Dodaj do ulubionych

nawrót depresji

03.03.13, 16:18
6 tygodni temu odstawiłem leki (za zgodą lekarza), które brałem kilka lat.
Było całkiem dobrze stąd ta decyzja.
Odstawienie przeżyłem fatalnie ale udało się.
Po 2 tygodniach było ok.
No i wydawało się że będzie dobrze.
Cieszyłem się że wreszcie bez chemii.
Niestety od 2 tygodni znów totalnie obniżony nastrój a od tygodnia totalna beznadzieja z myślami samobójczymi.
Lekarz za 1,5 tygodnia dopiero więc postanowiłem znów wrócić do leków.
Dobrze że mi zostały.
I znów ta męczarnia ze skutkami ubocznymi...
Mam już tego dość :(
Obserwuj wątek
    • nieprzyjaciele Re: nawrót depresji 03.03.13, 17:05
      leki sie odstawia albo na twardziela i z fakiem skierowanym w kierunku psychiatry, wyrażenie gniewu ma pewne skutki zdrowotne. albo sie odstawia przy najmniej 10 lat, z wagą NASA z dokładnoscią do 5 atomów.

      antidepressantwithdrawal.info/pl/stronaglowna.php
    • tlenoterapia Re: nawrót depresji 03.03.13, 22:40
      2 tygodnie leki jeszcze się bujały w krwiobiegu,a potem to 2-3 miesiące trzeba przetrwać płakanie i inne duszenia psychiczne, żeby rzeczywiście stwierdzić czy to depresja wróciła czy to efekt odstawienny.
      Przy braniu Wenlafaksyny lub paroxetinu efekt odstawienny jest najbardziej prawdopodobny.


      "Na szczęście organizm ludzki jest tak wspaniały, że wytrzyma prawie każde leczenie."
      • robert_69 Re: nawrót depresji 04.03.13, 09:35
        2-3 miesiące ? chyba przesadzasz
        efekty odstawienia to jedno a depresja i jej objawy to drugie
        nie słyszałem aby efektem odstawienia były myśli samobójcze, płaczliwość i inne klasyczne objawy depresji
        • kl-ex Re: nawrót depresji 04.03.13, 11:38
          Często skutki uboczne i odstawienie mylone są z objawami choroby. Trzeba odczekać miesiąc żeby się wypłukao a drugi żeby sie unormowało no jzeli wystarczajaco wolno sie schodzi.
          • robert_69 Re: nawrót depresji 04.03.13, 12:26
            Twierdzisz tak z autopsji czy z przemyśleń ?
            Mam wrażenie że z tego drugiego.
            Nigdzie nie przeczytałem że trzeba czekać 2-3 miesiące aby skutki odstawienia leków minęły.
            Słyszałem natomiast o 2-3 tygodniach.
            I w moim przypadku trwało to 2 tygodnie po których czułem się w miarę dobrze.
            Potem jednak systematycznie nastrój mi się obniżał aż do myśli samobójczych i płaczliwości.
            • kl-ex Re: nawrót depresji 04.03.13, 12:30
              niestetyz autopcji kolega w drugimposcie dal ci linka ze stronką po se poczytaj
              • robert_69 Re: nawrót depresji 04.03.13, 12:48
                Przeczytałem i jakoś to do mnie nie przemawia.
                Kto jest właścicielem tej strony www ? Jakoś nie można znaleźć tak podstawowej i istotnej informacji.
                Internet jest pełny anonimów, którzy najczęściej swoje "twierdzenia" przedstawiają bez konkretnych dowodów.
                • nieprzyjaciele Re: nawrót depresji 04.03.13, 13:56
                  pełna zgoda, więc czego oczekujesz od forum? pieczątki lekarskiej w którymś poście? powiedz co cie przekonuje, to może ktoś to powtórzy.

                  przecież nie wiadomo jak leki działają na twój organizm. czy to efekt odstawienia, depresji czy czegoś innego.
                • kl-ex Re: nawrót depresji 04.03.13, 14:09
                  A jakbyś usłyszał odpowiedż od pana czy pani w białym kitlu i z pieczatką w ręku to taka odpowiedż by cie satysfakcjonowała ?
                  • robert_69 Re: nawrót depresji 04.03.13, 16:15
                    Zdecydowanie bardziej uwierzę lekarzowi aniżeli anonimowi internetowemu.
                    Musiałbym być bardzo chory na umyśle aby wierzyć we wszystko co przeczytam w internecie.
                    • tlenoterapia Re: nawrót depresji 04.03.13, 17:16
                      Czyli będziesz następnym dożywotnim pacjentem.
                      Nie zapomnij, ze istnieje ryzyko,ze psychotrop, który teraz działa z biegiem czasu może przestać działać - zamieni się na inny psychotrop i na inny...potem dwa psychotropy... trzy.. + coś na sen,a na końcu będzie tak jak na początku-depresja.
                      • kl-ex Re: nawrót depresji 04.03.13, 18:02
                        Jeden mi powiedział że do końca życia będę musiał brać leki bez przerwy.
                        Poszedłem do innego i teraz nie biorę żadnych.
                        Jeden z nich kłamie tylko teraz nie wiem który.
                    • kl-ex Re: nawrót depresji 04.03.13, 17:59
                      Czyli wizerunek zmienia obiekt. Ale czy zmieniając obiekt zmienimy jego wizerunek ?
                      A czy bardziej uwierzysz konkretnemu obiektowi jeżeli on zmieni swój wizerunek ?
                      Oczekujesz odpowiedzi w gruncie rzeczy która jest potwierdzeniem twoich przypuszczeń.
                      A uwierzyłbyś choremu na umyśle lekarzowi ?

                      • robert_69 Re: nawrót depresji 04.03.13, 20:13
                        Czytając Wasze wpisy dochodzę do wniosku że większość z Was cierpi na zupełnie inną chorobę (choroby). Skąd więc pobyt na forum o depresji ?
                        • nieprzyjaciele Re: nawrót depresji 04.03.13, 20:33
                          musiałbym być chory psychicznie, żeby uwierzyć w twoją diagnozę.
                          • lucyna_n Re: nawrót depresji 05.03.13, 11:45
                            :)
                        • mosznamorniczy Re: nawrót depresji 04.03.13, 21:39
                          Nie przejmuj się depresja wywołuje różne urazy. Nie szukaj odpowiedzi na forum szybciutko do lekarza.
                          • lucyna_n Re: nawrót depresji 05.03.13, 11:46
                            w depresji to raczej wolniutko
                            woooolniuuutko, zdych, jeszcze kawałek, zdych, to ku... nei ma sensu, zdych, niech mnie ktoś dobije, zdych....tableteczki, zdych...
                        • tlenoterapia Re: nawrót depresji 04.03.13, 22:25
                          Złośliwiec. Nie spełniamy twoich oczekiwań, nie takich odpowiedzi oczekiwałeś.
                          W życiu nie powinno się z góry niczego oczekiwać bo może być różnie, tak samo twoje oczekiwania co do działania antydepresantów mogą okazać się błędne.
                          Ale człowiek jest dopiero mądry jak sam na własnej głowie to przeżyje,wiec doświadczaj po swojemu.Trzymam kciuki.
                        • lucyna_n Re: nawrót depresji 05.03.13, 11:45
                          dawno nie widziałam takiego niewdzięcznika
                          dowiedział się najprawdziwszej prawdy ktorej żaden konował nie ma odwagi wyznać a ten jeszcze strzela fochy

                          ja mogę dać pieczątkę na to że jest tak jak napisała Tlenoterapia,
                          odstawienie antydepresantów w niektórych przypadkach może dawać objawy nawrotu depresji,

                          a w innych przypadkach nie.

                          Jedni czują objawy uboczne na początku i na końcu brania lekow inni ich nie odczuwają.

                          Odstawienie leku może też skutkować powrotem depresji, i sam daibeł nie rozróżni co jest w tym momencie chorobą a co skutkiem odstawiennym.

                          Należy wtedy według lekarzy
                          a) przeprowadzić na sobie eksperyment medyczny rozciągnięty w czasie, nie biorąc dalej leku
                          b) przeprowadzić na sobie eksperyment medyczny rozciągnięty w czasie biorąc dalej lek
                          a następnei zinterpretować wyniki według własnego widzimisię.

                          <piecząka, podpis>
                          • iso_1 Re: nawrót depresji 05.03.13, 12:25
                            Lucyna
                            Gość liczył na odpowiedź od kogoś, kto miał z tym podobne doświadczenie.
                            Nie chodziło mu o opisywanie różnych hipotez o których można poczytać w necie.
                            Wchodzi się na forum aby zweryfikować te różne "hipotezy" z rzeczywistością.
                            • nieprzyjaciele Re: nawrót depresji 05.03.13, 12:38
                              a jakie możesz mieć z tym doświadczenia? wrzucasz tabletkę do gara i mieszasz w tej zupie. nie da się odmieszać i sprawdzić inną hipotezę. po prostu jedziemy dalej. i dopowiadamy sobie ideologię.

                              efekty odstawienia? kilka tygodni? ja efekt czysto odstawienny, czyli przeskoki prądu miałem chyba do roku. a brałem leki krótko , nie kilka lat. nie mówiąc o innych efektach ubocznych ktore uwazam ze pochodza od leków.

                              w psychiatri wszystko jest objawem, nie znane są genezy chorób. nie wiem skąd ta wiedza, że coś jest od tego od tamtego.
                              • iso_1 Re: nawrót depresji 05.03.13, 12:53
                                A generalnie jaki masz problem ze sobą ?
                                Może załóż o tym nowy wątek to wspólnie coś zaradzimy ?

                                nieprzyjaciele napisał:

                                > a jakie możesz mieć z tym doświadczenia? wrzucasz tabletkę do gara i mieszasz w
                                > tej zupie. nie da się odmieszać i sprawdzić inną hipotezę. po prostu jedziemy
                                > dalej. i dopowiadamy sobie ideologię.
                                >
                                > efekty odstawienia? kilka tygodni? ja efekt czysto odstawienny, czyli przeskoki
                                > prądu miałem chyba do roku. a brałem leki krótko , nie kilka lat. nie mówiąc o
                                > innych efektach ubocznych ktore uwazam ze pochodza od leków.
                                >
                                > w psychiatri wszystko jest objawem, nie znane są genezy chorób. nie wiem skąd t
                                > a wiedza, że coś jest od tego od tamtego.
                                • nieprzyjaciele Re: nawrót depresji 05.03.13, 12:58
                                  twój problem to jest chyba taki, że chciałeś byś zawiadowcą wątków, ale nie wyszło
                              • tlenoterapia Re: nawrót depresji 05.03.13, 13:50
                                w psychiatri wszystko jest objawem, nie znane są genezy chorób. nie wiem skąd ta wiedza, że coś jest od tego od tamtego.

                                Każdy woli poczucie pewności od niepewności.
                              • lucyna_n Re: nawrót depresji 05.03.13, 14:51
                                otóż to
                                moje jednostkowe doświadczenie ma się do samopoczucia Roberta jak pięść do nosa

                                po jednych lekach czulam efekty odstawienne po innych nie
                                żeby było ciekawie 3 moje własne podejścia do tego samego leku w takiej samej dawce były skrajnie rożne w odczuciu od błogosławienia wynalazcy procha i niewielkich skutków ubocznych do kompletnej tragedii psychofizycznej.
    • mosznamorniczy Re: nawrót depresji 05.03.13, 13:43
      Myśle że najlepiej by było zwołać konsylium lekarskie.
      Pozostaje jeszcze dłuższy pobyt w szpitalu psychiatrycznym żeby cie poobserwować.
    • wiesik5 [...] 05.03.13, 23:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • iso_1 Re: nawrót depresji 06.03.13, 12:06
        ziółka na myśli samobójcze ?! ludzie stuknijcie się w swoje puste głowy !
        • kijankamala [...] 07.03.13, 15:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lucyna_n Re: nawrót depresji 07.03.13, 18:51
            takim szkodnikom jak ty życzę z calego serca prawdziwej depresji a do dyspozycji tylko ziołowe tableteczki. Zamiast uczciwie popracować klecisz bajdy po forumach, chorych ludzi naciągasz i okłamujesz.
            czy naprawdę umierasz z głodu że musisz takie rzeczy robić, czy honor i godność osobista, uczciwość i zwykła ludzka przyzwoitość naprawdę już umarły?
          • iso_1 Re: nawrót depresji 10.03.13, 09:26
            Moja koleżanka też bierze depresanium i niestety jej nie pomaga. Dlaczego nie pomaga ? "Ziółka" nigdy nie pomogą na prawdziwą depresje. To jest oczywiste i nie trzeba być specjalnie inteligentnym żeby tego nie wiedzieć. Prymitywna promocja tego suplementu na tym forum jest żałosna.
    • susa-66 Re: nawrót depresji 07.03.13, 20:20
      Może psychoterapia?
      Z tego co uczą na psychologii wynika, że same leki nie będą działać, jeśli nie zmienisz sposobu myślenia i postrzegania siebie i świata. Wiadomo, w to trzeba włożyć mnóstwo pracy, a może nawet i czasu, ale chyba warto, prawda? Myślenie faktycznie zmienia mózg. Nie neguję w tym momencie terapii lekami, jednak one same nie wystarczą, by ostatecznie pokonać chorobę. Życzę powodzenia i dostrzegania tych malutkich pozytywów w życiu! Trzymam kciuki.
      • robert_69 Re: nawrót depresji 10.03.13, 09:51
        Byłem u lekarza. Lekarz potwierdził, że leki zostały odstawione za wcześnie i nastąpił nawrót depresji. Biorę wenlafaksynę już 11 dni i jest lepiej. Nie mam już myśli samobójczych i nie jestem płaczliwy. Mam nadzieję, że jeszcze kilka dni i dojdę do stanu z przed odstawienia leków.
        Wszystkim dziękuję za wsparcie choć spodziewałem się czegoś innego na tym forum.
        Tym, którzy pisali pierdoły że mój stan to efekt odstawienny i trwać on może 2-3 miesiące proponuje zastanowić się nad sobą bo robicie ludziom wode z mózgu.
        • smuta_xxx Re: nawrót depresji 10.03.13, 10:07
          życzę udanych efektów ubocznych, człowieku bez wody w mózgu. i gratuluje płaczlowośći jako objawu depresji. bo ja już kiedyś miałem taką płaczliwą, ale miałem też taką, że już byłem jak zombi w grobie, tylko dół mrok i żadnej emocji. funkcja płaczu jest zdrowotna w organizmie, resetuje napięcie.

          nikt ci nie pisał, że twój stan to efekt odstawienia, tylko ze ci nie stwierdzi co jest z tobą. za duzo latek spedzonych w komunie widze wplywa na mentalnosc roszczeniową.
          • robert_69 Re: nawrót depresji 10.03.13, 10:27
            "Dziękuję" za "życzenia i dobre słowo".
            Niestety muszę Cię rozczarować bo nie mam efektów ubocznych gdyż po kilku dniach minęły.
            Jeśli Ci tylko bardziej ulży w Twoim problemie jaki posiadasz to nie krępuj się i pisz śmiało.
            I nie przejmuj się, że to co napiszesz to bzdety. Najważniejsze, że Tobie będzie przyjemniej na duszy.
            • smuta_xxx Re: nawrót depresji 10.03.13, 10:30
              Jak ręką odjął. Bardzo ładnie. Jaki problem takie rozwiązanie. Wybacz, ale jesteś ostatnią osobą, której recenzja byłaby dla mnie istotna. Miałbym raczej problem i sporo sobie do zarzucenia jakby była pozytywna.
              • iso_1 Re: nawrót depresji 10.03.13, 10:55
                Robert, nie przejmuj się durnymi wpisami sfrustrowanych miernot. Nie warto.
                Najważniejsze, że lekarz potwierdził Twoje obawy i że z czasem po leku czujesz się lepiej.
                I tego się trzymaj !
                • alkochole24 Re: nawrót depresji 10.03.13, 10:59
                  Alkoholik już po pierwszym łyku czuje że wszystko wraca do normy :)
                  • smuta_xxx Re: nawrót depresji 10.03.13, 11:03
                    dokładnie, jak się wyjmie jakiś hormon z organizmu to zdrowym się ma być? jak latami się bierze lek, to niby czemu po odstawieniu ma być tak samo? chyba tylko wtedy jak ten lek wcale nie działa.
                    • patrycja365 [...] 08.04.13, 15:06
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • smuta_xxx Re: nawrót depresji 10.03.13, 11:07
                  a kim ty jesteś iso przygłupie poza byciem oczywistym klonem i mentalnym bratem roberta?

                  sam jesteś frustratem, który ciągle się rzuca na forum. ja odpowiadam w mu w jego stylu. nikt tu jego nie obraził dopóki sam nie zaczał. sami jesteście ograniczonymi frustratami.
    • robert_69 Re: nawrót depresji 04.04.13, 14:48
      Od 5 dni dawka 150 mg wenlafaksyny i w końcu jest dobrze. Uff jaka ulga...
      TO były fatalne miesiące ale wracam do żywych.
      I co dziwne niewielkie skutki uboczne po tym leku.
      Może dlatego że organizm był wcześniej przyzwyczajony do niego.
    • niebieskooka111 Re: nawrót depresji 09.04.13, 21:59
      ojej, bardzo zmartwil mnie cały wątek :((( sama od 2 miesięcy leczę depresję i to co napisał Robert ,że po wyleczeniu powróciła............. odrobinę mnie przeraża. Teraz szukam wszystkich możliwych informacji na temat tej choroby........... widzę,że dużo jeszcze przede mną .
      A jak się czujesz teraz Robercie??
      • robert_69 Re: nawrót depresji 13.04.13, 14:40
        Niestety depresja lubi nawroty.
        Ja wreszcie 2 tygodniu na dawce 150 mg wenlafaksyny czuję się dobrze.
        Była czarna dziura ale wróciłem do życia :)
        • niebieskooka111 Re: nawrót depresji 16.04.13, 13:46
          super , to dobrze wiedzieć, że się udaje to cholerstwo leczyć.
          A chodzisz też na terapię czy tylko leki bierzesz ?
          • robert_69 Re: nawrót depresji 16.04.13, 17:23
            Kiedyś chodziłem na psychoterapie ale po 4 miesiącach odpuściłem bo nic mi nie dawała.
            Ja chyba jestem oporny na "manipulacje" terapeutyczne :)
            Wierzę natomiast w leki antydepresyjne.
            W zasadzie pierwszy jaki przepisał mi lekarz (wenlafaksyna) był skuteczny.
            • niebieskooka111 Re: nawrót depresji 16.04.13, 18:29
              moja terapeutka stwierdziła, że bardzo dobrze , że zdecydowałam się również na psychoterepię ponieważ będę próbowała "wyleczyć "źródło depresji i o ile się uda do niego dojść jest szansa, że depresja po leczeniu nie wróci i że komfort życia będę miała większy. Brzmi bajecznie............obym tylko wytrwała i nie poddała się w kryzysie.......... Ale każdy ma inny problem i pewnie każdy wymaga innego leczenia.
              powodzenia Robercie_69 w Twoim boju o zdrowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka