carlabruni 22.02.05, 17:33 wiem, że macie jakies stany lękowe. jakie one są i jak sobie z nimi radzicie? pozdrawiam serdecznie. jakoś się trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka1001 Re: stany lękower 22.02.05, 17:56 Czytam od dawna wszystkie listy, zdarzalo mi sie takze raz lub dwa napisac cos od siebie.Chorowalam 2 lata,byl to najgorszy okres w moim zyciu, obecnie jest lepiej ale nie jest jeszcze dobrze.Nie poddaje sie jednak, biore leki od kilku dobrych miesiecy Cital a takze Xanax i pre do przodu!Byl czas ze wyjscie z domu bylo dla mnie koszmarem, leki rzadzily moim zyciem az przyszedl moment kiedy musialam cos zrobic.Odbylam dluga podroz za granice, sama na dodatek prowadzilam samochod! I co? i dobrze! Udalo sie, obecnie co dwa miesiace odbywam dlugie promowe podroze,zdarzaja sie oczywiscie lepsze i gorsze dni ale jak to w zyciu, trzeba oswoic swoj lek, starac sie go lekcewazyc i zyc poprostu zyc!Ciebie carlo czytam od dawna na tym forum i zastanawiam sie czy aby przypadkiem za bardzo sie nad soba nie roztkliwiasz? czas juz na ciebie aby zaczac zdrowiec, zmien lekarza albo leki,troche za dlugo zdrowiejesz! z powazaniem-dorka( tak na marginesie nie obrazaj sie zaraz ale naprawde czas pedzi nieublaganie i szkoda zycia na rozczulanie sie nad soba) Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: stany lękower 22.02.05, 18:14 nie mam pojęcoa czy się roztkliwiam czy tez może taka jest ta choroba. moze masz rację. czasem poprostu nie wiem co mam robić, ale w trudnych sytuacjach potrafię śe zebrać w sobie i przeć do mprzodu. idę na aerobik. pa. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka1001 Re: stany lękower 22.02.05, 18:42 Carlo, umiesz sobie radzic jak piszesz w trudnych sytuacjach wiec juz jest spoko tak trzymaj! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: stany lękower 22.02.05, 19:55 dorka1001 napisała: > Ciebie carlo czytam od dawna na tym forum i zastanawiam sie czy aby > przypadkiem za bardzo sie nad soba nie roztkliwiasz? Twoja dalsza wypowiedź wskazuje na to, że masz znaczne kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. W naszej chorobie nic nadzwyczajnego. > czas juz na ciebie aby > zaczac zdrowiec, zmien lekarza albo leki,troche za dlugo zdrowiejesz! Przeoczyłaś wątek, w którym Carla dała wręcz przykład rzeczywistego zdrowienia. Nie przejmuj się, to charakterystyczne dla naszych zaburzeń. > powazaniem-dorka( tak na marginesie nie obrazaj sie zaraz ale naprawde czas > pedzi nieublaganie i szkoda zycia na rozczulanie sie nad soba) Carla nie jest bucem. Kto z nią wojował o szczebioty i misiaczkowania jest w tym dobrze zorientowany. Nawet jej ostatnie posty dobitnie na to wskazują. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
dorka1001 Re: stany lękower 22.02.05, 21:40 Skad u Ciebia taka dociekliwosc?Zazdrosna jestes Czy co?Szczebiocz sobie i misiaczkuj do woli i nie zapomnij rozkoszowac sie swoim stanem- a tak na marginesie czy chodzisz na terapie? bo gdybys tak potrafila sluchac jak umiesz czytac to zrobilabys juz duze postepy i to forum przestaloby cie interesowac pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: stany lękower 22.02.05, 22:01 Dorka 1001 napisała: > gdybys tak potrafila sluchac jak umiesz > czytac to zrobilabys juz duze postepy Myślisz, że czytanie tak dobrze mi idzie? Posądzałam psychię, że mnie podrzuca. Mogę już przejść do słuchania? Później pisanie ze słuchu, i co najtrudniejsze-z pamięci. > i to forum przestaloby cie interesowac A skąd Ty wiesz jakiej prowieniencji są moje zainteresowania tym Forumem? Dlaczego uważasz, że wzrastanie mojej osobowości skazuje to Forum na odrzucenie? Nie brałam pod uwagę takiego aliansu. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
dorka1001 Re: stany lękower 22.02.05, 22:49 Dociekliwa z Ciebie osoba, realizujesz sie widocznie na tym forum.Ja mam inne niz Ty zamiary w zwiazku z powyzszym nasza dalsza korespondencja jest bezcelowa, trzymaj sie cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
o0oo Re: stany lękower 22.02.05, 23:35 > bo gdybys tak potrafila sluchac jak umiesz > czytac to zrobilabys juz duze postepy i to forum przestaloby cie interesowac wysmienity tekst dla egoistow, dorka jestem pod wrazeniem przy okazji chcialbym wyrazic uznanie dla tekstu thistle1 : znudziło mi sie juz byc ofiara losu Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: stany lękower 22.02.05, 18:30 po co Ci ta wiedza? też masz jakies stany lękowe? Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: stany lękower 23.02.05, 05:56 Mysle ze aerobik to najlepsze rozwiazanie. Jestem pewien ze kiedy z niego wrocisz Twoje stany lekowe beda daleko poza Toba. Najgorsza rzecz jest rozpamietywanie tych stanow lekowych i czekanie na to aby odeszly, zwykle staja sie wtedy silniejsze. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś