Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

26.07.05, 14:51
Mój 45 letni maż zachowuje sie bardzo dziwnie. Od zawsze zadawał dziwne
pytania typu"czy Ciebie nikt nie sledzi?, patrz ten facet co siedzi pod
sklepem to jak tylko wyjde na balkon mnie obserwuje, w domu sa pewnie
podsłuchy które zostawiają nasi goście itd"Teraz ta absesje sie nasiliły.Jest
przy tym bardzo wulgarny i po takim wybuchu złości po kilku godzina przez
kilka dni zachowuje się "normalnie".Meczy mni eto batdzo ,ni echce isć do
psychologa. Ma pretensje do wszystkich i o wszystko. Co mam robic.Mąż nie ma
przyjaciół, kolegów (bo zawsze sie dopatrzy złośliwosci w kazdym i ich
zwykłe,żarty bądź zwykłe rozmowy "trawi"przez kilka dni" pod kontem "co autor
miał na mysli"i jak mu chciał dokuczyc.Jadąc do pracy kilkakrotnie musi
powyzywać kierowców. Zupełnie nie panuje nad swoimi emocjami.Ale jednocześnie
(jest nauczycielem) przy młodzieży zachowuje sie poprawnie. Ale tylko tam, w
towarzystwie dorosłych, czy to znanych ,czy nie juz staje sie furiatem (w
sklepie, urzedzie, na drodze)Zycie staje sie nie do zniesienia, nie mówiac
juz o mojej godnosi bo te wulgaryzmy kieruje do mnie.Dodam,ze jego
dzieciństwo było bardzo trudne i samotne, ale na boga ma juz 45 lat . Co mam
z tym robic. Prosze o rady.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gloom Re: prosze o pomoc 26.07.05, 15:29
      Malo kto chce chodzic do psychologa lub psychiatry. Ale czasem to konieczne i lepiej wczesniej niz za
      pozno. Probuj zaciagnac meza do lekarza - do skutku. Tu dostaniesz najwyzej przyblizona (choc nie z
      palca wyssana) diagnoze, a najwyrazniej potrzebne sa terapia i leki. Powodzenia.
    • mskaiq Re: prosze o pomoc 26.07.05, 16:39
      Podejrzliwosc to bardzo wielki strach. Kiedy ten strach osiaga bardzo wysoki
      poziom On traci kontrole nad Soba i wtedy staje sie wulgarny.
      Co mozesz zrobic, musisz Go upewniac ze nikt Go nie obserwuje, ze nikt Go nie
      sledzi.
      Nie rob tego kiedy ten strach jest bardzo silny. Rozmawiaj wtedy kiedy jest
      spokojny, juz po ataku. Na poczatku nie bedzie Ci wierzyl, moze byc agresywny.
      Nie zrazaj sie tym, tlumacz, rozmawiaj o tym.
      Jego zachowanie w urzedzie, sklepie czy wyzywanie kierowcow biora sie ze
      stresu, tak go wyladowuje, do dotyczy rowniez Ciebie.
      Sprobuj wyciagac Go codziennie na dlugi spacer, to rozladowuje emocje,
      najlepiej wychodz razem z Nim, wtedy zreszta najlatwiej bedziesz do Niego
      docierala.
      Musisz rowniez nauczyc sie znosic Jego wulagaryzmy, ale nie akceptuj ich. Kiedy
      Mu przejdzie rozmawiaj o tym.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • attta Re: prosze o pomoc 26.07.05, 19:31
        Bardzo Wam dziekuję.Pewnie to jest ogromny stres i strach spróbuję posłuchać
        rad.Pozdrawiam
    • ewa19734 Re: prosze o pomoc 06.09.05, 09:46
      Witaj Attto, nie wiem czy jeszcze zagladasz na to forum ale jesli tak to
      chcialam napisac co mysle o zachowaniu Twojego meza. Obawiam sie, ze jego
      zachowanie swiadczy o powaznej chorobie natury psychicznej. Wrazenie, ze ciagle
      ktos go sledzi, ma mu cos za zle jest typowe dla schizofrenii a ztego co wiem
      to powazna choroba. Mam kolege, u ktorego stwierdzono te chorobe, ktory rowniez
      mial manie przesladowcza. To temat rzeka, proponuje abys poczytala cos na ten
      temat i koniecznie skontaktowala sie z psychiatra. Prawdopodobnie Twoj maz nie
      bedzie chcial sie wybrac do lekarza i w tej sytuacji nie wiem jak postapic.
      Mysle, ze sama idz do takiego lekarza, opisz symptomy meza, moze jest jakis
      sposob aby mu pomoc.Nie zostawiaj tej sytuacji bez rozwiazania bo mysle, ze
      moze byc tylko gorzej. Jezeli jednak nie bedzie to schizofrenia, to objawy typu
      pouczanie wszystkich wokol, agresja bardzo mi przypominaja zachowanie mojego
      ojca, rowniez nauczyciela. Po latach klotni okazalo sie, ze rozwinela sie w nim
      choroba Alzhaimera. Jest teraz warzywkiem na prochach, bez ktorych nie moglby
      zyc. Napisz jeszcze co u Ciebie! Zycze sily i powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka