morela12 30.09.05, 17:08 Zażywam Cipramil 20 mg lekarz na noc dołożył mi ten lek dawka 10 mg. Czytałam, że Amitriptylinum ma dużo skutków ubocznych. Czy ktoś zażywał ten lek w takiej dawce i miał skutki uboczne, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwia_a_s Re: Amitriptylinum 30.09.05, 17:29 to chyba najmniejsza z mozliwych dawek, wiec nie masz sie co przejmowac na mnie amitryptylina nie zrobila specjalnego wrazenia, jesli chodzi o skutki uboczne ;) mowi sie o skutkach ubocznych, ale jest to jeden z najbardziej sprawdzonych lekow (ze wzgledu na dlugosc istnienia na rynku) i jeden z najczesciej zapisywanych (raczej na nim nikt nie zarabia, bo np. ja mialam za darmo, no ewentualnie za ok 1 zl) mysle, ze 10 mg mozesz brac bez zadnych obaw, a jak cos sie bedzie dzialo, to zawsze mozna poinformowac lekarza i on cos wymysli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: Amitriptylinum 30.09.05, 20:28 Dziękuję za odpowiedź, zażyłam dzisiaj pierwszą tabletkę na razie się nic nie dzieje, trochę jestem śpiąca, ale to drobiazg, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martwoj ja po jednej dawce czuam sie jakbym 01.10.05, 21:34 miałą powieki z ołowiu:)po drugiej..zemdlałam....lek był ewidentnie niedobrany Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: Amitriptylinum 02.10.05, 21:05 Sylwia czy na poczatku brania tego leku odczuwałaś szumy w głowie?, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_a_s Re: Amitriptylinum 02.10.05, 21:58 Niestety nie pamietam dokladnie, wiem, ze bylam ospala. Kazdy lek antydepresyjny dziala jakos na organizm, takze mysle, ze szumy uszne, jakies lekkie zawroty glowy sa norma. Jak cos sie zacznie zmieniac, zawsze masz lekarza do zapytania, ale mysle ze taka dawka nie powinna zdzialac wiele zlego ;-) ogolnie jak w organizm wdraza sie nowy lek, to chyba sama wiesz co moze sie dziac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: Amitriptylinum 03.10.05, 09:08 Sylwia dzięki za odpowiedź, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: Amitriptylinum 03.10.05, 18:40 sylwia_a_s napisała: > to chyba najmniejsza z mozliwych dawek, wiec nie masz sie co przejmowac > > na mnie amitryptylina nie zrobila specjalnego wrazenia, jesli chodzi o skutki > uboczne ;) > > mowi sie o skutkach ubocznych, ale jest to jeden z najbardziej sprawdzonych > lekow (ze wzgledu na dlugosc istnienia na rynku) i jeden z najczesciej > zapisywanych (raczej na nim nikt nie zarabia, bo np. ja mialam za darmo, no > ewentualnie za ok 1 zl) > > mysle, ze 10 mg mozesz brac bez zadnych obaw, a jak cos sie bedzie dzialo, to > zawsze mozna poinformowac lekarza i on cos wymysli > > pozdrawiam to że nic za niego nie płaciłaś, albo płaciłaś tylko 1 zł polski, nie znaczy, że nikt na nim nie zarabia ;) jeszcze tak nie ma, żeby było za darmo. po prostu część leków dla nas biedaków była, jest i będzie na tak zwanym ryczałcie. a płaci za nie NFZ (a wcześniej chora kasa, a wcześniej ministerstwo niezdrowia). i tyle:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_a_s Re: Amitriptylinum 03.10.05, 20:13 no domyslam sie, ze ktos, gdzies za to placi, ale chyba nie sa to przychody takie jak np. za leki nowej generacji. kto tam wie :) ja juz do konca lekarzom nie ufam, bo nie wiem czy lek faktycznie jest dobry czy firma farmaceutyczna placi mu za przepisywanie leku pacjentom... nieufek ze mnie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
windows95procent Re: Amitriptylinum 05.10.05, 12:11 generyczna amitriptylina bez nazwy firmowej /"amitriptylina amitriptylina"/ kosztuje 10zł, ta sama substancja pod nazwą firmową /Saroten,Elavil/ kosztuje 50 do 100 zł , i tak jest na całym świecie.Płacenie za te droższe jest nonsensowne, gdyz płacimy za firmę, a zawierają jedynie dodatki ulatwiające wchłanianie,są troszeczkę bardziej oczyszczone. Po zsyntezowaniu leku finansowanym przez firme, /po jakims czasie chyba traci ona "prawa autorskie" /Wiem na pewno ,że każdy może sobie produkować ten lek,pod warunkiem,że nazwa preparatu będzie identyczna z nazwą chemiczną.Ten okres przejsciowy moze jest warunkowany,że prawie połowa nowych leków w aptekach jest w tkzw. III-fazie badań klinicznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
windows95procent Re: płacą banki zwierząt doświadczalnych 05.10.05, 12:15 horroendalnie /waluta szczczura i waluta królika itp/, a my z tego żyjemy Odpowiedz Link Zgłoś