Dodaj do ulubionych

"giń, giń, giń kochanie!"

27.02.06, 17:31
"zamknij swoje śliczne oczka
do zobaczenia w piekle!"

/Metallica/

chcę umrzeć.
nic więcej.
zamknąć oczy po raz ostatni
i już ich więcej nie otwierać.
nie oddychać.
nie myśleć.
nie czuć.
piątego dnia się złamałam.
znów jestem naćpana.
inaczej nie mam siły patrzeć na świat.
pustka i ból
Weltschmerz.
to wszystko, co mam.
do jutra mam czas na podjęcie decyzji.
już ją podjęłam.
nie chcę się leczyć.
nie pojadę jutro do lekarki.
nie podejmę terapii.
przestałam brać leki.
nie pamiętam kiedy.
powoli zejdę na dno
od którego już się nie odbiję...
i przyjdzie dzień
kiedy wezmę o te kilka miligramów za dużo...
"zgasną podłogi i powietrza
na wszystko jeszcze raz popatrzę
i pójdę nie wiem gdzie na zawsze..."
Obserwuj wątek
    • sylwia_a_s Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 17:39
      oj lubię die die die my darling
      • strangedays Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 18:49
        Sługami Boże jesteśmy twymi w grobach
        Bo praw za życia równych nie ma.
        Kamienny dom w sądny dzien.
        Zwolni stary szkielet z robaka szczęk

        Czy płaczesz tam?
        Nikt się nie dowie
        Człowieku!
        Czy płaczesz tam?
        A może drwisz?
        Z tego co wiem to robaków mrowie.
        Tańczy, klaszcząc w dłonie, powoli zjada cię.

        Dusze mą wypijam z kielicha.
        Z kielicha mych rąk.
        W morzu świec płynie łódź.
        Stoję w niej.
        Z grzechów mych napinam łuk.
        Strzelam w obłok.

        Czy płaczesz tam?
        Nikt się nie dowie
        Człowieku!
        Czy płaczesz tam?
        A może drwisz?
        Z tego co wiem to robaków mrowie.
        Tańczy, klaszcząc w dłonie, powoli zjada cię.
    • tristezza Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:00
      Nev, idz jutro do lekarki, koniecznie
      bardzo Cie prosze, zrob to!
      pozdrawiam i trzymam kciuki
      t.
      • nevada_blue Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:04
        po co?
        nie chcę się leczyć.
        mam kłamać, że chcę przestać brać?
        mam kłamać, że nie biorę?
        po co tam jechać?
        żeby się dowiedzieć, ze wobec tego nie mamy o czym gadać?
        bo co ona może?
        jej na tym nie zależy.
        to moje życie.
        a ja go nie chcę...
        • tristezza Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:12
          Twoje zycie Nev, pewnie ze Twoje
          ale tez odrobinke moje :) i nie tylko moje...
          jestes swietna dziewczyna, na pewno wielu osobom zalezy zebys z tego kryzysu
          wyszla, lekarce tez
          przeciez potrafisz!
          • nevada_blue Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:30
            wyjaśnij mi: po co?
            i tylko nie pieprz, że całe życie przede mną i wiele jeszcze mogę zrobić..
            • tristezza Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:48
              po co to nie jest wlasciwe pytanie
              istotnie cholera wie po co to wszystko...
              celem zycia jest chyba po prostu zycie
              tylko tyle. az tyle?

              moze szpital bylby w tym momencie do rozwazenia?
              Nev, nie chce pieprzyc. madra dziewczyna jestes, sama wszystko wiesz
              bardzo bym chciala zebys z tego wyszla...
              buziaczki
              t.
              • nevada_blue Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 20:06
                nie pójdę do szpitala.
                po prostu poczekam aż zdechnę..
                • tristezza napisze na priva 27.02.06, 20:12
            • mgla_jedwabna Re: "giń, giń, giń kochanie!" 28.02.06, 21:34
              a widzisz? sama to wiesz, to po co ci pieprzyc...
    • rzeznia_nr_5 Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 19:08
      Metallica sie sończyła wraz z "czarną" płyta.
      • strangedays Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 20:53
        A może tego nie znasz, może źle o tym mówisz, może sama
        Nie wiesz, co to właściwie jest, nie chcesz wiedzieć, czy
        Nie umiesz?
        Znika dawny pył egzystencjalnej prozy dnia, znikam ja i
        Znikasz ty, bo nie chcę chcąc, chcę, nie chcąc, a jak to się
        Skończy?
        Nie wiem
        Jutro będę w gwiazdach z przyjacielem nocy, on mi powie...
        • strangedays Re: "giń, giń, giń kochanie!" 28.02.06, 13:58
          przeczytaj słowa które napisałem wyżej i zdefiniuj według własnego uznania..
          • insignificant Re: "giń, giń, giń kochanie!" 28.02.06, 14:02
            aking up from this dream
            got a feeling that something is wrong
            there's blood and dead bodys everywhere
            what the hell have I done?

            was I walking in my sleep or is it just a conspiracy
            all I know is that I am in to deep

            save me
            please wake me up from this dream
            save me
            how am I supposed to live

            I lost my family, lost my job and my friends
            there's nothing left for me to live in this hell

            all I remember is that we said goodnight
            and now my life is a living hell

            save me
            please wake me up from this dream
            save me
            how am I supposed to live
            save me
            please wake me up from this dream
            save me
            where the hell did I go wrong

            where did I go wrong...

            I see the picture in my dreams
            will it ever stop haunting me
            am I ever gonna be free
            I can't erase the memory

            save me
            please wake me up from this dream
            save me
            how am I supposed to live
            save me
            please wake me up from this dream
            save me
            where the hell did I go wrong

            where did I go wrong...
      • eizo1 Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 21:02
        A G...O PRAWDA!!!!!!

        THE UNFORGIWEN - to jest piosenka - czasem mam wrażenie że lepsza od: wherever I
        may roam, sad but true, thing that should not be czy nawet (uwaga bluznierstwo) ONE

        New blood joins this earth
        And quikly he’s subdued
        Through constant pain disgrace
        The young boy learns their rules

        With time the child draws in
        This whipping boy done wrong
        Deprived of all his thoughts
        The young man struggles on and on he’s known
        A vow unto his own
        That never from this day
        His will they’ll take away

        What I’ve felt
        What I’ve known
        Never shined through in what I’ve shown
        Never be
        Never see
        Won’t see what might have been

        What I’ve felt
        What I’ve known
        Never shined through in what I’ve shown
        Never free
        Never me
        So I dub the unforgiven

        They dedicate their lives
        To running all of his
        He tries to please them all
        This bitter man he is
        Throughout his life the same
        He’s battled constantly
        This fight he cannot win
        A tired man they see no longer cares
        The old man then prepares
        To die regretfully
        That old man here is me

        What I’ve felt
        What I’ve known
        Never shined through in what I’ve shown
        Never be
        Never see
        Won’t see what might have been

        What I’ve felt
        What I’ve known
        Never shined through in what I’ve shown
        Never free
        Never me
        So I dub the unforgiven

        You labeled me
        I’ll label you
        So I dub the unforgiven
        • strangedays Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 21:18
          and nothing else matters..
      • euforyk Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 21:26
        Wtedy robili najlepszą muzyke, ale "St.Anger" podobał mi się, a gdyby na siłe
        nie chcieli robić na tej płycie piosenkarstwa i przebojowych melodyjek,
        podobałby mi sie bardziej.
        • eizo1 Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 21:35
          St.anger to rzeczewiście wtopa. Płyta jest poprostu zbyt wymuskana, wokal też
          nie to co kiedyś.

          Wklejajcie tu piosenki które pomagają przetrwać wam trudne dni.

          Dla mnie nr1 to bez wotpliwości TOOL PARABOL/PARABOLA

          parabol:

          So familiar and overwhelmingly warm
          This one, this form I hold now.
          Embracing you, this reality here,
          This one, this form I hold now, so
          Wide eyed and hopeful.
          Wide eyed and hopefully wild

          parabola:

          We barely remember what came before this precious moment,
          Choosing to be here right now. hold on, stay inside...
          This body holding me, reminding me that I am not alone in
          This body makes me feel eternal. all this pain is an illusion.

          This body. this body holding me. be my reminder here that I am not alone in
          This body, this body holding me, feeling eternal all this pain is an illusion...
          Of what it means to be alive

          Swirling round with this familiar parable.
          Spinning, weaving round each new experience.
          Recognize this as a holy gift and celebrate this
          Chance to be alive and breathing
          Chance to be alive and breathing.

          This body holding me reminds me of my own mortality.
          Embrace this moment. remember. we are eternal.
          All this pain is an illusion.
          • oskar53 Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 23:37
            Born from silence, silence full of it
            A perfect concert my best friend
            So much to live for, so much to die for
            If only my heart had a home

            Sing what you can't say
            Forget what you can't play
            Hasten to drown into beautiful eyes
            Walk within my poetry, this dying music
            - My loveletter to nobody

            Never sigh for better world
            It's already composed, played and told
            Every thought the music I write
            Everything a wish for the night

            Wrote for the eclipse, wrote for the virgin
            Died for the beauty the one in the garden
            Created a kingdom, reached for the wisdom
            Failed in becoming a god

            Never sigh...

            "If you read this line, remember not the hand that wrote it
            Remember only the verse, songmaker's cry the one without tears
            For I've given this its strength and it has become my only strength.
            Comforting home, mother's lap, chance for immortality
            where being wanted became a thrill I never knew
            The sweet piano writing down my life"

            "Teach me passion for I fear it's gone
            Show me love, hold the lorn
            So much more I wanted to give to the ones who love me
            I'm sorry
            Time will tell (this bitter farewell)
            I live no more to shame nor me nor you
            And you... I wish I didn't feel for you anymore..."

            A lonely soul
            An ocean soul
    • cyria Re: "giń, giń, giń kochanie!" 27.02.06, 22:54
      [...]
      "Wciąż tak trwam...
      Z pustką sam na sam...
      Pośród wspomnień trwam
      Jak mam żyć...
      Nie ma sensu nic
      Chcę do ciebie iść
      Brnę we mgle
      Gubię drogi swe
      Nie odnajdę się
      A w tych snach
      Twoja śmierć, mój strach...
      Nie chcę dłużej tak
      Nie..."


      Nev?
      Tak po prostu zgasnąć...?
      Nie...
      • sneeper Re: kino kino kino kochanie 27.02.06, 23:21
        jakos tu truposzowato sie zrobilo ?
        światowy dzień zoombie
    • justyna41 Re: "giń, giń, giń kochanie!" 28.02.06, 09:41
      Nevado, idź do lekarza i bierz leki, naprawdę Ci to pomoże. Świat nie jest taki
      zły, jak się w depresji wydaje - owszem jest ciężko, ale są też piekne chwile.
      Naprawdę warto żyć, są na pewno osoby które kochasz i które Ciebie kochają. Jak
      wyjdziesz z dołka to sama to zobaczysz, a na razie uwierz w to. Pozdrowienia.
    • mskaiq Re: "giń, giń, giń kochanie!" 28.02.06, 09:52
      Pytasz Nevado_blue po co zyc ? Mysle ze po to aby zobaczyc odwrotna strone
      zycia, ta strone ktorej nie znasz a ktora jest warta zycia. Pozbawic sie zycia
      bez zobaczenia tej drugiej strony nie ma sensu.
      To co znasz to pieklo, jest straszne, tak straszne ze kazdy chce z niego uciec,
      ja tez probowalem. Zdecydowalem sie jednak zobaczyc ta inna strone. Pozbylem
      sie piekla, kiedy go nie ma, odnalazlem moja radosc i moje marzenia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • sneeper Re: myj zęby i dobrze radzę 28.02.06, 21:47

        PACJENCIE ROZGRYZAJ LEKI
        _________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka