Gość: madzia
IP: 195.217.253.*
16.04.02, 10:51
Mam wielka prosbe. Moze ktos z forumowiczow leczy sie na nerwice i moglby
polecic mi jakas dobra placowke (najlepiej panstwowa, albo jakas tania
prywatna). Ostatnio zmienilam lekarza psychiatre. Pierwszy leczyl mnie lekami,
ale odszedl do innej placowki. Drugi nie ogladajac mojej karty stwierdzil, ze
mam nerwice, a nerwicy nie leczy sie prochami tylko psychoterapia, po czym
wspanialomyslnie zaproponowal mi swoje uslugi za jedyne 100 zl za godzine
(oczywiscie po godzinach pracy w przychodni). Przy czym stwierdzil, zebym nawet
nie szukala gdzie indziej zadnych psychoanalitykow, bo inni sie nie znaja na
rzeczy, tylko on jest najlepszy. Oczywiscie mam zero zaufania do tego kolesia.
Blagam poleccie mi miejsce, w ktorym ktos potraktuje mnie powaznie. Ja nie wiem
jak mam sie leczyc, ale okazuje sie, ze lekarze tez nie bardzo.
Moze macie doswiadczenie w leczeniu nerwicy i moglbyscie powiedziec mi gdzie
mam sie udac, z kim rozmawiac i na czym polega takie leczenie, czy naprawde
jest skuteczne. Bo jak nie to juz nie wiem co mi zostaje. Pan doktor oczywiscie
nie omieszkal mi oznajmic, ze jak sie nie zaczne leczyc to za 10 lat bede
wrakiem czlowieka (swoja droga ciekawe skad to wiedzial nie przeczytawszy nawet
mojej karty choroby). Czy nie wydaje wam sie niemoralne zerowanie na
nieszczesciu innych i polecanie na sile swoich uslug prywatnych przez lekarzy,
ktorzy pracuja w panstwowych placowkach?
Blagam pomozcie.