Gość: Anka IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 20.05.02, 20:26 Mam 20 lat , kilka dni temu dowiedzialam sie,ze jestem chora:((Moge nigdy nie miec dzieci.Poszukuje lekjarza z okolic trojmiasta , ktory potrafilby mi pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kA Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.chello.pl 21.05.02, 13:01 A jak wysoki masz poziom prolaktyny? kA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.nsm.pl / *.tx.pl 05.06.02, 18:48 przepraszam,ze odpowiadam tak pozno , ale nie mialam dostepu do komputera.nie pamietam dokladnie jaki poziom wynosi moja prolaktyna , ale lekarka mowila , ze poziom jest prawie o120% za wysoki,znasz sie na tym?????Zgory , dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaya Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: 213.17.219.* 31.05.02, 14:11 Ja rownież choruję na tą chorobę juz od kilku lat .Mój poziom prolaktyna zawsze był wysoki przez co stale tworzyły mi sie torbiele na jajnikach.jestem już po operacji (usuwano mi torbiel na jajniku 2000) a po dwóch latach miałam laparoskopie.Obecnie jestem w trakcie leczenia i jest zdecydowana poprawa.To wszystko zależy od psychiki.To nie wyrok na całe zycie pozdrawiam,kaya Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuji Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: 213.17.165.* 11.06.02, 15:11 czesć, gdy miałam ok. 21 zachorowałam też na Hiper. ale się udało. Podejrzewali mnie (źli lekarze fe!) że nigdy nie będę mieć dzieci, ale po latach leczeniu chyba 3, mam normalny okres i normalne jajeczkowanie, a co najważniejsze nie mam depresji i stanów lękowych (u mnie przyczyna Hiper był stres) daj mi znać jeśli chcesz dres dobrego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elli Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: 213.25.40.* 13.06.02, 14:24 Hej, U mnie hipreprolaktynemię stwierdzono 2 miesiące temu, ale nie mam żadnych zaburzeń w miesiączce a mam torbiele w piersi. W jaki sposób przebiega leczenie? I czy można wyleczyć się do końca? Elli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuji Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.sgh.waw.pl 15.06.02, 13:49 jasne, że można. Ja brałam jakiślek chyba się nazywał bromergon, który zbijał mi prolaktynę. Potem, w związku ztym, że nie miałam okresu przez pół roku, brałam estrogeny i progesterony (jakieś organiczne, bo nie tolerowałam syntetyków typu pigułki anty)i tak przez jakieś dwa lata, aż odbudowałam sobie cykl miesiaczkowy (jajeczkowanie, itp) mam niegroźne guzki w jednej piersi, ale to podobno norma. Teraz czuje się dobrze reasumując: można sie wyleczyć, tylko to troche trwa powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 15.06.02, 14:08 Czesc u mnie choroba ma chyba takie podloze jak u ciebie , tzn zaburzenia miesiaczkowania,biore to samo lekarstwo co ty , ale jesli to mozliwe , to prosze o adres tego lekarza , oczywiscie o ile jest on z trojmiasta , dzieki pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim6 Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 18:37 Moja koleżanka ma stwierdzoną hiperprolaktynemię.TEraz jest w ciąży i zażywa dalej parloden.Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 20:38 Dobry lekarz w Trójmieście to Janina Ratnicka_Klimaszewska - jest w książce telefonicznej, troche sie czeka, ale warto. Bodajże od sierpnia ma zmienic lokalizacje gabinetu - bedzie przyjmować w biurowcu Hossy (skrzyzowanie Wojska Polskiego i Grunwaldzkiej w Gdańsku). Jesli chodzi o leczenie hiper: normalny poziom, to ok. 33-580. Dostaje sie na zbicie bromocorn lub norprolac; leki te powoduja sennośc, obniżenie ciśnienia i w ogóle pogorszenie nastroju, ale za to sa skuteczne (przynajmniej norprolac). Po kilku miesiącach zaczyna sie je lepiej tolerowac, a przy obniżaniu poziomu prolaktyny zmniejsza sie też ich dawka. Ja miałam bardzo długą przerwe w miesiączkowaniu, zrobiono mi badania hormonalne, wykryto hiper, skierowano na tomografie komputerową i okazało sie że mam gruczolaka przysadki mózgowej (po prostu przysadka produkuje takie ilosci prolaktyny, że zbieraja sie w postaci gruczolaka). No więc lecze sie juz kilka lat, prolaktyna spadla mi ostatni do 33, ale nie wiem czy przywrócony został cykl misiączkowy, bo wciąz biore leki pobudzajace prace jajników. Nie zalezy mi na posiadaniu dzieci, więc sie tym nie martwie, że jestem bezpłodna, choć moja lekarka twierdzi, że to nic nie wiadomo, i że zdarzaja sie przypadki zajscia w ciążę.Ja w każdym razie zabezpieczam sie przed ciążą, a leczę sie dlatego, że niski poziom hormonów powoduje przedwczesne starzenie sie skóry, osteoporozę i inne nieprzyjemne dolegliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: HIPERPROLAKTYNEMIA IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 18:38 Mmmja znajoma też ma hiperprolaktynemie i właśnie urodziła zdrowe bliżniaki.Leczyła się u endokrynologa chyba ponad rok.Zażywała parloden Odpowiedz Link Zgłoś