leków nie mogła też
                    znalezć opisów ich działania więc poinformowałem ją tyle co sam zapamiętałem ,na
                    razie przepisała mi trittico bo powiedziałem że jest słabszy.Zobaczymy może mi
                    pomoże przecież nawet placebo leczy to tylko kwestia wiary.
                    > Mimo wszystko nie jestem jednak przekonany o leczeniu na "wlasną
                    > reke"...
                    Ja też bym wolał dostać odpowiedni lek a nie latać po forach ale jak mnie uczy
                    doświadczenie trudno znalezć kompetentnego lekarza.Co zresztą pokazuje mój
                    przykład idę i dostaję co chcę.Ale gdybym nie szukał to nadal bym brał to
                    samo.Trudno kupić trittico musiałem zamówić przez internet, jutro powinienem go
                    mieć,zacznę brać zobaczymy efekty,jak nie pomoże to spróbuje lerivon.Mam do
                    ciebie tylko jedno pytanie twoja znajomość tych leków wynika z autopsji czy
                    stoisz po drugiej stronie barykady?
                    • lucyna_n Re: Trittico pytanie 06.01.10, 20:23
                      Zaszkodzisz sobie.
                      • somatyk Re: Trittico pytanie 06.01.10, 20:30
                        Dlaczego tak sądzisz?
                        • lucyna_n Re: Trittico pytanie 06.01.10, 21:01
                          Skoro idziesz po leki do lekarza który się nei zna na nich to naprawdę robisz
                          bardzo neirozważnie, to żadne leczenie to jakaś rosyjska ruletka.
                          • somatyk Re: Trittico pytanie 07.01.10, 15:41
                            To nie żadna ruletka skoro w opisie leku pisze cyt.(Trazodon zmniejsza
                            zahamowanie psychomotoryczne, wpływa korzystnie na poprawę nastroju, a także
                            działa przeciwlękowo i przywraca fizjologiczny rytm snu.)
                            A mnie właśnie o to chodzi.
                            • tlustaklucha Re: Trittico pytanie 12.01.10, 18:38
                              To jednak jest ruletka, bo lek na każdego działa inaczej, czasem
                              odwrotnie, niż niż jest w opisie. Idź do lekarza, który się zna na
                              lekach i w razie czego zaproponuje coś innego. Ja biorę trittico
                              już jakieś siedem lat w największej dawce, ale do tego jeszcze
                              cipramil. Przeciwdepresyjne działanie samego trittico jest słabe,
                              może tylko właśnie w skojarzeniu z czymś innym. Na sen działa
                              dobrze, dla mnie o niebo lepiej niż zamulający
                              remeron/mirzaten/mirtor lub lerivon. Do tego nie tyje się po nim, w
                              przeciwnieństwie do tych wcześniej wymienionych. U mężczyzn czasem
                              powoduje bolesną erekcję (priapizm), wtedy trzeba odstawić.
                            • lucyna_n Re: Trittico pytanie 12.01.10, 19:03
                              jakby bylo tak fajnei jak w ulotce piszą to ja bym proszę Pana już dawno do tych
                              Indii poleciała.
                              • somatyk Re: Trittico pytanie 12.01.10, 21:01
                                Na razie trudno mi powiedzieć jak działa na mnie biorę go dopiero od kilku dni
                                zacząłem od najmniejszej dawki jednak muszę ją zwiększyć bo nie odczuwam
                                jakiegokolwiek działania nawet nie działa nasennie.Trochę się tylko załamuję
                                czytając ile lat bierzecie leki ja miałem nadzieję wyjść z tego dołka czyżbym
                                był skazany na branie leków już zawsze?
                                • lucyna_n Re: Trittico pytanie 13.01.10, 00:00
                                  w człowieku drzemie wielka siła,
                                  nie pokładaj wszystkich nadziei tylko w lekach, połącz swoje siły z działaniem
                                  leku i zamiel kołami trochę do przodu, do tyłu aż w końcu wyjedziesz z dołka i
                                  ruszysz do przodu, ale nei czekaj że tabletki same wszystko zrobią. Trzeba
                                  się starać, podejmować obowiązki na miarę swoich sił, poużerać się trochę z
                                  samym sobą, poznać co tam w środku siedzi, podłubać, przyjrzeć się, coś wywalić,
                                  coś przekręcić, zmienić, polubić, odrzucić. Coś jakby generalny remont starego
                                  zagraconego mieszkania, zanim nie wywalisz gratów i nie wyszorujesz kątów to
                                  choćbyś nie wiem co tam przyniósł i udekorował nie będzie dobrze.
                                  • somatyk Re: Trittico pytanie 14.01.10, 11:13

                                    > w człowieku drzemie wielka siła,
                                    Tak masz rację tylko że nadchodzi moment kiedy już jej brakuje i nawet
                                    wspomaganie tabletkami nie pomaga. I nie zawsze się da
                                    > coś przekręcić, zmienić, polubić, odrzucić.
                                    • lucyna_n Re: Trittico pytanie 14.01.10, 11:51
                                      da się, ale nie zawsze szybko, teraz, zaraz.
    • tlenoterapia Re: Trittico pytanie 18.01.10, 02:52
      Ja to tylko powiem ,ze mnie tez wkurzyli wszyscy psychiatrzy i na wlasna reke
      dzialam z lekami.
      Wiedza lekarzy i schematy stosowania lekow nijak sie na mnie nie sprawdzily.
      Casem lekarzowi nie da sie swojego zdrowia powierzyc,a szkoda bo to duzy ciezar
      dzwigac taka odpowiedzialnosc.

      "Na dluzsza mete nic nie jest istotne,wszyscy jestesmy karaluchami"(dr.House)
    • annarchia Re: Trittico pytanie 01.02.10, 13:36
      somatyk napisał:

      > W zasadzie mam tylko pytanie czy ten lek może mi przepisać lekarz rodzinny czy
      > tylko psychiatra?

      Lekarz w zasadzie może wypisać każdy lek, ale nie musi. Najlepiej jeśli leki
      psychotropowe dobiera i przepisuje psychiatra po dokładnym wywiadzie. Lekarz
      rodzinny nie powinien być tym, który taki lek zaleca jako pierwszy, powinien
      wtedy odesłać do psychiatry, który zna się lepiej. Natomiast nie powinien robić
      problemów z przepisaniem przeterminowanej recepty od psychiatry (po warunkiem,
      że to kilka dni, tydzień, a nie parę miesięcy). Ale to wszystko zależy od lekarza.

      somatyk napisał:

      >Chyba że ktoś mi może poradzi coś innego ale po przejrzeniu
      > forum ten lek wydał mi się najlepszy

      Masakra. Pytasz o radę osoby na forum?? Przecież tu specjalistów raczej nie ma,
      tylko pacjenci. A poza tym na każdego dany lek działa zupełnie inaczej. O
      "poradę" powinieneś prosić psychiatrę.

      somatyk napisał:

      > Uprzedzając
      > dobre rady typu idz do psychiatry

      Czyli bardziej ufasz laikom na forum niż lekarzom..?

      somatyk napisał:

      > parę słów o sobie z depresją walczę już od
      > lat z różnym skutkiem raz jest lepiej raz gorzej

      A czy ta walka polega tylko na braniu leków, ciągle licząc na to, że kolejny
      pomoże bardziej od poprzednika? (przerabiałam to wiele lat...). A psychoterapia?

      somatyk napisał:

      > noc ale przestają działać dlatego chcę je zmienić.

      A może taka refleksja: skoro leki od wielu lat mi nie pomagają i nadal mam
      objawy to może leki to nie wszystko...?

      Ode mnie: Trittico nie podwyższył mojego nastroju, dzięki niemu trochę lepiej
      śpię i mam rzadziej ataki paniki. Ale to już teraz tylko dodatek do terapii.
      • somatyk Re: Trittico pytanie 02.02.10, 16:15
        > Masakra. Pytasz o radę osoby na forum??
        Tak pytam i nawet korzystam z tych rad.
        >A poza tym na każdego dany lek działa zupełnie inaczej.
        Zgadza się z tym że większość i tak bierze te same leki, niestety ich liczba
        jest ograniczona.
        > Czyli bardziej ufasz laikom na forum niż lekarzom..?
        Do lekarzy mam ograniczone zaufanie.A na forum korzystam tylko z doświadczenia
        innych.To co będę brał zależy tylko odemnie o swoim stanie zdrowia wiem więcej
        niż lekarz który nie specjalnie przejmuję sie mną, ma takich pacjentów setki i
        standartowy zestaw leków na dane objawy.Niestety nie mogę zmienić stanu który
        powoduje depresję ,dlatego potrzebuje leku który pozwoli mi
        funkcjonować.Trittico już nie biorę nie działało na mnie wcale,od ponad tygodnia
        biorę Lerivon i to chyba wreszcie jest trafiony lek zaczynam jakby się lepiej czuć.
        P.S. Trochę poczytałem twój blog i nasuneły mi się takie spostrzeżenia ,po
        pierwsze to nie jest ze mną tak zle a po drugie to możesz książki pisać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka