o-ren_ishi 10.08.04, 15:31 ... Jak sie dzisiaj czujemy? Podajcie w skali od 1 do 10. U mnie 7,345.. O Ren Ishi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
o-ren_ishi Re: Badanie nastroju 10.08.04, 15:38 ..a wlasciwie to juz 5 teraz. Jak korzystalam z ubikacji to spadl straszny deszcz i cale moje pranie...eh.. Odpowiedz Link Zgłoś
glooom Re: Badanie nastroju 10.08.04, 15:42 o-ren_ishi napisała: > ..a wlasciwie to juz 5 teraz. Jak korzystalam z ubikacji to spadl straszny > deszcz i cale moje pranie...eh.. I to cię tak załamało o 35 %?To ile ty czasu tam spędzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
o-ren_ishi Re: Badanie nastroju 10.08.04, 17:49 Jak sram to dlugo... Moje jelita nie lubia, gdy sie je pospiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Badanie nastroju 10.08.04, 15:40 jak na moje mozliwosci odczuwania szczescia chwilowego to chyba max 10, bez sensu i pewnie do jutra mi przejdzie jak mi ktos na forum dowali haha:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nuutka Re: Badanie nastroju 10.08.04, 15:43 po obudzeniu sie było 7,3333... po wizycie u psychiatry (około 10:00) 0,00000001 i spadkowo... po wygadaniu się na forum - lepiej już :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabeena Re: Badanie nastroju 10.08.04, 18:36 Z ranca to tak 4, z tendencja spadkowa. Potem jak sie dowiedzialam o kolejnych obowiazkach zawodowych tendencja sie uaktywnila i spadlo do ponizej 3. Ale jak sobie to przelozylam na zarabiane tym sposobem pieniadze, to wzroslo do 7,5 ;))) Pozdrawiam S. Odpowiedz Link Zgłoś
orlando10 Re: Badanie nastroju 10.08.04, 19:15 Rano ze 3, teraz może ze 4, będzie 6 jak się położę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
sabeena Re: 3 - - - 10.08.04, 19:44 Hej, G. Co tam, nos na kwinte zwieszasz popoludniowo? Pozdro S. Odpowiedz Link Zgłoś
gloom Re: 3 - - - 10.08.04, 19:57 Popoludniowo zjezdzam na ryja. Niestety. Tak codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
sabeena Re: 3 - - - 10.08.04, 20:38 Oj tak, znam to...Co prawda teraz to juz glownie kwestia pamieci, jak bylam na studiach i jakos tak wczesniej zaczynalam codzienna aktywnosc to tez zaliczalam popoludniowe zjazdy. Teraz mam raczej przedpoludniowe zjazdy, ktore staram sie przesypiac. Co z tego, ze wstane wczesniej, skoro i tak do 13 laze po domu jak zombi... Trzymaj sie, stary i rzuc okiem na priv. Pozdrawiam, S. Odpowiedz Link Zgłoś
gloom Re: 3 - - - 10.08.04, 20:55 U mnie inaczej - rano zwlekam sie do poludnia, potem dopada mnie czasem frenetyczna aktywnosc, a okolo 18 zaczynam zaliczac szorowanie ryjem skoczni. Zebym ja jeszcze mogl cokolwiek przespac. Pozdr. M Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 A może teścik? 10.08.04, 21:24 www.republika.pl/jarlacz/orpsych150.htm Odpowiedz Link Zgłoś
o-ren_ishi Re: Badanie nastroju 11.08.04, 00:44 Teraz to mi spadlo do zera... Nie wiem czemu... <placze> Odpowiedz Link Zgłoś