IP: 212.160.242.* 26.03.01, 12:24
Z depresji pomógł mi wyjść psychoterapeuta, trwało to długo, wymagało wielkiej
cierpliwości z mojej strony i wiary, że dam radę. Nie brałam żadnych lekarstw,
choć było bardzo ciężko. Nauczyłam się sama sobie pomagać, dbać o siebie i
wybaczać sobie wiele spraw o które kiedyś się obwiniałam.Trzeba bardzo chcieć i
zaufać psychologowi.
Obserwuj wątek
    • fibin Re: wyjście 26.03.01, 12:39
      Pięknie to napisałaś! Cieszę się, że Ci się powiodło i mam nadzieję, że i mnie
      i wielu innym, którzy jeszcze cierpią, uda się pójść w Twoje ślady. Pzdr:)
    • Gość: amelka Re: wyjście IP: *.wroc.gazeta.pl 26.03.01, 13:15
      Bardzo Ci gratuluje i zazdroszcze sily. Mam nadzieje, ze wytrwasz w tym wszystkim i spotka Cie wiele
      dobrego. Usciski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka