Dodaj do ulubionych

Hipohondria - potrzebuję pomocy

21.09.05, 12:56
Mam problem ze swoją psychiką, tzn od długiego czasu cierpię na nerwicę
lękową. Mam oczywiście wszystkie te somatyczne objawy, czyli problemy z
oddechem, napad gorąca, uczucie wysokiej temperatury, drżenie rąk, uczucie
słabości w koniczynach, zwłaszcza górnych itd.
Badania rózne robiłem i jest okey.
Problem polega na tym , że te lęki "wypracowały" u mnie chipohondrię. Jeżeli
coś dokucza mi dłużej niż kilka dni, to wydaje mi się że mam nowotwór czy
jakieś inne badziewie.
To słowo "dokucza" to też nie do końca pewnie prawda, bo to może być wynik
skupienia mysli na jakimś punkcie ciała, które mi o sobie przypomniało że
jest. Np od kilku dni "wariuję" bo mam czasami nie stale uczucie jakiegoś
rodzaju mrowienia, drażnienia pod lewą pachą i oczywiście już dorabiam sobie
ideologię, że to węzły chłonne czyli hiv, nowotwór albo Bóg wie co jeszcze.
Jak sobie z tym poradzić, bo sytuacja mnie na razie przerasta. Byłem u
psychologa, ma mi przygotowac zestaw jakiś technik relaksacyjnych, ale czy to
coś da to nie wiem. A swoją drogą to po czym poznać powiększenie się węzła
chłonnego pod pachą, jak to się sprawdza i gdzie on dokładnie jest ? :-)))
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 13:05
      . Byłem u
      > psychologa, ma mi przygotowac zestaw jakiś technik relaksacyjnych, ale czy to
      > coś da to nie wiem.

      skoro wmawianie sobie chorob daje rezultaty i czujesz mrowienie to w druga
      strone relaks tez powinien dzialac
    • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 13:08
      A swoją drogą to po czym poznać powiększenie się węzła
      > chłonnego pod pachą, jak to się sprawdza i gdzie on dokładnie jest ? :-)))

      o to trzeba zapytac na forum "zdrowie", tam jest wielu specjalistow, ewentualnie
      skocz na forum "borelioza", tam pisze specjalista najwiekszy.
      • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 13:09
        jest duzo forumow tematycznych na temat zdrowia, mozna sobie zrobic pelne
        rozpoznanie
        • looserka Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 14:03
          euforyk napisał:

          > jest duzo forumow tematycznych na temat zdrowia, mozna sobie zrobic pelne
          > rozpoznanie

          i wmówić sobie kilka kolejnych chorób ;)



          • len_nad_leniami Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 14:28
            tez mam cos takiego, chociaz wczesniej bylo gorzej. kiedys poszlam do chirurga,
            bo mialam siniaka i myslalam, ze to rak, a ten przepisal mi masc i dziwnie sie
            na mnie patrzyl. musze tak w ogole zrobic serie badan, zeby sie upewnic czy
            jestem zdrowa. ekg, badania krwi, moczu, musze isc do ortopedy, neurologa,
            dermatologa i dentysty. mysle, ze nie ma w tym nic zlego, trzeba dmuchac na
            zimne:P
            • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 14:36
              len_nad_leniami napisała:

              mysle, ze nie ma w tym nic zlego, trzeba dmuchac na
              > zimne:P

              jak nabardziej, zbadaj tez sobie prostate i sprawdz czy nie masz guza na jądrach.
              • suchyxxx Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 15:02
                Tak albo przystawki zamiast mózgu
    • sylwia_a_s Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 15:21
      mysle, ze mozesz sobie z tym poradzic tak - skoro do tej pory nic Ci sie nie
      stalo, to znaczy, ze sie mylisz :)

      Jest to pewnego rodzaju chec kontrolowania zycia, zdrowia itd. Myslisz, ze jak
      bedziesz siebie obserwowal, badal, to nic sie nie stanie. A wcale tak nie jest.
      Mozesz bowiem, zrobic sobie rezonans magnetyczny mozgu, bedzie ok, a w dwa
      tygodnie pozniej umrzesz, bo zrobi Ci sie tetniak i peknie. Wiesz - przyklad
      drastyczny, ale to tzw. terapia szokowa;)

      Musisz sam sobie wytlumaczyc, nikt za Ciebie tego nie zrobi. Nie ma zadnych
      przeslanek, zebys byl chory, jestes mlodym, zdrowym czlowiekiem "TYLKO" z
      nerwica lekowa. Nerwica daja tak niesamowite objawy, ze jeszcze nie masz pojecia
      ;))))

      Wszystko wymaga sytematycznosci. Chodz na terapie. Nie przygladaj sie kazdej
      kroscie, bo naprawde mozna zwariowac, ale najlepsze, ze wariujesz przez
      pryszcza, a nie raka :))

      Trzymaj sie i OBIECUJE ze da sie z tego wyjsc. Czasu sobie daj :)

      ps: jak Cie bardzo gnebia te wezly chlonne, to idz sie zapisz na usg, a
      zobaczysz, ze nic tam nie ma :P a nawet jak masz powiekszony, to moze byc to
      spowodowane jakims przebytym przeziebieniem.
      po drugie dretwienie przy nerwicy jest normalne, chociazby przez napinanie
      miesni (czesto nieswiadome).
      po trzecie serce w nerwicy tez szaleje - kluje, kolacze itp.
      po czwarte - bedzie dobrze, bo nic Ci nie jest :)
      • ksinter Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 15:25
        Dziękuję Sylwia za te wyjaśnienia, natomiast do tych "mądrych" jegomościów co
        odpisywali wczesniej:
        -słuchajcie nie jestem pewien czy to forum dla Was , a jednoczesnie życzę Wam
        aby nigdy Wam się w Waszej psychice nie pochrzaniło, chociaż sądząc po tym
        poziomie wypowiedzi to...

        Pozdrawiam
        • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 16:08
          , natomiast do tych "mądrych" jegomościów co
          > odpisywali wczesniej:

          jegomoscia to sobie gowniarzu znajdz w majtkach

          > -słuchajcie nie jestem pewien czy to forum dla Was ,

          masz jakies watpliwosci? moze to forum tylko dla ciebie?

          a jednoczesnie życzę Wam
          > aby nigdy Wam się w Waszej psychice nie pochrzaniło, chociaż sądząc po tym
          > poziomie wypowiedzi to...

          to co?
          • uri_ja Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:04
            he.
            hipohondria to niestety też choroba... pocieszyłam Cię? na coś jesteś chory...
            proponuję wizytę u psychiatry i dobrego terapeutę :)
            • len_nad_leniami Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:10
              hipochondria.
              • singapur Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:22
                Podobno masz lęki... a dentysty sie nie boisz?:)
                • lucyna_n Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:28
                  jeżeli ktoś ma lęki związane ze swoim zdrowiem to wizyta u specjalisty daje chwilowy spokój, do czasu
                  "znalezienia " nowego problemu. Nie ma co drwić, człowiek sie męczy i z tego co pisze naprawde cierpi,
                  pomimo że według medycyny akademickiej na nic nie choruje, ale to nie zmienia faktu że przyszedł tu po
                  pomoc a nie kpinki.
                  • uri_ja Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:56
                    ja nie kpię. na prawdę polecam wizytę u specjalisty...
                    po smierci mojego ojca ciągle mi się wydawało, że zaczynam na coś chorować.
                    tragedia.
                    • lucyna_n Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 17:59
                      post był skierowany do Singapura
                      nie bierz wszystkiego do siebie:)

                      ja też wciąż myśle sobie że mnie w srodku napewno jakies raczydlo toczy i stad te ataki paniki
                      nieprzewidywalne i nieopanowywalne, ale jestem zbyt duzym tchorzem zeby po lekarzach chodzic,
                      lekarzy boje sie bardziej niz choroby:)
          • ksinter Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 18:13
            Co euforyk, od razu wiedziałeś do kogo ta moja wypowiedź, frajerze :-)
            Uderz w stół a nożyce się odezwą. Dziekuję pozostałym forumowiczom za
            wypowiedzi, a ty kolego jesteś ziobrem :-)
            • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 18:23
              moge byc ziobrem, zerem, i miec niski poziom, ale nie jestem przynajmniej gowiarzem.
              • lucyna_n Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 18:26
                a jak , starość też radość:)
                • len_nad_leniami Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 19:22
                  wez ksinter zejdz z niego.
                  • euforyk Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 19:47
                    najpierw niech doskoczy, to pozniej moze schodzic :-)
                    • uri_ja Re: Hipohondria - potrzebuję pomocy 21.09.05, 19:58
                      :))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka