05.02.12, 15:27
Witajcie. Czy to prawda, że depakina przy depresji stabilizuje nastój, ale działa na człowieka trochę znieczulająco w sensie emocjonalnym?
Obserwuj wątek
    • caray Re: Depakina 06.02.12, 22:36
      Nie zauważyłem, żeby tak działała w moim przypadku.
      • mart-tram Re: Depakina 07.02.12, 11:51
        Ja też nie.
        Dla mnie wadą Depakine było to, że ją trzeba po paru latach zmienić na inny lek, np Convulex. A to dlatego, że włosy mi zaczęły kłakami wypadać i miałam zachwiania równowagi i drżenie dłoni się włączyło. Ale to wszystko pojawiło się naprawdę po 3 latach.
    • kara.mija Re: Depakina 25.02.12, 20:53
      Na mnie raczej działała usypiająco i tucząco .....


      • waters123456 Re: Depakina 25.02.12, 21:42
        Ja zawsze dzieliłam zalecaną dawkę dekapine przez pół.
        U mnie pacyfikuje hipo i pozostawia 1/3 włosów na głowie.
        Oraz przyrost masy ciała.
        Nie lubie depakine, nawet za to, że są to takie wielkie tabletki.
        I śpi się na stojąco, większe dawki, chyba ogłupiają.
      • czasem_slonce_czasem_deszcz Re: Depakina 25.02.12, 21:57
        Mnie nie usypia i nie spłaszcza emocjonalnie.
        Czasem się nawet zastanawiam, czy ona mi do czegoś służy.
        Póki co "odchudza" (wracam do wagi po 3 miesięcznej b. złej przygodzie z litem i amitryptylinum, do których już na pewno nie wrócę).
        Niestety nie usypia (nie śpię ani w depresjach, których mam pełen worek, ani w hipomaniach, które niestety maluteńkie takie są ...).
        Oprócz niej biorę jeszcze prefaxin. Czyli powrót do poprzedniego modelu leczenia.
        I tak w ogóle, to mam cykle b.szybkie, z olbrzymią przewagą depry.
        • czubata Re: Depakina 25.02.12, 23:45
          Depakine stabilizowała mnie w ten sposób że byłam w depresji,ale nie było manii. Ot i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka