Dodaj do ulubionych

czy ktos ma podobny broblem?lęk przed zarazeniem

IP: *.aster.pl 11.10.04, 17:15
od dawna cierpie na nerwice natrectw,sprawdzanie gazu, drzwi czy zamkniete i
natretne mysli, obecnie jestem w ciazy wiec lekow brac nie moge i jest
fatalnie!boje sie wszystkiego co czerwone bo to moze krew a ja sie boje hiv!
boje sie ludzi, jak chodze na badania wydaje mi sie ze tam mnie zaraza,
brudne igly, waciki itdostatnio mialam sytuacje ze bylam w szpitalu na
badaniach i uslyszalam rozmowe ze bedzie porod murzynka na septyku, 2 dni
potem znowu tam bylam i zostawilam w kieszeni w poczekalni wode i poszlam na
badania, jak wyszlam zobaczylam 2 malych mulatow, czekali sami z 10 min a
mieli ze 4 -5 lat na ojca i matke, matka wyszla i zobaczylam ze jest czarna i
odrazu mysl ze to ona rodzila na septyku bo moze ma hiv, i pomyslalam sobie
ze te dzieci mogly sie napic mojej wody, potem przyjechal moj maz z corka po
mnie , a ona do mnie zebym jej dala sie napic wody a ja zamiast ja wywalic
dalam jej, przekonujac sie w myslach ze to moja obsesja i ze musze sie
przelamac i normalnie zyc, a teraz sie martwie, nie moge spac , zyc , boje
sie ze ja czyms zarazilam, myslicie ze mam powody do obaw?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rodan, itd... Możesz spokojnie myć ręce, piciem wody nie można IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 11.10.04, 17:23
      się zarazić. Na poważnie to zerknij sobie o metodzie intencji paradoksalnej Frankla.
      • Gość: weki Re: Możesz spokojnie myć ręce, piciem wody nie mo IP: *.aster.pl 11.10.04, 17:24
        gdzie mam to sprawdzic?
      • Gość: Rodak, ptak śmieci S.Kratochwil, Psychoterapia. IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 11.10.04, 17:35
        Są i inne opisy w bardziej specjalistycznych wydaniach np. uczelnianych.W sumie mozna to sobie ćwiczyć samemu. Jak znasz angielski albo niemiecki to jest o tym duzo więcej.
        • Gość: weki Re: S.Kratochwil, Psychoterapia. IP: *.aster.pl 11.10.04, 17:53
          nie znam tych jezykow i nie bardzo rozumiem o czym piszecie
          • Gość: Kogut Re: S.Kratochwil, Psychoterapia. To po polsku. IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 11.10.04, 17:56
            • aneta10ta Re: S.Kratochwil, Psychoterapia. To po polsku. 11.10.04, 20:26
              Wiem.
              • aneta10ta Re: S.Kratochwil, Psychoterapia. To po polsku. 11.10.04, 20:26
                czasem...coś....
      • Gość: orzeł http://mentalhelp.net/psyhelp/chap14/chap14m.htm IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 11.10.04, 17:38
    • chickenthegiant INTEnCJA PARADOKSALNA 11.10.04, 23:10


      Kolejne kroki

      Krok pierwszy: zaplanuj podejście paradoksalne do swojego problemu

      Techniki paradoksalne można z grubsza podzielić na trzy grupy:
      1. Intencja paradoksalna – spróbuj pójść w kierunku przeciwnym temu, którego się boisz lub czujesz się zmuszony. Ta metoda koncentruje się na ukrytym lęku a nie na powierzchownym symptomie.
      - Próba zrobienia czegoś przeciwnego do tego, do czego czujesz się zmuszony a w którym to kierunku ostatecznie naprawdę chcesz pójść. Przykłady: Nadmiernie porządkująca i perfekcjonistyczna osoba powinna starać się doznać lęku wynikającego z bałaganu lub porażki, uczeń z obsesją piątek powinien starać się dostać kilka czwórek i trój. Osoba z lękiem przed woda powinna 3,4 razy w tygodniu iść się kąpać. Osoba niesmiała powinna pozdrawiać pierwsza ludzi, nawiązywać kontakty, wyrażać swoje przekonania i generalnie zachowywać się asertywnie. Ludowym sposobem na czkawkę jest nagroda pieniężna za wykonanie pod rząd 10 realistycznych czknięć bez żadnego przypadkowego. Tiki także są leczone przez wolicjonalne wykonywanie ich.
      - Próba wykonania czynności odwrotnej do frustrującego nawyku lub przymusu, która to czynność nie jest tym, czego naprawdę ostatecznie chcemy. Przykłady: jeśli chcesz być szczęśliwszym, koncentruj się lub ucz jak być bardziej nieszczęśliwym: odczuwaj bezradność, przypomnij sobie wszystkie popełnione błędy, czuj się samotny i inny, rozwódź się nad swoimi błędami i winą. Jeśli nie możesz zasnąć, zmień swój zamiar: staraj się być całkowicie rześki. Jeśli masz wyrzuty sumienia z powodu onanizmu, staraj się żeby były jeszcze większe przez jakiś czas dwa razy częściej się masturbując. Jeśli boisz się ciemności, powinieneś często, powiedzmy 2, 3 razy w nocy przeżywać ciemność, nie dlatego, ze chcesz być każdej nocy w ciemnościach, ale żeby się mniej bać ciemności.
      - Przestań walczyć o pewne rzeczy. Przykłady: cierpiący na bezsenność zamiast iść spać zajmuje się czymś interesującym. Impotent zamiast starać się osiągnąć erekcję koncentruje się na sprawieniu sobie i partnerce przyjemności. Nadmiernie wybredny kochanek rezygnuje z poszukiwania ideału. Związek poprawia się po daniu sobie nawzajem większej przestrzeni (Brenner, 1985). Tenisista zaczyna grać lepiej gdy rezygnuje z samokrytyki i gnębienia siebie (Gallwey, 1974). Niekiedy terapeuci spodziewają się oporu klienta, to zn. paradoksalnie sugerują jedno ale pacjenci robią coś zupełnie przeciwnego. Przykład: bystra, nieszczęśliwa żona zachęcana jest do „uczynienia wszystkiego dla swego męża”, ale ostatecznie, co jest oczekiwane przez terapeutę, zaczyna wkrótce robić karierę poza domem.
      - Rezygnacja z nierealnych marzeń. Zdanie sobie sprawy z negatywnych konsekwencji realizacji marzeń. Przykłady: przypuść, że czujesz się lepszy a nie gorszy: będziesz nielubiany, będzie ci trudno zaakceptować innych, nie będziesz czuł motywacji. Przypuśćmy, że chcesz aby twoja partnerka była idealna, bez wad: byłbyś gorszy, zaś partnerka zaczęłaby szukać kogoś jej odpowiadającego, wszystko byłoby twoją winą i perfekcja mogłaby stać się nudna.
      2. Symptomy jako recepta – wykonywanie niechcianych nawyków w celu pozbycia się ich.
      - Wykonywanie niechcianych zachowań aż do ekstremalnej śmieszności. Np. pokonywanie lęku przed przychodzeniem po ciemku do domu poprzez opowiadanie sobie horrorów o niebezpieczeństwach, jakie mogą czaić się w ciemnościach. Inne przykłady: Jeśli jesteś przesadnie niespokojny lub masz obsesyjne myśli, usiądź w spokojnym miejscu co godzinę aby nie robic nic innego, jak tylko obawiać się lub mieć swoja obsesyjną niechcianą myśl. Przestrzegaj skrupulatnie „czasu bania się” i staraj się usilnie wykorzystać te chwile na banie się, niezależnie od tego, jak by nie było to ciężkie i nieprzyjemne. McMullin nazywa tę metodę „wymuszonymi katastrofami” i nakłania klienta do 3-4 godzin „zwariowania”, jeśli to, czego ten się obawia, rzeczywiście się wydarzy. Innym behawioralnym przykładem jest w przypadku kompulsywnego obgryzania paznokci, sprzątania domu, sprawdzania zamkniętych zamków, mycia rąk etc. próba zwiększania z każdym tygodniem intensywności tych zachowań o 50% co tydzień aż sparalizuje to zycie i stanie się nieznośne. Jeśli pocisz się tak, że jest to krępujące, próbuj pocić się jeszcze bardziej.

      Lazarus (1971) nazywa tę metodę metodą „nadmuchiwania” ponieważ zachowanie jest „nadmuchiwane” do takich rozmiarów, ze staje się humorystyczne i śmieszne. Opisuje on młodego mężczyznę z wilgotnymi dłońmi. Nakazał mu zaprzestanie ciąglego wycierania dłoni i zamiast tego spróbowania zalania innych osób swoim potem. Polecił mu także wyobrazic sobie pot tryskajacy z jego dłoni na inne osoby i spływajacy po podłodze. Wyobrażał sobie także, że myje na zewnatrz samochody niekończącym się strumieniem potu i tak dalej, az fantazje te stały się dla niego zwariowane i śmieszne.

      3. Zmiana punktu widzenia – zamiana niepożądanego w pożądane oraz inne sposoby zwalczania nieracjonalnych myśli.
      Pomaga tutaj także poczucie humoru. Pomysl, jak możesz sytuacje już złą jeszcze bardziej pogorszyć. Pomysl przynajmniej, jak możesz zaniechac oporu wobec niechcianych nawyków. Albo pomysl, co zrobić, żeby już nie próbować się zmienić. Przykłady: Zamiast ciągle przestrzegać diety, spróbuj czasem przytyć kilogram w dwa dni. Jeśli sprzeczasz się z kimś często, spróbuj wywolac jeszcze więcej sprzeczek (może niektóre komentarze będą na tyle głupie i smieszne, że rozładują sytuację). Jeśli zbyt dużo klniesz lub wydajesz pieniądze (ale małe ilości) zbyt pochopnie, mów sobie, ze przeklinanie jest zdrowe, katartyczne i szczere, lub też, że zakupy to odmiana taniej terapii depresji.

      To paradoksalne zredefiniowanie problemu na coś możliwego do tolerowania ma odzwierciedlenie w powiedzeniu „to nie okropne, to uprawnione” („It ain`t awful, it is lawful”). W pewnych przypadkach strach może być zamieniony w życzenie. Pacjenci zmieniali ataki paniki których się bali w życzenie, aby serce biło jak najmocniej, co właśnie ataki te powstrzymywało (Frankl 1985). Dalsze przykłady: gdy nieznosny nastolatek kłoci się i walczy ze wszystkim dookoła, szczególnie z pracą domową i obowiązkami i uważasz już sytuacje za beznadziejną, staraj się ją widzieć jako przygotowanie młodego człowieka do samodzielnej dorosłości lub próbę zdobycia uznania i miłości. Nazywa się to „reframingiem”. Większość technik z pkt. 3. w tym rozdziale jest paradoksalna, to zn. uczy innego widzenia problemu. Niektóre terapie paradoksalne cenią sprzeczności i analizę tajemnic oraz paradoksów które występują w realnym swiecie.

      Pomyśl o sposobach konfrontacji lub zaprzeczeniu jakiejś mysli lub zachowaniu , np. zamiana ról z przyjacielem i zbijanie własnych irracjonalnych postaw. Być może będziesz potrafił doprowadzić takie postawy do skrajności i w ten sposób zauważysz swój bład w myśleniu i nieracjonalnośc postawy. Przykład: Jeśli uważasz, ze ludzie zawsze sa odpowiedzialni za swoje problemy, spróbuj sprawdzic to w przypadku osób z niedorozwojem, kalekich, uposledzonych fizycznie, ze schizofrenia bądź rodzicami alkoholikami.

      McMullin (1986) przytacza kilka przykładów „samooszukiwania”, t.zn. robienia z siebie samego głupka. (....)

      KROK DRUGI: Wprowadź swój paradoksalny plan w zycie – rób to z zapałem

      Intencja paradoksalna: Rób to, czego się lękasz! Niepokój się nawet więcej! Próbuj nie zasnąć! Próbuj polubic bałagan domowy!Polub brudne podłogi i talerze! Nie próbuj mieć orgazmu!

      Symptomy jako recepta: Wzmocnij niechciane zachowanie! Wzmocnij strach! Wykonuj częściej zachowanie, którego się lękasz! Co masz do stracenia? Tak czy inaczej będziesz to zachowanie powtarzał! Jeśli nie masz problemu z wykonywaniem niechcianego zachowania, rób to jeszcze częściej! Skoro to przeklęte zachowanie tak wstrętnie się pojawia, pozwól mu się pojawiać raz za razem! R
    • mskaiq Re: czy ktos ma podobny broblem?lęk przed zarazen 12.10.04, 05:28
      Mysle ze lek ktory masz przed zarazeniem jest bezpodstawny. Wazna sprawa jest
      zachowanie higeny, reszta to juz Twoj strach. Podpowiada Ci on najgorsze
      scenariusze. Kiedy sie pojawi nie pozwol aby rozwijal sie w Tobie, odwracaj
      Swoje mysli i mysl o czyms innym albo po prostu zajmnij sie intensywnie czyms
      innym. Po pewnym czasie kiedy bedziesz konsekwentnie ignorowania te mysli, one
      beda slably i w koncu odejda.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: weki Re: czy ktos ma podobny broblem?lęk przed zarazen IP: *.aster.pl 12.10.04, 14:01
        dzieki za rady!ale ciekawa jestem czy ktos ma podobny problem, czy przechodzil
        to co ja i opowie jak wyszedl z tego
        • malcolm-x Re: czy ktos ma podobny broblem?lęk przed zarazen 12.10.04, 14:55
          przechodzilem natrectwa, inne niz ty. myśle nie jest wazna tresc natrectw ale
          to że się je ma.
          mi pomógł (juz wielokrotnie tym sie chwaliłem) anafranil, cały czas go zażywam
          i jest ok.
          Ty bedziesz chyba musiala sie pomeczyc (ciąża), ale szybko ten okres przeminie
          i mozesz wtedy zabrac sie za solidną kuracje. Ja oczywiscie polecam anafranil,
          wielu go krytykuje ale ja powtarzam ze warto spróbować i koniecznie duże dawki.
          małe dawki nie dadzą efektu a tylko spowodują skutki uboczne, przez co
          delikwent się zraża i nie chce wiecej go brać.

          to ze akurat ty masz lęk przed brudem i zarazkami i wywołuje to u ciebie fobie -
          nic nie oznacza - to po prostu natrectwa i tyle. U ciebie objawiły się tym, u
          kogoś innego cy czymś innym..
          • malcolm-x Re: czy ktos ma podobny broblem?lęk przed zarazen 12.10.04, 14:56
            a jesli chodzi o metodę przedstawioną przez kolegę kogutta to nic innego jak
            zwykła terapia behawioralna, którą standardowo leczy się natrectwa w gabinecie
            psychologa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka