Seroxat, nowa praca - same zmiany!!!

06.04.06, 18:37
i stalo sie - dzis poszlam do psychii z tym fantastycznym uczuciem, ze po raz
kolejny pani D. jest silniejsza niz ja. Dostalam seroxat (20mg), chyba zaraz
przelece wszystkie watki, bo cos mi chodzi po glowce, ze to grozne diabelstwo
jest ;).
I jeszcze sie pochwale - nowa prace mam! podpisalam umowe i zaczynam za kilka
dni. Ale dawno mnie tak nie przemielilo, jak podczas ostatniego miesiaca. Mam
nadzieje, ze ten seroxat jednak zrobi mi dobrze!
    • euforyk Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 18:56
      Witaj siostro w naszej seroxatowej rodzinie. Odrazu gdy seroxat pojawil sie w
      twoim zyciu tyle dobrego w nim sie stalo - dostałas prace. Cieszymy sie z toba.
      A pomyśl jak pieknie bedzie jak juz zaczniesz brać. Zazdroszcze ci, tego
      pierwszego połkniecia pastylki, to wspanialy przelomowy moment w zyciu
      czlowieka, jakby sie wchodzilo przez brame do nowego lepszego swiata.

      --

      Seroxat, bo życie może być piękne.
      • o_ren_ishii Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:22

        > Witaj siostro w naszej seroxatowej rodzinie. Odrazu gdy seroxat pojawil sie w
        > twoim zyciu tyle dobrego w nim sie stalo - dostałas prace

        niestety, bede uczciwa - najpierw praca, potem seroxat. Ale niewazne :). Juz
        czuje sie lepiej hahaha. Mam nadzieje, ze nie bede miec sensacji w zoladku i
        innych organach. Tylko cholera, jakie brzydkie pudelko ten seroxat ma.
    • rzeznia_nr_5 Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 18:59
      znowu seroxat,dział marketingu glaxosmithskline pracuje na wysokich obrotach
      • suchyxxx Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:29
        taaak seroxat pomaga ale nie zapominajmy że jakiś odsetek ludzi czuje się po nim
        źle i popełnia samobójstwo właśnie przez ten lek.Ale ogólnie lek naprawdę skuteczny
        • euforyk Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:43
          suchyxxx napisał:

          > taaak seroxat pomaga ale nie zapominajmy że jakiś odsetek ludzi czuje się po ni
          > m
          > źle i popełnia samobójstwo właśnie przez ten lek.

          Dlaczego tak kłamiesz? Skąd ten osli opór? Czyzbys wierzyl ludziom, ktorzy
          żerują swoją propagandą na twym lęku? Chyba masz swoj wlasny rozum, prawda? Nie
          lękaj sie i weż pigułke.

          --

          Seroxat, bo zycie może być piekne.
          • suchyxxx Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:50
            biorę cital a co do odsteka % ludzi biorących seroxat to stwierdza się skłonność
            do niekontrolowanego zabijania innych a potem popełnienia samobójstwa.Wystarczy
            przeczytać na angielskich stronach bbc o tym leku-są dowody np. facet brał 2
            dzień seroxat bo dostał od lekarza i drugiego dnia poszedł i pozabijał swoich
            bliskich a na końcu sam się powiesił.Tak go ten lek napędził że wywołał jakąś
            psychozę czy co.Jest dużo takich przypadków po códownej pigułce zastępującej
            dawny prozac;p
        • o_ren_ishii Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:52
          na pytanie o mysli samobojcze osparlam ze nie mam. Ale to bylo tak troche
          klamstwo. Ale chyba sobie nie strzele w leb, co?
          • suchyxxx Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 19:56
            ja mówię o bardzo małym gronie ludzi na których ten lek działa dając lekką
            szajbę np. moja mama wzieła ćwiartkę i poszła spać i ryczała i chciała pozabijać
            innyhci siebie i nigdy tego leku nie wzieła więcej-to była 1 ćwiartka leku
            antydepresyjnego 1 w jej życiu.oczywiście biorą pod uwag inne ssri to też na
            ulotce ostrzegają że na początku leczenia mogą wystąpić myśli samobójcze i
            nakrręcenie-czyli przy każdym nowym leku trzeba uważać
    • frygamfs Re: Seroxat, nowa praca - same zmiany!!! 06.04.06, 20:17
      ja zaczęłam brać seroxat tydzień temu i czuję się dobrze, pierwsze dwa dni były
      tylko dziwne, musiałam siedzeć na wykłądach a spać mi się chciało, a i nawet
      nie słyszałm budzika rano. Zastanawiam się nad zwiększeniem tego seroxatu do
      dwóch tabletek i zaprzestaniu brania doxepiny, ale to już muszę z lekarką - czy
      ktoś miał też takie doświadczenia, w ogóle to jak się wychodzi z tej doxepiny?
      czy ktoś tak brał jak ja (75 mg na dobę)?
Pełna wersja