Dodaj do ulubionych

Co robić?

22.02.06, 17:22
Nie wiem co robić. W poniedziałek jak przestało działać znieczulenie po
leczniu jedynki ząb mnie zaczął boleć, wczoraj mnie pobolewał ten ząb i
dzisiaj on chyba reagował na zimne powietrze. Wkońcu zdecydowałam ię na
wizyte u dentysty na dzisiaj , ale nie wiem czy dobrze zrobiłam. Jak się
umówiłam na dzisiaj na wizyte to dziadeek zrzucał mi kłamstwo, a babcia
twierdziała , że jak mi dntysta rozgrzebie ząb to dobiero będe miała. Ja już
się rozpłakałam. Czy to co jest z tym zębem jest moja winna? Co ja takiego
zrobiłam. Myślę, że ja chyba najlepiej wiem czy mnie ząb pobolewa , czy i
jeżeli czuje, że coś jest nie tak to chyba powinnnam iść do dentysty. Tylko
moi dziadkowie tego nie rozumieją, mnie straszą, obrażają się na mnie itd.
Boję się, że rodzinna mnie za to zamorduje.
Obserwuj wątek
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 17:26
      To jest chyba jakiś koszmar za życia. Dłużej chyba tak nie wytrzymam. Ja wkońcu
      jestem pełnoletnia i chyba mam prawo decydować o tym czy pójde do dentysty czy
      nie i tej decyzji za mnie chyba nie powinni podejmować dziadkowie, rodzice,
      albo brat. Wkońcu to są moje zęby, a nie ich zęby i musze zrobić wszystko, żeby
      je uratować.
      • mamusia1999 Re: Co robić? 22.02.06, 17:51
        to badz DUZA (skoro mowisz ze nie jestes Mala) i sie nikogo nie pytaj, czy ci
        wolno isc do dentysty. a jak nudza to idz do swojego pokoju, a jutro do
        dentysty.
    • micaela Re: Co robić? 22.02.06, 17:59
      Brawo Edyta, robisz duze postepy!!!
      Twoje zeby, Twoje zycie - o c z y w i s c i e!
      przestan konsultowac kazda sprawe z rodzina
      pozdrawiam
      • euforyk Re: Co robić? 22.02.06, 18:01
        zęby sa tego, kto placi za ich naprawę
        • micaela Re: Co robić? 22.02.06, 18:14
          euforyk napisał:

          > zęby sa tego, kto placi za ich naprawę

          to dotyczy tylko sztucznej szczeki
          zeby sa niewatpliwie Edytuni

          tak trzymaj Edyta, rodzina niech sie zajmie swoimi sprawami,podjelas
          najsluszniejsza decyzje pod sloncem: jak boli zab to sie idzie do dentysty, a
          konsultacje z dziadkami sa zbyteczne
    • rzeznia_nr_5 Re: Co robić? 22.02.06, 18:17
      edytunia86 napisała:

      > Nie wiem co robić. W poniedziałek jak przestało działać znieczulenie po
      > leczniu jedynki ząb mnie zaczął boleć, wczoraj mnie pobolewał ten ząb i
      > dzisiaj on chyba reagował na zimne powietrze. Wkońcu zdecydowałam ię na
      > wizyte u dentysty na dzisiaj , ale nie wiem czy dobrze zrobiłam.



      A to wyrwij skurw..yna jak ci robi tyle problemów.
      • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 18:27
        Jeżeli chodzi o wizyte u dentysty to jutro nie mogłabym bym pójść do dentysty
        do, którego mam najbliżej, ponieważ żaden dentysta nie przyjmuje jutro tam
        gdzie chodze do dntysty. Dopiero w piątek przyjmuje tam inny dentysta niż ten
        uktórego byłam w poniedziałek i którego byłam już dwa razy w piątek i, który
        leczył mi jeden zab na końcu, to znaczy ten ząb, który mi się ułamał przed
        rekolekcjami i doniego jestem umuwiona na piątek na założenie blomby.
        Jedyne czego się teraz boję to leczenie kanałowe tej jedynki itego , żeby to
        nie bolało mimo znieczulenia i tego, żeby nie kruszył opatrunek i , żeby w
        związku z tym nie było nic widać, że mam leczony ten ząb kanałowo. Tym
        bardziej, że jestem umówiona na jutro na terapie.
      • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 18:29
        Nie chce wyrywać jedynki , ponieważ wtedy nawet wolę sobie niewyobrażać jakbym
        wyglądała bez tej jedynki.
        • rzeznia_nr_5 Re: Co robić? 22.02.06, 18:31
          edytunia86 napisała:

          > Nie chce wyrywać jedynki , ponieważ wtedy nawet wolę sobie niewyobrażać
          > jakbym wyglądała bez tej jedynki.


          no w sumie fakt
          • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 18:38
            , ale jak to będzie jedyne wyjście, żeby uratować ten ząb to chyba nie będe
            miała innego wyjścia niż się zdecydować na leczenie kanałowe tej jedynki. Tym
            bardziej, że chyba nie mogę jej stracić, ponieważ to jest niestety ząb z przodu
            i wtedy to na pewno byłoby widać.
        • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 18:33
          Już chyba wolałabym spróbować uratować ten ząb i zdecydować się na leczenie
          kanałowe tej jedynki, którego chyba najbardziej nie lubie. Już na pewno nie
          lubie tego ponieważ nawet jak mam to robione przy znieczuleniu o mnie to boli i
          chce mi się zawsze wymiotować jak mam płukane kanały tym paskudnym chlorem,
          albo czymś takim.
          • micaela Re: Co robić? 22.02.06, 18:39
            Edyta, zebow sie nie leczy dla przyjemnosci! Z zebem wyleczonym kanalowo
            bedziesz miala spokoj na dlugie lata. Na pewno dentysta Ci tej jedynki nie
            wyrwie, spoko.
            • rzeznia_nr_5 Re: Co robić? 22.02.06, 18:41
              micaela napisała:

              > Na pewno dentysta Ci tej jedynki nie wyrwie, spoko.


              No nie wiem,nie wiem czy nie wyrwie.Jak będzie dentysta-chooj to może wyrwać.
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 18:48
      Dentysta mi powiedział, że jak będzie mnie ząb bolał to to będzie ząb do
      leczenia kanałowego.
    • ilquad Re: Co robić? 22.02.06, 19:00
      Powedz babce, ze jak nie jest dentystka, to niech sie nie odzywa, bo sie nie
      zna, a o zabobonach nie chcesz slyszec. Dobrze, ze umowilas sie do dentysty, bo
      jak zab boli, to sie go leczy, a nie robi z niego pretekst do kwasnej miny.

      I wez to unia wywal z nicka, to dobre dla przedszkolakow. Chcesz tu byc
      matkowana, czy jak? Forumowicze nie zastapia ci rodziacow, a jak ci sie wydaje,
      ze ktos wirtualnie cie poglaszcze, to jest Ok, to wybacz, ale to jest
      zludzenie. Nie karm sie fikcja.
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 20:55
      Byłam u dentysty i dentysta mi powiedział, że radziłby poczekać dwa , trzy
      tygodnie, ponieważ tam była głęboka próchnica aż do nerwu iże jest duża
      szansa , że ząb się uspokoji i dentysta posmarował mi ten ząb jakimś lekierem,
      po którym mnie ząb pobolweał. Na koniec powiedział mi, że są różne możliwości
      leczenia tego zęba. Tylko teraz zastanawiam się jakie są te różne możliwości
      leczenia tego zęba. Mówi sie poczekamy zobaczy co będzie z tym zębem do 8
      marca. Wiem tylko, że boję się , że to będą raczej dla mnie ciężkie tygodnie,
      ale wiem, że musze wytrzymać do tego czasu.
      • anatemka Re: Co robić? 22.02.06, 21:06
        dlaczego ja nie mam problemów z zębami?.....
    • cybermat Re: Co robić? 22.02.06, 21:47
      to jakis obled:-)))
      • anatemka Re: Co robić? 22.02.06, 21:49
        tak, masz rację
        • cybermat Re: Co robić? 22.02.06, 21:53
          nie wiem czy się ze mną zgodzisz,ale obłęd ten tez dotyczy taria30ze spoconymi
          paszkami:-)))Pozdrawiam
          • anatemka Re: Co robić? 22.02.06, 21:54
            pozwól, że na ten temat się nie wypowiem
            • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 21:56
              Nie wiem dlaczego nie masz problemów z zębami , ale wydaje mi się , że to chyba
              dobrze, że ich nie masz.
              • anatemka Re: Co robić? 22.02.06, 21:59
                no nie wiem, zjęłabym się roztkliwianiem nad dwójką czy trójką i poważne rzeczy
                prysłyby jak bańka mydlana:)
            • cybermat Re: Co robić? 22.02.06, 21:59
              ok:-)
    • nocny.lot Fajny cytat z Lenina i Czernyszewskiego (n/t) 22.02.06, 22:07

      • anatemka Re: Fajny cytat z Lenina i Czernyszewskiego (n/t) 22.02.06, 22:08
        nocny, czy Ciebie w tej francyji podmienili?
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 22:22
      A ja chciałabym nie mieć problemów z zębami, ponieważ wtedy miałabym może
      trochę spokoju i ja i wtedy moi radzice nie traciliby tyle pieniędzy na
      leczenie moich zębów i dwa razy jak na razie na wyrywanie zębów.
      • chee Re: Co robić? 22.02.06, 22:26
        rodzice właśnie po to sobie ciebie urodzili
        by na ciebie łożyć i wydawać

        jeśli dotąd na to nie wpadli
        to solidna kanałówka
        powinna im pomóc złapać trop
      • ry-bka Re: Co robić? 22.02.06, 22:27
        wyrwać wszystkie i po problemie....
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 22:51
      Nie życze nikomu tego, żeby musiał mieć leczone zęby kanałowo. Ponieważ ja już
      miałam leczony ząb kanałowo i został mi tylko do zobląbowania ten ząb i mam
      jeden żab chyba dwa razy inny ząb zatruwany, ponieważ mi się wykruszył
      opatrunek i ten ząb o ile się nie myle też chyba będzie do leczenia kanałowego
      za dwa tygodnie i mie jak miałam już leczony kanałowo jeden ząb to mnie to
      bolało i chciało mi sie wymiotować jak miałam przekłukane wtedy kanały. Jeden z
      tych zębów mam zatruwany więc mam nadzieje, że tym razem będzie lepiej, ale
      wiem jak to jest jak to może być jak ma się ząb leczony kanałowo, a już na
      pewno wiem jak mam usuwany ząb po tygodniu od zaczęcia leczenia kanałowego chyb
      a usuwany nerw.
    • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 22:54
      Jeżeli chodzi o wyrywanie zębów to po wyrwaniu dwóch zębó mam już dosyć ran
      otwartych i wyrywania zebów. Więc raczej nie dam sobie wyrwać zęba jeżeli to
      nie będzie konieczne. Już chyba wolę jak to będzie konieczne trochę pocierpieć
      i mieć leczone zęby dopuki się da je leczyć.
      • anatemka Re: Co robić? 22.02.06, 23:12
        ząb zupa zębowa
        • edytunia86 Re: Co robić? 22.02.06, 23:57
          ząb zupa zębowa ,dąb zupa dębawa.
    • edytunia86 Re: Co robić? 23.02.06, 00:04
      W tej chwili mnie ząb nie boli i chyba po tej wizycie u dentysty jak na razie
      jestem spokojniejsza, ale to chyba dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka