elaboh
01.04.05, 09:47
wczoraj po raz trzeci mój mąż stracił pracę.Mamy po 40 lat, 11 letniego syna.
Tak bardzo boję się przezywac to wszystko po raz kolejny. Ostatnio nie jadłam
przez 6 dni i nie wstawałam z łóżka.Tak bardzo zapadłam się w siebie, że
myślałam, ze nie przeżyję. Wiem, co mnie czeka. Nie mam pojęcia po co to
piszę. Co mi możecie powiedzieć? Będzie dobrze..?