Dodaj do ulubionych

żyć nie mam juz sił

27.12.11, 00:44
żyć nie mam juz sił,sama urodziłam sama je karmiłam ,przewijałam,teraz prowadzam do szkoły i przedszkola tez sama ,nie mam juz siły żyć tak sama ,matko jak mnie to boli
Obserwuj wątek
    • schizy_20 Re: żyć nie mam juz sił 27.12.11, 01:01
      :(
      • ania_i_ja Re: żyć nie mam juz sił 27.12.11, 09:23
        też sama wychowuję. Przy nawrotach depresji jest ciężko....
        • mgasg Re: żyć nie mam juz sił 27.12.11, 14:10
          wiem co to znaczy, bo ja mam dwoje. Ojciec coprawda kiedys byl,ale nie mozna bylo na niego liczyc.Wiesz czasem to nawt lepiej samemu niz np taka rodzina jak moje, ktora uwaza mnie za hipohondryczke..
          na razie mieszkam w Krakowie, jesli jestes z tad, pomoge Ci.
          Jesli tylko mozesz,pozwalaj sobie na nicnierobienie, nie zmuszaj sie, jak bedziesz w lepszej formie, nadrobisz.
          przytulam Cie mocno
    • mskaiq Re: żyć nie mam juz sił 27.12.11, 20:42
      Trudno jest żyć kiedy nie ma się siły. Co powoduje że jej nie masz siły.
      Co wywołuje ból ? Czy samotność ?
      Serdeczne pozdrowienia.
      • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 27.12.11, 22:33
        tak samotnosć i ta świadomość ze nie ma sie juz tych lat gdzie werwa była a tu dzieci takie małe jeszcze i świadomośc ze juz sie nie bedzie miało swojego rodzinnego M żeby stworzyć dzieciom dom ten swój dom a nie pod dyktando rodziców ...
        • lucyna_n Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 05:54
          życie zaskakuje też w pozytywny sposób, czesto jest tak że dzieje się coś czego człowiek nigdy by sie nie spodziewał. Spróbuj zachować choć mały płomyczek nadziei na to że spełnia sie Twoje marzenia, i nie ustawaj w próbach ich zrealizowania. Czasem trzeba długo czekacć, ale w końcu człowiek jakoś poprawia ten swój byt, byle nei stracić nadziei.
          • blackglass Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 10:23
            Jak stracisz nadzieje, będzie po tobie :(

            Jaki to los przewrotny a ja bym wolała być sama...
            Przytulam i trzymam kciuki :*
            • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 10:51
              nadzieja nadzieją ,ale mieszkam z rodzicami którym zabawa wesoła dzieci przeszkadza ,w oczach mojej matki jestem do niczego bo mnie mąż zostawił ,żyją na jakimś tam poziomie tzn wszystko wkładają zeby ładnie wszystko wyglądało łącznie z papierem toaletowym za 6zł a niestety ja na takie życie nie mam az tyle pieniedzy a żądają odemnie żebym sie dokładała do tego ,ja rozumiem ale na pewne nie mam jak żylam sama kupowałam tańsze zeby mi starczało .ciężko tak życ z rodzicami którzy próbują udawac przed wszystkimi .
              • perpetua-mobila Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 11:59
                malwi-na356 napisała:


                > ciężko tak życ z rodzicami
                > którzy próbują udawac przed wszystkimi .

                Co racja to racja....
                Wiem że teraz nie podniesie Cie żadna "dobra rada" i ewentualnie wywoła reakcje "wszyscy wiedza lepiej" ale nie moge sie powstrzymać- rób swoje, idz do przodu i o*raj ich.
                • blackglass Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 12:19
                  Ach ci rodzice, zamiast być dla dziecka wsparciem oni ciągle ....skądś to znam.
                  • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 12:25
                    ja rozumiem ze dzieci pomagaja rodzicom w starszym wieku ,ale jak ci rodzice nie mają naprawde z czego zyć ,leki itd ale u moich tak nie jest ,a moja mama oczekuje ze bede im pomagała a ja sama z dziećmi .jestem przez to nerwowa strasznie niekiedy nie jem zeby zaoszczedzic bo a nóż zaraz któres bedzie chore i znowu antybiotyk i tak w kółko
                    • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 13:57
                      nie chciana ,nie kochana no kochana przez dzieci ,ta której nikt nie chce bo nie ma nic do zaoferowania.
                      • lucyna_n Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 14:44
                        Ty się tak czujesz, ale to nie jest tak że Ty nie jesteś warta miłości, że nie masz nic do zaoferowania bo masz, po prostu cholernie Ci teraz ciężko i spadla Ci samoocena do dna, a tak naprawdę przypuszczam że w Twojej sytuacji niejedna gorzej by sobie radziła.
                        Rodzice nie rozumieją, i to jest dramat, kto z depresyjnych ma wspierających rodziców to ręka w górę, no lasu rąk nie widać. Dzieci masz kochane i kochające, wiem że przez ten depresyjny pryzmat trudno się tym nieustannie cieszyć, ale to naprawdę wielka sprawa, nie każdemu dane.
                        Skup się na nich, bądź z nimi, sprobuj jak najczęściej wychodzić z nimi z domu, tak żebyście czas spędzali po swojemu, na spacerach, zabawach, do tego nie trzeba pieniędzy żeby zabawę na powietrzy zorganizować a Tobie ruch też doda troszkę endorfin. Sprobuj choć na trochę odrywać myśli od ciężkiej atmosfery w domu, i nie przejmuj się gadaniem matki o dokladaniu, powiedz że "robisz co możesz i dokladasz tyle ile możesz, jak będziesz mogła więcej to dołożysz i trudno" wyjdź i zamknij drzwi za sobą, skoro wiesz że im nie ubędzie a Ty w tej chwili nei masz szans na lepsze zarobki to nie dręcz się tym.
                        Po prostu powiedz sobie mocno i wyraźnie " nie będę teraz o tym myśleć, teraz zajmę się dziećmi, książką, wyjdę na spacer, zrobie sobie dobrej herbaty). Nie pozwalaj myślom popłynąć w stronę rozżalenia i beznadziei, trochę na przekór.
                        Jak dasz dzieciom miłość to dasz im wszystko co potrzebne, nic lepszego w życiu nie można mieć jak kochającą matkę.
                        I błagam nie odmawiaj sobie jedznia, żeby zwalczyć depresję trzeba mieć siły także te fizyczne i po prostu jeść, nie ma co mieć takie skrupuły wobec matki która tych skrupułów nie ma, ona takie poświęcenie oleje a Ty się wpędzisz w gorszą chorobę.
    • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 14:03
      przegrałam swoje zycie ......................
      www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=pwWJVNVYhZE
      • blackglass Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 14:11
        malwi-na356 napisała:

        > przegrałam swoje zycie ......................
        > www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=pwWJVNVYhZE

        Za wcześnie żeby tak mówić.
        Jeszcze wszystko przed Tobą... na to aby "los"się odkręcił trzeba czasem chwilkę poczekać.
      • lucyna_n Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 14:47
        zamiast wmawiqać sobie czarne scenariusze, zacznij na przekor wmawiać sobie coś dobrego, iście po Maskiańsku Ci poradzę,
        jak siądziesz i zaczniesz myśleć "to już koniec" to będziesz się tak czuła
        jak siądziesz i zacznesz myślęć "jeszcze będzie dobrze, będzie lepiej" to poczujesz ulgę

        banalne, ale tak jest.
    • malwi-na356 Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 15:11
      www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=X615cfzDeFI&NR=1
    • mskaiq Re: żyć nie mam juz sił 28.12.11, 22:49
      Kiedy przyjżysz sie swiatu wokół siebie to zobaczysz że to nie jest prawda że
      nikt Ciebie nie chce.
      Możesz tak czuć, bo takie myśli wywoluje żal, a Ty go czujesz bo nikt nie
      przytuli Ciebie, bo wszyscy są zaprzatnięci swoimi problemami tak jak Ty nimi
      jesteś.
      Ty wiesz że dzieci kochają Ciebie, wiesz nawet że rodzice Cie kochają. Niestety
      na swiecie często jest tak że nie chcemy i nie potrafimy okazywać miłości
      innym a w zamian za to okazujemy nasz lek, obawy, pretensje, niepokój.
      Pod tym wszystkim jest inne prawdziwe "ja" które kocha i potrzebuje miłości.
      Wystarczy pokochać siebie, pozbyć sie złych i wrogich myśli i uczuć które są
      caly czas przeciwko Tobie.
      Jesteś ważna, tylko możesz nie wierzyć w to, możesz cieszyć sie swoim życiem
      ale równiez możesz nie wierzyć w to.
      Serdeczne pozdrowienia.

      malwi-na356 napisała:
      nie chciana ,nie kochana no kochana przez dzieci ,ta której nikt nie chce bo nie ma nic do zaoferowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka