Dodaj do ulubionych

Stabilizatory

18.03.12, 13:18
Który ze stabilizatorów na Was najlepiej działa? Bo ja mam wrażenie, że Depakina niewiele daje - w ciągu 5 miesięcy mam drugi raz poważną depresję.
Czy lit dobrze działa na zapobieganie depresji? A Lamotrygina i karbamazepina?
Obserwuj wątek
    • psiakostka11 Re: Stabilizatory 18.03.12, 17:54
      Mam podobnie jak ty. Myślę jednak, że to kwestia dawki, przynajmiej u mnie. Z większą kwasu walproinowego poradzi sobie organizm w depresji.
      Lit w moim przypadku był lepszym stabilizatorem również w depresji smile
      • magda_lena777 Re: Stabilizatory 18.03.12, 23:32
        Ale czy lit lepiej Cię stabilizował niż Depakina?
        • psiakostka11 Re: Stabilizatory 19.03.12, 17:35
          Lit lepiej w moim przypadku. Myślę jednak, że zależy to od wielu innych czynników sytuacji życiowej, stanu zdrowia ogólnego, wieku itp.
          • ergo_pl Re: Stabilizatory 19.03.12, 19:19
            Litu brać nie mogłam.
            Teraz jestem na depakinie plus lamo.
            Nie ma tak, że jak komuś coś służy lepiej, to i Tobie będzie.
            Lek dobiera się metodą prób i błędów, tak w rodzaju, jak i w dawce.
    • avi_co Re: Stabilizatory 19.03.12, 10:03
      magda_lena777 napisała:

      > Czy lit dobrze działa na zapobieganie depresji? A Lamotrygina i karbamazepina?
      Mam kombinację litu i karmazepiny. Łykam to od co najmniej 10ciu lat. Leki nie uchroniły mnie przed kilkuletnią depresją, okraszoną stanami mieszanymi. Gdyby nie obawa, że bez tych chemikaliów byłoby jeszcze gorzej, rzuciłabym je w kąt. Rozmawiałam na ten temat z psych. Twierdzi, że gdybym zaniechała litu, wyląduję w szpitalu. Tak więc wygląda na to, że samo przyjmowanie lekarstwa już tworzy zagrożenie pogorszeniem stanu zdrowia. Wydaje mi się to paranoiczne, ale na oddział też mi niespieszno. Boję się zaryzykować.
      • eydur8791 Re: Stabilizatory 19.03.12, 16:25
        Najlepiej iść do lekarza i powiedzieć o swoich wątpliwościach, coś wymyśli. Ja po depakinie byłem żywy trup (jedna z najgorszych depresji), po tegretolu - agresja, po lamotryginie było świetnie do czasu większych dawek - spadły mi białe krwinki i dostałem wysypki.
        Od 2 lat biorę kwetiapinę i sobie chwalę, ale to raczej nie jest czysty stabilizator...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka