bajdon
24.02.04, 01:06
....na polepszenie humoru. Wlasnie wyczytalem w pewnej ksiazce autentyczna
historie i postanowilem Wam napisac, zebyscie sie usmiechneli. Co prawda kto
sie bedzie smial ten sie bedzie smial, historia w sumie tragiczna, ale ja
prawie zadlawilem sie ze smiechu.. rzecz sie dziala w Angli...
>>>pewna babcia miala kota. bardzo go kochala. Kot wlazl na drzewo w ogrodzie
i nie chcial zejsc. Babcia postanowila zadzwonic po straz pozarna. Strazacy
szybko zdjeli kota, a babcia szczesliwa w podziekowaniu zaprosila strazakow
do domu na ciastka i herbate. Strazacy zjedli i wypili, wsiedli do swojego
wozu i odjechali.....a odjezdzajac przejechali kota...hehehe
p.s ja lubie zwierzeta, zeby nie bylo:) Pozdrawiam