luba9
28.04.06, 22:36
psychiatria jest moim zdaniem wyjątkowo archaiczna. Czasem lekarze zlecaja
jakieś szczątkowe badania przed wprowadzeniem leków. Zwykle jednak cały
proces diagnostyczny ogranicza sie do wywiadu, koła fortuny z
antydepresantami, recepty i finis. Czy ktoś z Was spotkał sie bądż robił
badania na poziom neuroprzekażników, wpływ leków na aktywność mózgu(można to
obrazowac nieinwazyjnie), poziom kortyzolu, zmiany w obszrze hipokampu itp?