iso1
24.03.06, 07:40
Czy to normalne że lekarz nie chce podać diagnozy ?
Chodzę do niego co 2 tygodnie od 2 miesięcy i nic.
Jak mu zaczynam sugerować że mam książkowe objawy depresji to się wścieka.
Ostatnio wręcz powiedział stanowczo że nie mam depresji. Wcześniej coś
"przebąknął" o zaburzeniach osobowości. I tak sobie myśle że powiedział to na
przekór. No bo "po jakiego grzyba" przepisał mi Coaxil. Dla jaj? Może dlatego
tak się zachowuje abym się na tym nie koncentrował za bardzo.
Ale czy to normalne. Jakoś mi się to nie podoba. Mam już dość bo po 8
tygodniach Coaxilu dalej jest do dupy. Chce mi się wyć z tej beznadziejności !!!