j.k-k-s
08.01.19, 18:17
Choruję na depresję od 20 lat (pierwsza diagnoza w wieku nastoletnim). Kilka lat temu wróciłam do farmakoterapii. Od czterech lat przyjmuję 30mg seronilu, dodatkowo w grudniu ubiegłego roku mój stan pogorszył się na tyle, że lekarz przepisał dodatkowo lafactin. Po niecałych dwóch tygodniach przyjmowania go w dawce 37,5mg poczułam poprawę, więc nie zwiększałam dawki. Odstawiłam lafactin około kwietnia, teraz na jesieni znów czułam się zdecydowanie gorzej, od trzech tygodni biorę lafactin 37,5, jest lepiej.
Niektórzy specjaliści sugerują, że w moim przypadku właściwą diagnozą może być spektrum chad, jednak na ten moment jestem leczona z powodu nawracających epizodów depresyjnych.
Mam kilka pytań zw. z moim leczeniem.
Czy przyjmowana przeze mnie dawka lafactinu może dawać efekt terapeutyczny czy to raczej placebo lub poprawa, która nastąpiłaby samoistnie?
Czy jest sens, abym przyjmowała dodatkowo dostepny bez recepty orotan litu? Czy zawarta w tym produkcie ilość związku może mieć wpływ na mój organizm? Czy stosowanie preparatu o który pytam razem z przyjmowanymi przeze mnie aktualnie jest bezpieczne?
Pozdrawiam serdecznie