mskaiq 24.12.04, 18:01 Najlepsze zyczenia z okazji swiat i dobrego pogodnego Nowego Roku, juz bez depresji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
norbertszczecin Również naj i dzielę się z wami psychotropkiem :-) 24.12.04, 18:23 Odpowiedz Link Zgłoś
mersault Re: Zyczenia 24.12.04, 22:06 Dziekujemy i nawzajem oczywiscie oby Twoje rady zawszze niezastapionymi byly:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: Zyczenia 24.12.04, 22:11 Życzę Ci, abyś z nastaniem Nowego Roku stał się wolnym człowiekiem bez konieczności walki z emocjami, strachem, niemocą, złymi myślami a przede wszystkim Sobą. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
dr_zombie Re: Zyczenia 24.12.04, 22:29 ja życzę wszystkim wyjścia z depresji, nerwicy i innych chorób. żebyście mieli szanse spojrzeć na świat jako zdrowi ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: Zyczenia 24.12.04, 22:35 dr_zombie napisał: > żebyście mieli > szanse spojrzeć na świat jako zdrowi ludzie. Zastanowiłeś się nad konsekwencjami? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Zyczenia 24.12.04, 22:58 mskaiq napisał: > Najlepsze zyczenia z okazji swiat i dobrego pogodnego Nowego Roku, juz bez > depresji. > spedziłam Wigilię z cudownymi ludźmi. w atmosferze prawdziwej miłości i serdecznosci. i chyba mogę napisać, ze Duch Miłosci był posród nas. jak uczynić by takie chwile wypełniały nam wszystkie nasze dni? powinnam mysleć pozytywnie powinnam myśleć , ze my wszyscy jesteśmy tacy do kochania na co dzień. powinnam tak myśleć, ale dlaczego tak nie myślę? jestem fatalistką? Odpowiedz Link Zgłoś
ilonadw Re: Zyczenia 25.12.04, 00:14 Ode mnie również życzenia WSZELKIEJ pomyślności, oczywiście przede wszystkim zdrowia i siły potrzebnej do walki z przeciwnościami losu:) ja także spędziłam Wigilię w miłym gronie - najbliższej rodziny, ale nie tak miało być... miałam w końcu spędzić święta u teściów, ale po raz kolejny moja nerwica zwyciężyła:( oby w przyszłym roku moję lęki i uprzedzenia mnie opuściły - że tak sobie sama pożyczę ;) pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę Wesołych Świąt!!! (w miarę możliwości...) Odpowiedz Link Zgłoś
safo.dlugooka Dzięki Bogu już po wigilii 25.12.04, 05:34 100krotki 24.12.2004 22:58 spedziłam Wigilię sama w atmosferze prawdziwej samotności i chyba mogę napisać, ze Duch Przygnębionej Rezygnacji był posród nas - mnie i przygodnie poznanego kota grubasa. jak uczynić by takie chwile nie wypełniały nam wszystkich naszych dni? powinnam mysleć negatywnie powinnam myśleć , ze my wszyscy jesteśmy tacy samotni na co dzień. powinnam tak myśleć, ale dlaczego tak nie myślę? bo wigilia jest raz w roku jestem optymistką ? s. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Zyczenia 25.12.04, 04:40 100krotko napisalas >powinnam mysleć pozytywnie >powinnam myśleć , ze my wszyscy jesteśmy tacy do kochania na co dzień. >powinnam tak myśleć, ale dlaczego tak nie myślę? >jestem fatalistką? Nie jestes fatalistka, te zle mysli przychodza, nie ma na to sposobu. Te mysli sa grozne ale tylko wtedy kiedy stana sie Twoimi myslami, kiedy staja sie czescia Twojego patrzenia na zycie. Podam Ci przyklad, mysl o samobojstwie, pojawia sie w nas ale tak dlugo jak jej nie akceptujesz to jest to tylko mysl, kiedy staja sie Twoja mysla zaczyna byc grozna, zaczynasz szukasz argumentow na jej poparcie a w koncu mozesz ja zrealizowac. To otyczy kazdej negatywnej mysli, pojawia sie a co bedzie dalej z ta mysla zalezy od Ciebie. Ja zawsze takie mysli odrzucam, szukam radosnych, pelnych milosci, pozbawionych strachu. Robie to bo wiem ze z tymi dobrymi myslami czuje sie dobrze, wybierajac przeciwny wariant staje sie przygnebiony, trace sens itp. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
safo.dlugooka Pytanie do mskaiq 25.12.04, 05:25 Nie jestes fatalistka, te zle mysli przychodza, nie ma na to sposobu. Te mysli > sa grozne ale tylko wtedy kiedy stana sie Twoimi myslami, kiedy staja sie > czescia Twojego patrzenia na zycie. > Podam Ci przyklad, mysl o samobojstwie, pojawia sie w nas ale tak dlugo jak jej > > nie akceptujesz to jest to tylko mysl, kiedy staja sie Twoja mysla zaczyna byc grożna ?.../ Witaj mskaiq. Nie wszystko pojęłam. Mianowicie : pojawia się jakaś myśl.O czymkolwiek, u kogokolwiek, np. u Brigitte Bardot,że w szkarłatnym szalu jej do twarzy. Ale potem BB dłuzej patrzy w lustro i odrzuca tę mysl. O szkarłatnym szalu.Że jest on w porzo, bo raptem jej ten szkarłat przestaje pasować. I w tym momencie, idąc tropem twego rozumowania, ta mysl nie jest jej, bo szal w kolorze wstepnie akceptowanym BB wrzuca do wora z ciuszkami dla biednych. Pytanie : czyja była mysl poczatkowa, o tym, że szkarlatny szal jest ok.? Wg Twego rozumowania nie była BB, bo jej moglaby być, gdyby myśl, pomysł na kolor szalu, zaakceptowała. Ale skoro była myśl, musiał byc jej właściciel. Kto za Brigitte wymyślił,że w szkarłacie jest jej fajnie ? Czyja jest myśl o samobójstwie, nim staje się myślą odrzuconą? Z Twego wywodu wynika,że ....niczyja. A to akurat nie jest możliwe. Może w święta coś wymyślisz... s. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Zyczenia 25.12.04, 09:18 Mysle ze takie mysli jak szal BB nie maja wiekszego znaczenia na jej psychike, jakakolwiek podejmnie dycyzje to bez znaczenia. Zwroc jednak uwage ze pojawiaja sie u BB dwie mysli, przeciwne sobie, szal sie podoba a druga mysl szal sie nie podoba. Teraz nastepuje wybor. Wybiera jedna z nich i ta ktora wybierze staje sie jej mysla. Podobnie jest z samobojstwem, zawsze pojawiaja sie dwie przeciwne mysli. Jedna z nich wybieramy i ta ktora wybierzemy staje sie nasza. Czesto budujemy argumenty wokol naszego wyboru i tak wzmacniamy nasze stanowisko. Mysle ze na tym polega nasza wolna wola, na takim wyborze. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś