01.12.05, 10:35
Hej!

Jem depakine i nie wiem po co! Chciałbym się dowiedzieć. Ulotka mi wmawia, że
mam padaczke, albo CHAD, ale ja wiem, że to kłamstwa i oszczerstwa pod moim
skromnym adresem.
Depakina podobno stabilizuje nastrój. Mam nadzieje, że nie ustabilizuje mi
nastroju na poziomie aktualnym, czyli niskim, czrnym, marnym....
działa antydepresyjnie? powiedzcie?
do tego biore efectin, może razem nieźle dają?

pozdro
Obserwuj wątek
    • normaalka Re: Depakina 01.12.05, 10:39
      Efectin polecam, stawia na nogi, a na nie zaklada buty.
      • zoltanek Re: Depakina 01.12.05, 10:41
        fajowo :)
    • tristezza Re: Depakina 01.12.05, 11:51
      ja tez nie wiem po co Ty jesz te depakine, skoro nie masz chad ani padaczki...
      mnie swietnie ustabilizowala depresje na wiele miesiecy, na fatalne objawy
      uboczne spuszczam zaslone milosierdzia.
      antydepresyjnie nie dziala na pewno

      specjalnie dla Ciebie zagladnelam wlasnie do dzielka prof.Puzynskiego. podaje
      on wskazania dodatkowe(nie w pelni sprawdzone, wymagaja dalszych badan) do
      stosowania pochodnych kwasu walproinowego.
      sa to:
      cyklotymia
      lek napadowy
      zespoly abstynencyjne z napadami drgawkowymi u osob uzaleznionych od alkoholu

      jesli wiec nie podpadasz pod zaden z tych paragrafow dodatkowych, to kompletnie
      nie rozumiem po co mialbys sie faszerowac tym paskudztwem

      ps. a moze bys tak w rewanzu za moje staranne wyjasnienie wpisal sie do watku
      sentymentalnego? nalezysz przeciez do najbarwnieszych bywalcow tego forum...
      pozdrawiam
      t.
      • anatemka Re: Depakina 01.12.05, 12:08
        znam osobę bez padaczki i chadu, z depresją endogenną, przewlekłą, która je
        depakine jako stabilizator od kilku lat i bardzo sobie chwali. Nie ma huśtawek
        nastroju.
        • zoltanek Re: Depakina 01.12.05, 12:15
          oo, to może to. zapomniałem powiedzieć, że jestem w okresie abstynencji od
          narkotyków, ale nie sądziłem, że depakina pomaga. w każdym razie psychiatra sie
          nie może mylić.

          ale czy depakina nie obniży nastroju? skoro łagodzi stany maniakalne może też
          łągodzic stany zdrowej euforii, które nawet mnie nie omijają.

          anatemko! już zgoda między nami co? przepraszam Cię za tamto, nie chciałem Cię
          urazić !
          • anatemka Re: Depakina 01.12.05, 12:21
            zoltanku, ja w żadnym razie nie gniewałam się na Ciebie!! sorki, że Cię
            wycięłam, ale głupio się bardzo poczułam.
      • zoltanek Re: Depakina 01.12.05, 12:16
        wielkie dzięki za tak szczegółowe informacje. ja w internecie nie mogłem niczego
        ciekawego znaleść. oczywiście, już się wpisuje do wątku. pozdrawiam cieplutko!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka