Dodaj do ulubionych

Ten niewiarygodny brak energii

23.10.02, 10:16
Czuje sie tak juz od 10tego roku zycia. Wszystko w porzadku fizycznie, to
lekarze wtedy mi mowia ze to psychiczne, ze mam depresje. No i probuja
tabletki: cala ich game, by znalezc te wlasciwe. Ale wyglada na to ze
tabletki mi zabieraja energie jeszcze bardziej.

Moge zniesc wszystko: brak partnera, czy pracy odpowiedniej czy finansowa
biede; ale chociaz chcialabym miec normalna energie, zeby jakos przejsc
przez zycie. Czy to jest az takie duze wymaganie??? Los (Bog?) jest taki
okrutny!

Jestem tak strasznie zmeczona, ze najchetniej bym sie polozyla do grobu by
odpoczac na zawsze. :-(((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Ten niewiarygodny brak energii IP: proxy / 193.0.117.* 23.10.02, 10:21
      Ale nie jest z Tobą aż tak źle, skoro bierzesz udział w forum dyskusyjnym :-)
      Masz jednak trochę energii, aby coś z sobą zrobić. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: d Re: Ten niewiarygodny brak energii IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 23.10.02, 10:52
      Równiez mialem podobne problemy - mi rewelacyjnie na to pomogl bioxetin
      (fluoxetyna), po rozbudzeniu czuje sie bezsilny, ale jak tylko wstane napije
      się kawy - dostaje takiego kopa, ze naprawde, aż żyć się chce!
    • Gość: Krzysiek Re: Ten niewiarygodny brak energii IP: baretta:* / 192.168.200.* 23.10.02, 10:56
      Czesc,
      a moze to dysthymia?
      • ciiekawa Re: Ten niewiarygodny brak energii 23.10.02, 14:15
        Dziekuje bardzo za odpowiedzi., ale co to takiego dysthymia?
        • Gość: Krzysiek Re: Ten niewiarygodny brak energii IP: baretta:* / 192.168.200.* 23.10.02, 14:52
          To taka depresja, tylko ze slaba, ale uciazliwa bo trudna w leczeniu,
          lekooporna i maskowana zazwyczaj (bole glowy, zmeczenie) itp. I trwa latami.
    • eszka00 Re: Ten niewiarygodny brak energii 26.10.02, 15:25
      Mam podone stany i dni... Strasznie się wtedy ze sobą męczę. Co robię? Staram
      się przeczekać, choć od razu łatwo i szybko stwierdzam, że jestem do d...,że
      już nigdy nie będzie lepiej, że jestem takim smutnym, przegranym przypadkiem. I
      może faktycznie tak jest? Pozdrawiam. Ewa
    • veris88 Re: Ten niewiarygodny brak energii 23.04.14, 22:50
      Polecam wypróbować produkty Vemmy. Jako biotechnolog i dietetyk długo poszukiwałam na rynku produktu w pełni spełniającego moje oczekiwania odnośnie składu i odpowiedniego zestawienia minerałów i witamin, który mogłabym stosować osobiście jak i z czystym sumieniem polecić swoim pacjentom. Vemma jest produktem mało znanym na rynku polskim, posiada zestaw minerałów, witamin, antyoksydantów, który w 100% pokrywa nasze zapotrzebowanie na mikroskładniki, a to one wywołują u nas wzrost witalności, energii, zwiększają odporność i jakość naszego życia. Prowadząc szybki tryb życia, dużo pracując czy też stosując dietę redukującą masę ciała nie dostarczamy odpowiedniej ilości mikroelementów naszemu organizmowi, a co za tym idzie spada jakość naszego życia. Co więcej nawet stosując owoce i warzywa w naszej diecie, nie jesteśmy w stanie dostarczyć całej gamy witamin i minerałów, której potrzebuje nasz organizm każdego dnia. Dlatego warto zastosować odpowiedni suplement diety, ja osobiście porównując różne produkty na rynku polecam Vemme.
      Biorąc pod uwagę wysoką jakość produktu cena nie jest może za niska, ale ja wydając pieniądze na Vemme, zaoszczędziłam je z kolei na preparatach do włosów i kremach do skóry, ponieważ kondycja zarówno skóry jak i włosów znacznie się poprawiła.
      Przesyłam Wam link gdzie można dowiedzieć się wiecej na temat tego produktu jak i w razie czego złożyć zamówienie : Adrtro.Vemma.eu . Jeśli mogę jeszcze jakoś pomóc to można odezwać się na adres mailowy: veris.poland@gmail.com
      • bujak_rena Re: Ten niewiarygodny brak energii 24.04.14, 11:44
        Ja czuje najbardziej brak energii przy wiosennym przesileniu –zauważyłam jednak ostatnio częsty stan otępienia i zaburzeń koncentracji…skorzystałam z poradni neurologicznej,bo stan utrzymywał się dość długo i było to bardzo uciążliwe. Po częśći się udało , na pewno jest lepiej niż wcześniej, może efekty będą bardziej zadowalające ,bo dopiero odbyłam z doktorem kilka wizyt. Jeśli ktoś boryka się z podobnym problem, to podsyłam adres strony walentynykaneurologgdansk.pl/ warto czasem zasięgnąć pomocy specjalisty!
        • o0.oo Re: Ten niewiarygodny brak energii 24.04.14, 14:05
          To wszystko gowno i placebo w najlepszym wypadku co tu reklamujesz
    • o0.oo Re: Ten niewiarygodny brak energii 24.04.14, 14:03
      No włąśnie, ciekawe jak sobie koleżanka dała radę od tego czasu, już 12 lat jakby nie było, no 11 z hakiem.
    • skyfall001 Re: Ten niewiarygodny brak energii 25.04.14, 14:04
      Polecam długi wyjazd najlepiej w jakieś odległe kraje, gdzie będziesz miała dużo słońca oraz brak problemów na głowie. Myślę, że urlop dobrze wpłynie na twoją psychikę.
      • kara.mija Re: Ten niewiarygodny brak energii 25.04.14, 14:45
        Rzeczywiście już tyle lat minęło od założenia tego wątku. Jakie to dziwne ..... Ja takie pernamentne zmęczenie odczuwam odkąd pamiętam niestety ............
    • lorelailee Re: Ten niewiarygodny brak energii 27.04.14, 13:59
      mam podobnie, mi pomaga fluoksetyna - 20mg dziennie, od kilku lat dzialam wrezcie normalnie jak kazdy czlowiek. chociaz przy zlej pogodzie dopada mnie czasem nostalgia i potrafie w lozku z kotem przelezec cala dobre :)
      • kara.mija Re: Ten niewiarygodny brak energii 30.04.14, 13:14
        też ulwiebiam z kotem w łóżku leżeć :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka